Walczyliśmy w piekle

/ 86 odpowiedzi / 24 zdjęć
Mam pytanie ,te wspomnienia są publikowane ,aby współczuć?,, nieprzeszkolonym i nieprzygotowanym żołnierzom Niemieckim, że walczą w białym piekle,,które sobie sami zgotowali.Jakoś na defiladzie w Warszawie w 1939 r nie wyglądali na nieprzygotowanych i nieprzeszkolonych. Nie przeszkadzało im strzelać do cywilów ,palić żywcem itd.Nie wiem czy oczekiwali że będą się ich pytać czy już można atakować czy jeszcze poczekać aby się bardziej rozkręcili ? 

jazlowiak


No bo takie niemiłe, że Rosjanie byli fuj i nie chcieli przegrać;-) (2014/04/17 08:25)

agdar7


Głupoty ,chciwości ,nienawiści ,chamstwa ,obłudy ,nie da się w żaden sposób usprawiedliwić ,nie pomogą żadni świadkowie . Zastanawia mnie komu mają służyć takie publikacje ,chyba tylko weteranom Wermachtu ,ku pokrzepieniu swojego ego dlaczego ,,wielki wermacht ,,przegrał wojnę .Przecież generałowie mówili że będzie ,,bułka z masłem ,,a potem tylko ,,zasłużona emerytura ,,służący , lokaj z Polski ,Ukrainy,Rosji lub z jakiegoś podbitego kraju .       (2014/04/17 16:14)

al-Muell


Jest to swego rodzaju źródło historyczne - zatem służyć może jako materiał do badań historycznych. Nie czytałem tej publikacji, więc nie wiem, jaką wartość ma to źródło. Jeżeli nie dowiemy się z niego czegoś o samej wojnie, to przynajmniej o ludziach, którzy to pisali.
Ale oczywiście lepiej takich rzeczy nie wydawać, a rękopisy/maszynopisy spalić. Nie ciągnie mnie do tej pozycji, ale ludzie - fakt, że coś nam się nie podoba (mimo że się z tym nie zapoznaliśmy) nie oznacza, że mamy do czynienia z rzeczą bezwartościową. (2014/04/17 17:30)

agdar7


I niech by te wspomnienia zostały gdzieś w archiwum ,dla zainteresowanych ,może rodzin ,wnuczków ,bliskich -weteranów ,,wielkiego wermachtu ,,jaki to nieszczęśliwy los ich spotkał na froncie wschodnim .Z jakim to ,,okrucieństwem,, przyszło im się zmierzyć ,po ,,wspaniałych,,przemarszach na zachodzie Europy .Naprawdę wzruszające jaki los ich spotkał w ,,białym piekle ,,.Oni ,,wspaniali,, żołnierze podbijający Europę ,,respektujący wszystkie zasady sztuki wojennej,,?Nie robiący nikomu krzywdy?A tu nagle taka,, niespodzianka,,ktoś stawia opór na który w ogóle,, ci wspaniali chłopcy,, nie byli przygotowani.Czytałem kiedyś wspomnienia lotników Luftwaffe,którzy atakowali kolumny wojskowe i zwykłych cywilów. I to co mi  najbardziej utkwiło w pamięci są ich słowa ,,że najbardziej żal im było koni,,Dla mnie osobiście wszystkie formy publikacji z wiązane ze wspomnieniami Niemieckich żołnierzy ,niedotyczące uzbrojenia ,wyposażenia wojskowego ,są formą usprawiedliwienia swojego ego i jakie nieszczęście ich spotkało.To jest mniej więcej tak jak ja bym napadł na sąsiada ,dostał lanie i potem mówił dookoła ,jakie mnie nieszczęście spotkało z jego strony .                     (2014/04/19 08:42)

agdar7


Żal tylko że nie mają takich wspomnień z Polski z 1939 roku.

Stalingrad - gwoźdź do trumny Wermachtu

cyt: pochodzący ze wspomnień żołnierza wermachtu ,,walki o elewator,,.
,,16 września nasz batalion razem z czołgami zaatakował elewator,ponieśliśmy duże straty,elewatora bronią nie ludzie lecz ,,diabły,,kule ani ogień ich się nie imają.
18 września, walki w elewatorze ,jeśli wszystkie Stalingradzkie budynki będą się bronić,nikt z naszych nie wróci do Niemiec .
20 września, wciąż walczymy o elewator .
22 września, złamaliśmy opór Rosjan w elewatorze ,ruszamy w stronę Wołgi .W elewatorze znaleźliśmy tylko 40 zabitych,, (2014/04/19 09:14)

