VI Mława 2013 + dodatnie + ujemne

/ 45 odpowiedzi
Irke


Przeglądając zdjęcia oraz film Fudexa zauwarzyłem, że Panu Prezydentowi zostali przedstawieni tylko rekonstruktorzy strony "polskiej" z którymi to Pan Prezydent przywitał się.

Czy strona "niemiecka" rekonstruktorów dostąpiła też tego zaszczytu?

Bo z przedstawionych zdjęć wygląda jakby jedni rekonstruktorzy byli "lepsi" od innych.

(2013/09/02 16:19)

Jacek


Nikt nie był lepszy od innych.
Kwestie natury politycznej zostały objaśnione przed imprezą szukanie dziury w całym jest nie wskazane. (2013/09/02 16:37)

Irke


A dlaczego odbierasz to jako szukanie dziury w całym???  :-(

Aż "strach" teraz zapytać o objaśnienie "kwestii natury politycznej". 

(2013/09/02 16:49)

darda


W chwili przyjazdu prezydenta Komorowskiego wszyscy byli już na pozycjach. Siły niemieckie w lesie, polskie częściowo na wysokości trybuny prezydenckiej.
Prezydent przywitał się z tymi, obok których przechodził.
Czymże, jak nie szukaniem dziury w całym, jest sugerowanie, że było w tym coś niewłaściwego? (2013/09/02 17:07)

jazlowiak


Minusem było zachowanie się części ludzi w szkole w Uniszkach - Willi robił co mógł, ale obie armie nie potrafią przetrwać nocy bez piwa i wódy. Efekt jest taki, że za rok wszyscy będą spać na polu.... (2013/09/02 17:10)

Stary Kojot


Nie ma "kwestii natury politycznej", jest wyczucie chwili, jest rekonstruktorska dojrzałość, takt i szacunek dla urzędu Prezydenta RP (bez względu na to, kto go piastuje). (2013/09/02 17:10)

Stary Kojot


Nie ma "kwestii natury politycznej", jest wyczucie chwili, jest rekonstruktorska dojrzałość, takt i szacunek dla urzędu Prezydenta RP (bez względu na to, kto go piastuje). (2013/09/02 17:10)

Irke


I mikrofony też były na pozycjach :-))))

a ci co witali opuścili pozycje tuż przed walką. To prawie "dezercja" w obliczu zbliżającego sie "wroga" ;_)

P.S. naprawdę nie szukajcie "dziury w całym" ;_) bo to zakrawa na spiskową teorię dziejów ;_) ok, kończmy dyskusję.

(2013/09/02 17:18)

darda


I mikrofony też były na pozycjach :-))))

a ci co witali opuścili pozycje tuż przed walką. To prawie "dezercja" w obliczu zbliżającego sie "wroga" ;_)

P.S. naprawdę nie szukajcie "dziury w całym" ;_) bo to zakrawa na spiskową teorię dziejów ;_) ok, kończmy dyskusję.


A owszem, mikrofony były tam, gdzie zaplanowano - przed trybuną prezydencką. Ci, obok których Prezydent przechodził wyszli z okopów i przywitali go w pozycji zasadniczej, co poza wszystkim innym nakazywała zwykła kultura - zwłaszcza że działo się to przed rozpoczęciem inscenizacji.
Tak się również składa, że pod Mławą to Polacy bronili schronów, a Niemcy je zdobywali. Taki też był układ pola inscenizacji i wynikająca z niego lokalizacja prezydenckiej trybuny.

Czy mam rozumieć, że dla dobrego samopoczucia niektórych kolegów, należałoby odtwarzać historię alternatywną, w tym atak Polaków na broniony przez Niemców schron? ;-)

(2013/09/02 18:25)

PRUSS


Dziękuje kolegi, dumny że był obok was w jednym szeregu. Doskonała impreza! Pozdrawiam Konstantin
(2013/09/02 19:24)

okejos


Minusem było zachowanie się części ludzi w szkole w Uniszkach - Willi robił co mógł, ale obie armie nie potrafią przetrwać nocy bez piwa i wódy. Efekt jest taki, że za rok wszyscy będą spać na polu....


