Zapleśniale eksponaty w Muzeum Armii Krajowej

/ 3 odpowiedzi
Jaburek


Naprawdę zdziwiony...? Gdybyś zobaczył inne zbiory i ich stan, to przekonałbyś się, że pleśń to przy tym pikuś, mały pikuś... (2014/09/03 23:12)

mdybi


Hmm rdza na metalowych elementach eksponatów jeszcze byłaby "na porządku dziennym", ale TAKA pleśń? Jeśli ktoś ma prywatną kolekcję, niech sobie ją trzyma w stanie, jaki mu odpowiada, ale kolekcja muzealna zobowiązuje do pewnego poziomu estetyki. A tu niestety albo zawinił "opiekun" ekspozycji, albo środki konserwujące, albo warunki przechowywania. W każdym razie szkoda zbiorów, bo wyglądają nazwyczajniej w świecie obrzydliwie. (2014/09/04 10:56)

Mozets


Prowadziłem kiedyś magazyn broni , w którym panowała duża wilgotność powietrza. Konserwacja broni płynem PKB zdawała w tych ekstremalnych  nawet warunkach egzamin pozytywny. Rdzy nie było. Natomiast pasy do broni, kabury i inne skórzane elementy oporządzenia - już po tygodniu ( jak mnie nie było)  - wyglądały podobnie jak te na zdjęciach. Oczywiście w wypadku  muzeum jest to niedopuszczalne. Świadczy, że nikt nie został wyznaczony do codziennej konserwacji zbiorów. ( Chyba brak etatu - pieniędzy). Jeśli muzeum zbiera pieniądze za wstęp- jest to objawem pogardy dla zwiedzających. Jeśli za darmo - należy im pomóc i wolontarystycznie  pomagać w konserwacji. Konserwacja skóry jest dość prosta i mało kosztowna. Ale wymaga dużo pracy. Żołnierze w wojsku pucują buty codziennie do błysku. Ułani przed wojną codziennie czyścili konia i uprząż + broń i oporządzenie. (2014/09/04 19:48)