maxym97


Są to wspomnienia żołnierzy bardziej lub mniej koloryzowane czy nie dopowiedziane ale z ich udziału w wojnie. Możemy je oceniać i tak się dzieje, że oceniamy je z naszego punktu widzenia. Zatem osąd ich przeżyć jakie na kartach książek spisali będzie wyłącznie jednostronnie nasz. Nie wszyscy żołnierze niemieccy, i to nie zależnie od formacji, byli zbrodniarzami i chętnymi do udziału w wojnie jaką im zgotowały hitlerowskie władze. Czekam na wspomnienia naszych żołnierzy, którzy brali udział w "pokojowych misjach". Ciekawe jaka będzie ocena ich wspomnień, nie tylko przez Polaków ale przez Afgańczyków czy Irakijczyków o mieszkańcach b. Jugosławii nie wspominając. A poz tym generałowie niemieccy się niewiele mylili mówiąc o zasłużonej emeryturze, służących i lokajach z Polski, Ukrainy, Rosji i innych podbitych krajów.  Proszę spojrzeć na to jakie to narodowości od wielu lat, po ustrojowych przemianach, pracują u Niemców i dla Niemców. Co prawda za jakimś tam wynagrodzeniem. I nie musieli nikogo siła do tych prac przymuszać.
Warto czasami poznać tych Niemców co byli nie tylko żolnierzami ale i tych co wojny doświadczyli jako cywile i bliscy tych żołnierzy. Nawet tych z b. NRD też. (2014/04/19 19:44)

agdar7


Widzisz kolego ja mam problem ,nawet odwiedzając cmentarz wojenny żołnierzy Niemieckich zmówić ,,wieczny odpoczynek,,bo nie wiem czy akurat nie leży tam żołnierz który strzelił do mojego dziadka ,a z tego co wiem dziadek ich nie zapraszał.Jak czytam :,,  Nie wszyscy żołnierze niemieccy, i to nie zależnie od formacji, byli zbrodniarzami i chętnymi do udziału w wojnie jaką im zgotowały hitlerowskie władze. ,, Żadne władze hitlerowskie,faszystowskie czy jak by ich chciał kolega nazywać tylko władze Niemieckie .Niemka, Niemiec wybrali Hitlera żadni hitlerowcy i.t.d idąc dalej normą jest ogół a nie margines .I szeroko w poważaniu mam wszystkie wspomnienia i żale nawet zwykłych cywilów niemieckich ,jaka to krzywda ich spotkała ,bo to nie ja zaglądałem im w garnki tylko oni mojemu dziadkowi .     A poz tym generałowie niemieccy się niewiele mylili mówiąc o zasłużonej emeryturze, służących i lokajach z Polski, Ukrainy, Rosji i innych podbitych krajów.  Proszę spojrzeć na to jakie to narodowości od wielu lat, po ustrojowych przemianach, pracują u Niemców i dla Niemców. Co prawda za jakimś tam wynagrodzeniem. I nie musieli nikogo siła do tych prac przymuszać.Jeśli kolega zrobił z siebie lokaja jego wybór ,ja jem chleb ze smalcem i mam się dobrze. Jeździłem w latach 90 na tak zwany handel do Berlina ,bo Niemiec też kombinował jakby tu taniej zapalić ,ubrać się w dżinsy,a z tego co wiem jest tak i dzisiaj bliżej granicy.       (2014/04/19 22:36)

agdar7


,,Czekam na wspomnienia naszych żołnierzy, którzy brali udział w "pokojowych misjach". Ciekawe jaka będzie ocena ich wspomnień, nie tylko przez Polaków ale przez Afgańczyków czy Irakijczyków o mieszkańcach b. Jugosławii nie wspominając.,,Może czegoś nie wiem? czy tam nasi kogoś zagazowali ,rozstrzelali ,spalili żywcem ,powiesili,okupują te tereny ,czy tam Polacy się osiedlili .Nie wiem jak można w ogóle porównać Żołnierza Polskiego w obecnych czasach z kanaliami  niemieckimi z 1939 -1945 r        (2014/04/19 22:46)

al-Muell


Powinienem w tym momencie napisać, że dalsza dyskusja nie ma sensu, bo argumenty trafiają w ścianę, ale tu tak naprawdę nie ma żadnej dyskusji. (2014/04/20 19:19)

maxym97


Każdy czas ma swoich bohaterów i kanalie. Zależy kto i z której strony na to patrzy. Każde wydarzenie, tak jak medal,  ma swoje dwie strony. Podobnie jest ludzkimi przeżyciami i doświadczeniami. Najgorsze w historii i osądach są głoszone stereotypy, mające sie nijak do faktów. Dowodami na zaistniałe fakty i wydarzenia są dokumenty oraz  ludzie mający z nimi związek. Nie koniecznie dokumenty muszą być obiektywne i najczęściej nie są, gdyż warunkowane są nakładaniem się różnych okoliczności, ich selekcjonowaniem i emocjami. To wszystko odbywa się w czasie, który nie stoi w miejscu. Zatem  odczucia i oceny jakiegoś faktu czy wydarzenia przez ich uczestników mogą sie różnić, i to z różnych powodów.
Pana  jednostronne emocjonalne podejście do poruszonej problematyki nie pozwala na zdystansowaną jej ocenę. Powodów tego może być wiele ale nie mnie dociekać tego. Niemniej warto zgłębiać wiedzę o uwarunkowaniach polityczno-historycznych, w których określone zdarzenia miały miejsce. Pozwoli to w miarę obiektywnie je ocenić jak i zachowania ich uczestników. (2014/04/20 23:39)

