wz 34

/ 32 odpowiedzi / 9 zdjęć

Od jakiego samochodu użylibyście opon/kuł do budowy repliki wz34 żeby było jak naj bliżej oryginałowi ?

darda


Od takiego, który jeździ na gumach 7.00x20". Strasznie dużo tych "wz34" się zaczyna robić, i chyba niebawem będzie ich więcej, niż przed wojną ;-) Twój wybór, ale może by lepiej o czymś rzadziej spotykanym, a przez to ciekawszym, niekoniecznie pancernym, pomyśleć? (2016/10/17 09:03)

darda


(2016/10/17 09:03)

andrzejfeniks


Wiem ale w sprawach ogumienia jestem laikiem i prosił bym o przykłady marek samochodów np. od żula/nysy ? (2016/10/17 18:59)

darda


Sugerowałbym raczej poszukanie czegoś wśród maszyn rolniczych lub przemysłowych. Ewentualnie tu: https://www.cokertire.com/firestone-antique-truck-tires.html , będzie to najbliższe oryginałowi. O Żuku czy Nysie zapomnij, jeśli nie chcesz stworzyć jakiegoś pokracznego potworka. (2016/10/18 10:23)

andrzejfeniks


Wolę polskie strony internetowe . Wysilę o konnej kosiarce listowej ale to jest bieżnik jak u ciągnika z tyłu i za bardzo nie pasuje to repliki . (2016/10/18 18:46)

andrzejfeniks


Posłuchałem rady pana i znalazłem takie ogłoszenia https://www.olx.pl/rolnictwo/q-opona-7.50-20/ tylko że one mają rozmiar 750-20 ale porównując zdjęcia replik i tych ogłoszeń to są takie same koła , wnioskuję po kształcie felg . (2016/10/24 21:22)

darda


1/2 cala różnicy w szerokości nie powinno stanowić problemu - zwłaszcza, że wymiar i tak nie jest w pełni wiarygodny. Czy jednak rzeczywiście warto budować coś, czego jest już sporo? Być może, ale w moim odczuciu jedynym uzasadnieniem byłaby replika dużo wierniejsza oryginałowi, niż najlepsze z już istniejących. Przepraszam, jeśli urażę, mam jednak wrażenie, że Kolega nie posiada nieznanych jeszcze nikomu planów, na których mógłby oprzeć swoją replikę. Wz 34 jest dość trudnym obiektem do rekonstrukcji, gdyż nie zachował się nie tylko żaden oryginał, ale nawet - z wyjątkiem niewielkiego fragmentu pancerza - żadna jednoznacznie zidentyfikowana część. Brakuje też wiarygodnie zwymiarowanych - oprócz jarzma Napiórkowskiego - rysunków. W Polsce mamy już sporo replik i "replik" tego samochodu, z czego jedynie kilka - i to przy pewnych założonych z góry uproszczeniach - jest na sensownym poziomie. Jest też kilka absolutnych koszmarków, zrobionych chyba na podstawie planów kartonowego modelu z "Małego Modelarza" sprzed 30 lat. Każdy ma prawo wydawać swoje pieniądze tak, jak mu się podoba - sugerowałbym jednak zainwestowanie ich w coś ciekawego i oryginalnego, czego w polskiej rekonstrukcji NAPRAWDFĘ brakuje. (2016/10/25 09:41)

Stary Kojot


Wozy z Torunia, zbudowane przez Roberta Tirczakowskiego stoją na kołach od armaty D-44. Wzór bieżnika w tzw. "koniczynkę". Swoją drogą, robi się ciekawa sytuacja... To już chyba siódma replika tego pojazdu. Jak by stanęły wszystkie razem, to nie było by dwóch takich samych ( z wyjątkiem dwóch zbudowanych w Toruniu)... :) Może faktycznie wysiłek konstrukcyjny spożytkować na coś czego jeszcze nie ma... Podobna sytuacja jest z niemieckim SdKfz 222, wszystkie wersje są z działkiem 2 cm, a żadnego tylko z karabinem maszynowym, choć było ich zdecydowanie więcej... (2016/10/26 15:09)

andrzejfeniks


Wydaje mi się że koła od armaty D-44 są ciężkie do nabycia oraz drogie . Dlatego pozostanę przy tym co znalazłem . Oraz dodam że im więcej tym lepiej może zorganizuje się z czasem jakiś poligon taktyczny . Ciekawe czy byli by chętni i czy znalazła by się piechota ? (2016/10/26 17:53)

darda


Znam siedem replik wz 34, z czego jedynie trzy są na niezłym poziomie, a dwie, to absolutny koszmar.    Co do toruńskich (są wśród tych niezłych ;-) ), to wcale nie są identyczne: Jeden wąskokadłubowy (starszy, przeszedł sporą ewolucję) i nowszy - szerokokadłubowy, ukończony już chyba po śmierci Roberta.   Oba niestety z działkami, co poważnie zakłóca historyczne proporcje.

