Wachstuchmütze

/ 121 odpowiedzi / 21 zdjęć
darda


Też wydaje mi się, że już tylko o daszku rozmawiamy.
Na razie żadna z rozważanych opcji nie wydaje się w pełni zadowalająca: zarówno współczesny pokryty folią (właśnie oglądam ten z czapki SM), jak i zaproponowany ceratowy .

Janku, wstaw fotki tego policyjnego - może przejdzie?

Jarku - czy byłbyś ewentualnie w stanie zrobić i wszyć daszki skórzane? A jeśli tak, to za ile?
(2013/02/23 13:19)

janbie


Wydaje mi się, że omawiamy kwestię materiału z którego będzie wykonany daszek, ponieważ kształt to tak jak na zdjęciach może być różny - oby jednakowy u wszystkich .  (2013/02/23 15:39)

janbie


Kilka fotek czapki policyjnej . (2013/02/23 15:41)

Rumcajs


Janku na tych zdjęciach otok wydaje się być dość sztywny. Natomiast w czapkach szytych z konieczności materiałowych jest raczej dość wiotki. Myślę, że to też warto wziąć pod uwagę, bo sztywność całej czapki może mieć znaczenie dla podatności daszka na przełamanie oraz warto też przy tym uwzględnić jego ciężar.
A może jest możliwość ściągnięcia daszków od czapek rosyjskich? Czy przemalowane na czarno nie spełniły by naszych wymagań? (2013/02/23 16:07)

darda


Czapki od furażek są raczej za małe - ale technologia ich wykonania (lakierowana fibra) jest jak najbardziej OK.
Co do policyjnych - w ogóle nie bałbym się łamliwości itp, bo ten problem dotyczyć będzie wszystkich tekturowych/fibrowych/plastikowych. Jedynie skóra daje jaką taką gwarancję odporności na przełamanie. Większym problemem jest wygląd, a konkretnie sposób zabezpieczenia przedniej krawędzi (przyszyta plastikowa listewka). Mam wrażenie, że to i tak lepiej wyględa, niż daszek pokryty ceratą, ale naprawdę jeszcze daleko do doskonałości.

Qrcze - kto robi daszki do replik przedwojennych czapek garnizonowych ?!?!
Przecież daszek nie powinien być żadnym problemem!
(2013/02/23 17:08)

janbie


Daszki od carskich są chyba trochę małe,ale czemu nie? (2013/02/23 17:33)

Rumcajs


A może tu szukać? Tylko kto tam pojedzie, bo przecież nie przyślą 1m2. A może gdzies bliżej Warszawy można coś takiego trafić? (2013/02/23 17:56)

Rumcajs


Właśnie się zorientowałem, że nie wstawiłem linka. Wybaczcie bo szedłem z synem na Westerplatte.
http://www.holtex.pl/menu/produkty/uszczelnienia/papiery-uszczelkarskie/fibra/ (2013/02/23 20:34)

darda


Kupno fibry nie powinno stanowić problemu - ale zrobienie z niej daszka i jego WSZYCIE - a mają jak pisałeś problem z wszyciem skórzanego - to może być inna sprawa. (2013/02/23 22:48)

Rumcajs


Wydaje mi się, że to chodzi o to, że skóra musiała by mieć jakieś 4 mm grubości i być dość twarda. Gość powiedział, że wszycie by wymagało bardzo grubej igły, co w konsekwencji by bardzo brzydko wyglądało. Patrząc na daszek furażki fibra jest znacznie cieńsza, a sztywności dodaje jej przetłoczenie. Pytanie jak je można wykonać? A cieńszy daszek łatwiej będzie wszyć i być może to nasz czapnik jest w stanie zrobić. (2013/02/23 23:33)

JaRost


Czołem zatrzymała mnie Bitwa o Poznań i byłem poza zasięgiem. Od razu przyznam, że nie chciałbym rzucać słów na wiatr. Wszycie daszka ręcznie może być dość karkołomnym przeżyciem. Jego uformowanie do najłatwiejszych też raczej by nie należało, więc na tym etapie nie chcę się tego podejmować. 
Jeśli mowa o daszka z tworzywa http://www.daszkidoczapek.pl/firma.html
Ale są tylko płaskie wykroje i nie mam pojęcia jak to wygląda. 
A może ma ktoś znajomych w Hero w Poznaniu? Ja jestem niby na miejscu ale jestem za maluczki żeby się z nimi dogadać ;D może by komuś namiary dali lub od razu te kilka sztuk. Ja mogę przy okazji zapytać Frankowskiego czy nie mógłby czymś wspomóc. Wiem, że to czym dysponuje najwyższych lotów nie jest, ale jest w miarę podobne i "niemieckie" :D 
tu tworzywo

tu chyba fibra (2013/02/23 23:33)