agdar7


 Należę do pokolenia ludzi, wychowanych na przełomie lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych określanymi dziś jako lata realnego socjalizmu. W tamtym okresie obraz II Wojny Światowej oraz okresu powojennego historii Polski sprowadzał się do kilku stereotypów:  Niemcy byli wrogami, Rosjanie przyjaciółmi, a wszyscy ci, którzy po wojnie stawili opór prosowieckiej władzy ludowej, to bandyci.Każda rodzina ma swoją mniejszą lub większą tajemnicę, przekazywaną kolejnym pokoleniom. Z czasem staje się ona coraz mniej prawdopodobna aż w końcu znika w niepamięci. (2014/04/21 09:25)

agdar7


Wydawało wam się dotąd, że Niemcy wywozili Polaków na roboty przymusowe i zaprzęgali do niewolniczej pracy? Przecież to jedno wielkie kłamstwo! Szwedzki esesman przekonuje czytelników swoich wspomnień, że w rzeczywistości naziści dali prymitywnym Słowianom dobrą pracę, nauczyli ich jak używać mydła, dobrze karmili, a nawet organizowali dla nich spektakle i kabarety w ich ojczystych językach. Istna idylla! (2014/04/21 09:27)

agdar7


,,Wspaniali chłopcy z wermachtu,,młodzi nie doświadczeni ,którzy nie wiedzieli jak walczyć ,byli nie przygotowani na ,,białe piekło,, (2014/04/21 09:30)

agdar7


,Wspaniali chłopcy z wermachtu,,młodzi nie doświadczeni ,którzy nie wiedzieli jak walczyć ,byli nie przygotowani na ,,białe piekło,, (2014/04/21 09:31)

agdar7


,Wspaniali chłopcy z wermachtu,,młodzi nie doświadczeni ,którzy nie wiedzieli jak walczyć ,byli nie przygotowani na ,,białe piekło,, (2014/04/21 09:32)

agdar7


,Wspaniali chłopcy z wermachtu,,młodzi nie doświadczeni ,którzy nie wiedzieli jak walczyć ,byli nie przygotowani na ,,białe piekło,, (2014/04/21 09:33)

agdar7


,Wspaniali chłopcy z wermachtu,,młodzi nie doświadczeni ,którzy nie wiedzieli jak walczyć ,byli nie przygotowani na ,,białe piekło,, (2014/04/21 09:33)

agdar7


,Wspaniali chłopcy z wermachtu,,młodzi nie doświadczeni ,którzy nie wiedzieli jak walczyć ,byli nie przygotowani na ,,białe piekło,, (2014/04/21 09:34)

agdar7


,Wspaniali chłopcy z wermachtu,,młodzi nie doświadczeni ,którzy nie wiedzieli jak walczyć ,byli nie przygotowani na ,,białe piekło,, (2014/04/21 09:35)

agdar7


,Wspaniali chłopcy z wermachtu,,młodzi nie doświadczeni ,którzy nie wiedzieli jak walczyć ,byli nie przygotowani na ,,białe piekło,, (2014/04/21 09:36)

agdar7


,Wspaniali chłopcy z wermachtu,,młodzi nie doświadczeni ,którzy nie wiedzieli jak walczyć ,byli nie przygotowani na ,,białe piekło,, (2014/04/21 09:37)

agdar7


,Wspaniali chłopcy z wermachtu,,młodzi nie doświadczeni ,którzy nie wiedzieli jak walczyć ,byli nie przygotowani na ,,białe piekło,, (2014/04/21 09:38)

agdar7


,Wspaniali chłopcy z wermachtu,,młodzi nie doświadczeni ,którzy nie wiedzieli jak walczyć ,byli nie przygotowani na ,,białe piekło,, (2014/04/21 09:39)

agdar7


,Wspaniali chłopcy z wermachtu,,młodzi nie doświadczeni ,którzy nie wiedzieli jak walczyć ,byli nie przygotowani na ,,białe piekło,,Nie starczyło by dnia ,nocy aby wszystko ,,kliknąć,,i ruskich dotyczy to w równym stopniu . (2014/04/21 09:41)

agdar7


A jakie kolega poruszył argumenty aby ta publikacja ujrzała światło dzienne w formie książki.   (2014/04/21 10:46)