 

(2016/10/27 08:39)

darda


Wydaje mi się że koła od armaty D-44 są ciężkie do nabycia oraz drogie /.../.


Budowa repliki wartej budowy, jest już z założenia droga. "Cheap is cheap", jak mawiają starzy górale :-) Przy okazji – już pal sześć koła - na jakich planach planujesz się oprzeć, z blachy jakiej grubości zbudować swój pojazd, w jakie jarzmo go wyposażyć i w co uzbroić? (2016/10/27 08:54)

Stary Kojot


Może spróbujemy zebrać te 7 replik, tak dla pojaśnienia zagadnienia...? Pierwsza zbudowana, w dyspozycji Fundacji Wojskowości Polskiej. (2016/10/27 10:25)

Stary Kojot


Samochody zbudowane przez Roberta Tirczakowskiego i Tomislawa Kalembkę, Fundacja Polskiej Broni Pancernej, Toruń. (2016/10/27 10:26)

Stary Kojot


Wóz zbudowany przez pana Jacka Czaczyka. (2016/10/27 10:31)

Stary Kojot


Tu nie mam wiedzy na temat konstruktora.

(2016/10/27 10:33)

Stary Kojot


I w tym przypadku nie wiem, kto zbudował. (2016/10/27 10:40)

Stary Kojot


6 wozów, to chyba wszystko, co udało mi się znaleźć. Może ktoś ma zdjęcie siódmego, o którym pisał Darda...? Jak widać, na sześć wozów, 4 są uzbrojone w armatę, a tylko dwa w karabin maszynowy... Gdyby odwrócić proporcje, to można by wystawić dwa plutony samochodów pancernych Wz 34. A z tym siódmym, to już pełny Szwadron... :) (2016/10/27 10:59)

darda


O ile pamiętam takie miniaturowe, jak ostatni, są dwa. Choć mogę się mylić, bo oba ostatnie spod tej samej ręki chyba wyszły? (2016/10/27 11:39)

darda


Stoi na innych gumach, uzbrojony w km i ma proste szczeliny obserwacyjne w wieży - to chyba będzie ten brakujący siódmy. 

 

(2016/10/27 11:39)

Stary Kojot


Jest siódmy, chyba z Grajewa. (2016/10/27 12:08)

Stary Kojot


Jest siódmy, chyba z Grajewa. (2016/10/27 12:10)

darda


:-) (2016/10/27 12:15)

Stary Kojot


No niestety, jak próbuje edytować post aby usunąć zdublowane zdjęcie, to pojawia mi sie jakiś dziwny komunikat, a następnie dubluje sie CAŁY post... :( (2016/10/27 12:18)

andrzejfeniks


A więc planów nie posiadam . Ramy użyję od Uaza 469 włącznie z resorami oraz zostawię tak jak w oryginalnym uazie . Pancerz 5 mm zastanawiam się nad użyciem kevlaru tej samej grubość . Silnik skrzynia biegów od poloneza , mosty albo uaz albo polonez to zależy jaką ramę znajdę . (2016/10/28 16:40)

darda


Twój wybór, ale w moim odczuciu to trochę bez sensu. Rama UAZa mogła przejść kilkanaście lat temu, przy budowie pierwszej repliki - obecnie nie ma już, ze względu na przednie zawieszenie, racji bytu. Blacha 5 mm jest ciut cienka, a pomysł na zastosowanie kevlaru to chyba jakiś żart? Jeśli dziś budować replikę, to powinna być ona możliwie najwierniejsza, i zdecydowanie lepsza od istniejących. I to zarówno pd względem wyglądu zewnętrznego i proporcji, jak i zastosowanego silnika, przeniesienia napędu oraz wyposażenia. Budując dziś KOLEJNĄ replikę pojazdu, warto przyjrzeć się, jak choćby w przypadku replik TKS robi to Zbigniew Nowosielski - i brać przykład. Nie warto obniżać standardów! (2016/11/02 10:59)