W Rosji lata IŁ-2 Szturmowik

/ 23 odpowiedzi / 3 zdjęć
Stary Kojot


Wspaniała sprawa... Ciekawe, czy mają też Iła 10, podobno ten w MWP, to jeden z niewielu ocalałych po wojnie...  (2011/10/11 09:23)

Wrotycz


Piękna sprawa, rekonstrukcja samolotu który będzie latał, to wysoka półka, Brawo Rosjanie ! :)
(2011/10/11 10:56)

darda


Fakt, jest co podziwiać!
Inna rzecz, że warto też z uznaniem podejść do odwagi pilotów - bo, o ile wierzyć powszechnie  panującym opiniom, szturmowik do łatwych w pilotażu i bezpiecznych samolotów się nie zaliczał. (2011/10/11 11:16)

marcinr


Bez przesady - Szturmowik był łatwy w pilotażu i wybaczający błedy pilotom. Zupełnie inna kwestia to jakość produkcji wojennej. Była fatalna i tylko w niewielkim stopniu poprawiła się w trakcie trwania wojny. Problemy stwarzało łączenia metalowego pokrycia przodu kadłuba z drewnianym ogonem, drewno zabezpieczone było przed warunkami atmosferycznymi w sposób symboliczny, bywało, że źle nawiercone były otwory w kadłubie i używano młotów do nabijania śrub zamiast precyzyjnego wkręcania itp itd. Po za tym, samolot oddał ogromne usługi RKKA. (2011/10/11 19:38)

darda


Ja tam nie wiem jak było, ale ze stwierdzeniem, że IŁ2 był łatwy w pilotażu, to spotkałem się tylko w instrukcji, z której ilustrację wkleiłem wyżej.
Przeważają raczej opinie o opancerzonych latających trumnach ;-) (2011/10/11 20:10)

marcinr


A ja wrócę uparcie :P do błędów podczas produkcji i jakości wykonania. Pośpieszne szkolenie podczas wojny także nie pomagało w opanowaniu samolotu. Główny oblatywacz w Biurze Konstrukcyjnym Iliuszyna Kokkinaki wspomina, że samolot był łatwy i przyjemny w pilotażu. Z tą kiepską opinią o Ile pewnie jest jak z opinią o B-26 który miał opinię Twórcy Wdów u słabszych pilotów. (2011/10/12 07:01)

bohunart


W  Lubuskim Muzeum Wojskowym w Drzonowie stoi sobie czeski Ił-10 (Avia B-33).
lmm.ezg.pl (2011/10/12 13:09)

jjg-jarek


Ten samolot pochodzi z bagien pod Pskowem został stracony przez artylerie przeciwlotnicza znaleziono go i wydobyto w 2001, w 40% jest oryginalny. Nie wiem jak jest z jego pozwoleniem na latanie bo wregi skrzydeł po wydobyciu wyglądały fatalnie...Samolot zrobil pare kółek nad lotniskiem i wylądował Odbudowa trwala 6 lat. Jako ciekawostke dodam ze przygotowanie pilota Ił 2 do latania w warunkach frontowych II W S to był 6 godzin i już do jednostki i na front. Postaram sie znalesc zdjęcia po wydobyciu to zamieszczę  (2011/10/23 19:57)

jjg-jarek



Iła-2 jest odbudowany w barwach 198. Pułku lotnictwa szturmowego 298. Dywizji,w malowaniu osobistym marszałka Aleksandra Jefimowa. Wykonał on kolo 200 lotów bojowych, w których zniszczył 126 niemieckich czołgów i 80 samolotów na ziemi.

(2011/10/23 20:27)

jjg-jarek


Wiadomo ze samolot został wyprodukowany w 1943 w zakładach Nr 18 odbudowa w zakładach lotniczych przedsiębiorstwo Awiorestawracja, nie wiem na ile to prawda ale niektóre rzeczy konsultowano z marszałkiem. Części drewniane nie zachowały się i są odbudowane na podstawie egzemplarzy statycznych będących w muzeach w krajach dawnego ZSRR jako ze plany się nie zachowały. W samolocie sprawne sa wszystkie instalacje nawet karabiny!!! (2011/10/23 20:32)

Kryst314


Oby tak dalej... Ale każdy się zgodzi że jeszcze lepszą sprawą będzie odrestaurowanie perełki polskiego lotnictwa przedwojennego a mianowicie samolotu PZL-37 Łoś (2011/10/31 15:42)

jjg-jarek


 Raczej w grę rekonstrukcja Łosia nie wchodzi w grę, ale budowa repliki jak najbardziej tak. Czy myslicie iz te codowne samoloty oraz rakietowa broń przeciw lotnicza w Niemieckim muzeum Lotnictwa to orginaly??? Jak tak? to jesteście w błędzie - to w dużej części REPLIKI statyczne. (2011/11/01 16:27)

Wrotycz


Oby tak dalej... Ale każdy się zgodzi że jeszcze lepszą sprawą będzie odrestaurowanie perełki polskiego lotnictwa przedwojennego a mianowicie samolotu PZL-37 Łoś