Rumcajs


Myślę, że jeśli miałbym materiał, to jakoś poradziłbym to wyciąć na moich blacharskich maszynach i narzędziach. A bez problemów mogę mu nadać lekko półokrągły kształt na zawijarce. Do tego nie wiem jakby fibra zareagowała na działanie żłobiarką, ale jeśli byłaby to reakcja pozytywna, to byłbym w stanie wykonać owo przetłoczenie z przodu. Tyle tylko, że nie wiem jaka by była trwałość takiego przetłoczenia bo nigdy czegoś takiego nie robiłem. Nie ma ktoś kawałka fibry, to bym popróbował. (2013/02/24 18:24)

Rumcajs


Tylko po co próbować skoro Jarek chyba słusznie prawi, że można wesprzeć się Frankowskim. Pozostaje tylko pytanie, czy w ogóle i za ile te daszki chciałby sprzedać? Moze Jarku dowiedz się czy i za ile, a jeśli to na kiedy? (2013/02/24 18:27)

darda


Chwilę poczekajmy na zbadanie możliwości u Franka, a potem przyjdzie już chyba pora decydować.

Preszpan/fibra powinna być do zdobycia i obrabialna na twoich Sławku maszynach - nie wiedziałem, że je masz, bo bym dziś z działki przywiózł na próbę kawałek preszpanu, bo chyba mam. Trudno - przepadło i dopiero za trzy tygodnie tam będę. Może coś w Warszawie zdobędę - w końcu to materiał powszechnie stosowany na uszczelki i przez elektryków.

W ostateczności poproszę o czapkę bez daszka, i sam wszyję typu policyjnego - nie jest gorszy od ceratowego, a przynajmniej trzyma kształt i kąt :-)
A może wykonawca zrobiłby mój egzemplarz z takim daszkiem? W końcu w Landsturmie nie wszystko musi być jednakowe ;-) (2013/02/24 22:10)

Rumcajs


Grzegorz może się mylę, ale mieszasz dwa materiały. Kiedyś trochę elektrykowałem i wydaje mi się, że preszpanem nazywaliśmy dość sztywny i jeśli cienki to łam;iwy materiał tworzony na bazie jakiegoś płótna spojonego żywicami. Używało się tego np. jako przekładek w transformatorach lub wymiennie z bakelitem jako korpus do nawijania jego zwojnic.
Natomiast pod pojęciem fibry rozumie się dość sztywno sprasowaną tekturę/karton lub zgodnie z ciocią Wiki - "rodzaj sztucznej skóry, która jest otrzymywana przez sprasowanie papieru bawełnianego bądź celulozy nasyconego chlorkiem cynku". I chyba właśnie z tego są daszki furażek.
A to jednak nie to samo. Mimo wszystko fibra jest miękka i dlatego jest szansa na przetłoczenia bo na preszpanie jej nie ma. Nie da się go też przyszyć, chyba że powiercisz przedtem otwory na igłę.
Ale to tylko moje zdanie. Mogę się mylić. (2013/02/24 22:23)

Rumcajs


A teraz wracając do "Franka" rozumiem, że dajemy Jarkowi formalne upoważnienie do pogadania z nim w temacie daszków? (2013/02/24 22:24)

darda


A teraz wracając do "Franka" rozumiem, że dajemy Jarkowi formalne upoważnienie do pogadania z nim w temacie daszków?

Oczywiście. A co do preszpanu/fibry - to jak pamiętam praktycznie to samo, ale nie ma się co spierać, bo to w sumie bez znaczenia. Jedno i drugie to prasowana i impregnowana tektura (celuloza). Nieistotne. Obawiam się, że co by to nie było, będzie problem z wszyciem, skoro był kłopot ze skórą. Trzeba się dopytać. (2013/02/24 22:50)

Rumcajs


Niekoniecznie. Skura musiałaby być gruba i chyba dość sztywna, przez co wymagająca grubej igły. Fibra (patrząc na daszek furażki) to materiał mimo, że sztywny to jednak zdecydowanie cieńszy. Ale myślę, że algorytm postępowania może być następujący:
- Jarek do Franka - 1 jest zgoda; 2 nie ma zgody;
jak 2 to jesteśmy w punkcie wyjścia.
jak 1 to bierzemy i wysyłamy do czapnika
- czapnik próbuje to wszyć - 1 wszywa; 2 nie daje rady;
jak 1 to mamy temat załatwiony;
jak 2 to bierzemy czapki bez wszytych daszków i szukamy dalej możliwości wszycia już na miejscu w W-wie

Czy są inne możliwości lub propozycje? (2013/02/24 23:05)

janbie


Sławek jestem tego samego zdania, natomiast gdyby się nie udało, to w ostateczności chciałbym tak jak Grzegorz z daszkiem policyjnym. (2013/02/25 10:11)

JaRost


Taką razą jutro pod 15 dzwonię do Franka. ;) (2013/02/25 21:04)

Rumcajs


Dzwoń czekamy na efekty. Może przy okazji spytaj się jaka była by cena wszycia daszków do dostarczonych czapek. Taka informacja tez może mam być przydatna, gdyby okazało się, że nasz czapnik nie ma możliwości ich wszycia. Starajmy przygotować się na wszelkie możliwości. (2013/02/25 21:45)

JaRost


Kurde jakie wyzwania :D Chyba nie miałeś okazji pertraktować z Frankiem :) (2013/02/25 22:47)