Hy ! żeby odrestaurować to trzeba by mieć chociaż szkielet, może kiedyś ktoś zbuduje makietę w skali 1:1


http://www.panoramio.com/photo/27494406


temat dotycz Iła a nie Łosia to może niech admini to przeżuci. :) (2011/11/01 18:21)

jjg-jarek


Ja z uporem maniaka zwracam wszystkim uwage ze ten samolot / Ił 2 M / nie ma oznaczen rejestracyjnych jest mała 2 i niebieski pas oznaczenie pilota no i gwiazdy...moze lotnictwo AR wezmie go na swój stan osobowy ale rejestracja go jako zabytek jest raczej niemozliwa...samolot jest uzbrojony!!! w gre jeszcze wchodzi rejestracja czasowa na okres przelotów na pokazy latał by ze znakami wytworni ktora dokonala códu i przywróciła go do lotu. (2011/11/02 07:18)

Skyraider


Darda gdyby Iły-2 były trudne w pilotażu to obawiam się że ich sukcesy były by znacznie mniejsze. Poziom wyszkolenia radzieckich pilotów był zazwyczaj niski. Tak się jakoś dziwnie składa że u nich sporo sprzętu wojskowego miało w nazwie potocznej coś cmentarną nomenklaturą.
"ЛаГГ" (...) расшифровывали как "лакированный гарантированный гроб
ŁaGG-3 -
zapewniona lśniąca trumna
Czołg M3 Rosjanie ochrzci mianem grobu dla sześciu braci. -
М-3 Ли, "Братская Могила на шестерых"

Tu więcej o ukraińskim Ju 87
http://vif2ne.ru/nvi/forum/arhprint/55536
 
  (2011/11/10 10:50)

jjg-jarek


Jeśli chodzi o szkolenie na typ samolotu /IŁ 2 / to trwało ono 6 godzin...z drugiej strony Jerzy Pawlak i Walerian Nowakowski w książce "BRYGADA BOMBOWA kurs bojowy!" podają iż piloci z uzupełnienia sierpniowego mieli na tym typie / Łoś / samolotu wylatane 15-20 godzin..str 199. Łos dla osoby nie obytej z tym typem statku powietrznego to tez latająca trumna - tak go nazywano w Krolestwie Rumunni...Piloci z ZSRR tez grzebli jednego Łosia o ziemie...Każdy samolot dla osoby z niewyrobionymi odruchami jest TRUMNOM / wczoraj rozbił się samolot pod Pyrzowicami - nowoczesny z systemem ratunkowym, prawdopodobna przyczyna brak paliwa...inne wersje oblodzenie i brak glikolu -warunki były fatalne -Smoleńskie albo i gorzej/. W czasach wojny dochodzi oprócz tego jeszcze przeciwnik...IL 2 z racji swoich działań był narażony zarówno na atak z ziemni jak i z powietrza...i nie wiem czy ten z ziemni nie był groźniejszy. Do tego dochodzi wojennosc produkcji czyli w skucie nie najlepsza jakość. (2011/11/14 07:30)

kieda2


No nie, nie wierzę w taką efektywność :) To jakaś legenda. Przy przeciętnej skuteczności 1 czołg na kilkanaście ataków, to nie jest możliwe. Facet zniszczył w ten sposób dywizję pancerną? Niemożliwe. Skąd masz te dane? (2011/11/17 20:27)

Messer


Niemożliwe, to jest założyć hełm na lewą stronę lub przespać się na suficie.

W przypadku jednostek niszczycieli czołgów to jest do przyjęcia. Z tym, że nie każdy czołg został zniszczony bezpowrotnie. Czasami udało się go wyremontować, ale fizycznie został wyeliminowany z walki. Czyli, zadanie na szczeblu taktycznym zostało wykonane.

 

(2011/11/19 16:27)

jjg-jarek


Ilosć zniszczonych pojazdow wroga jest oficjalnie podawana w biografi marszalka Aleksandra Jefimowa. Wykonał on kolo 200 lotów bojowych, w których zniszczył 126 niemieckich czołgów i 80 samolotów na ziemi.Odbudowany samolot IŁ 2 M jest w jego osobistym malowaniu...Jeszcze 25 lat temu nawet w Lotnictwie Polskim Dowódca jednostki miał osobisty samolot...wiec nie jest to dziwne, dane moga byc troche podkolorowane ale prosze zwrocic uwage na fakt iz po drugiej stronie frontu wyniki asów jak choćby  as nad asy H. Rudla mieli równie wysokie zniszczenia na swoim koncie.... (2011/11/20 07:53)

Messer


Tylko, że Hans U.Rudel wykonał około 2500 lotów bojowych, głównie na Froncie Wschodnim. Zniszczył 518 czołgów, zatopił pancernik, zniszczył około 70 barek desantowych oraz zestrzelił 9 samolotów. Jest asem wszechczasów, jego wynik jest do dzisiaj nie pobitym rekordem, okupił to lataniem niemal bez przerwy i zestrzeleniem, w efekcie którego amputowano mu nogę. Latał dalej, pomimo niezaleczonej rany. Później latał z protezą nogi. (2011/11/20 09:05)

jjg-jarek


jest tam tez do obejrzenia film z wydobycia samolotu, Pilot zginął zachował się jego spadochron, kombinezon i dokumenty - bardzo przejmujący reportaż. (2012/02/28 09:54)