poprostu trzeba tak jak na czechach w koncu wprowadzic alkomaty... i sprawa załatwiona. najwyzej bedzie luz na polu (2013/09/02 19:42)

Peter44


Ja po raz drugi byłem na Mławie. Zmów poziom rekonstrukcji nie zawiódł mnie i dla mnie dalej to najlepsza rekonstrukcja września 39. Jako, że reprezentowałem stronę niemiecką mam trochę niedosyt, że to końca nie zajęliśmy pozycji polskich. Nie było walki w ręcz i brania jeńców. Ale rozumiem to obecnością Prezydenta. Na chyba jedyny minus zasługuje nieśmiertelność po stronie niemieckiej. W ostatniej fazie natarcia po przekroczeniu zasieków żołnierze WH i SS byli stłoczeni tak blisko koło siebie, że w realiach frontowych wystarczyło by kilka pocisków z moździerza i straty były bo ogromnie. Po za tym reszta ( pojazdy, pirotechnika, scenariusz) jak najbardziej na plus.
W imieniu GRH "Grenadiere" dziękuję za udział w kolejnej Mławie mojej grupy. Czekamy na następną edycję. (2013/09/02 20:24)

Komski


Plusy: prawie wszystko, uważam, że była to bardzo udana inscenizacja, a do tego dobra pogoda, dobra atmosfera, dobrzy koledzy, dobra publiczność, dobry narrator, dobra organizacja... no i dobra.
Minusy: Nawet jeśli były, to nie są warte wspomnienia. 
W Uniszkach byliśmy po raz czwarty i pomijając nasz pierwszy raz (wiadomo, zazwyczaj szczególny), to była moim zdaniem najlepsza mławska rekonstrukcja. (2013/09/03 16:17)

Macgregor


Zdjęcie na potwierdzenie słów ,że pod Mławą bywa gorąco.
Koledzy z Kfz - ta zwierzali się ,że po tym wybuchu zrozumieli na czym polega tzw. efekt prasowania koszuli bezpośrednio na grzbiecie.

[url=http://postimage.org/][img]http://s15.postimg.org/8fcwd2ysb/image.jpg[/img][/url]
[url=http://postimage.org/app.php]photo hosting software[/url] (2013/09/06 07:43)

kapitan


Również wybuch przy schronie "wyprasował nam koszule". Mundury i fryzury zresztą też. Obsługa CKM pozdrawia. (2013/09/06 09:33)

Macgregor


Również wybuch przy schronie "wyprasował nam koszule". Mundury i fryzury zresztą też. Obsługa CKM pozdrawia.


W czasie drugiej fazy szturmu , miałem zaszczyt przemieszczać się pomiędzy CKM 9 PSK a wami i również wiem coś na temat tego uczucia. Do tego rodzaju wrażeń należy jeszcze dodać tonę piachu jaka zwaliła się nam na hełmy  po 20 wybuchach na lewej rubieży obronnej.
Z początku moi koledzy z 9 PSK trochę kręcili nosami gdy usłyszeli, że ich stanowisko CKM - u ma być tak daleko od publiczności (... wiadomo parcie na szkło) , ale teraz zaklinają się że nie przeżyli jeszcze czegoś podobnego . Twierdzą ,że mając przed sobą formację SS i wybuchy w odległości 2 metrów , momentami mieli wrażenie że rzecz dzieję się naprawdę  . Tym bardziej  ,że rozkaz brzmiał : osłaniać odwrót załogi schronu i trwać do ostatniego naboju .
Dziękujemy dowódcy frontu polskiego, za tak niecodzienne doznania .
(2013/09/06 11:23)

Macgregor


Zachęcam również do obejrzenia wielu ciekawych zdjęć z bitwy naszego kolegi Igora.
Znajdują się one n stronie GRH 9 PSK .

http://www.grh9psk.pl/zdjecia-z-rekonstrukcji-mlawa-2013-fot-igor-kohutnicki/ (2013/09/06 12:31)

kapitan


Rewelacyjne fotki. Gratulacje dla operatora "trzeciego oka". Rzeczywiście realizm dał w kość tym razem na Mławie. A nasze CKM-y uczciwie zapracowały. (2013/09/07 09:46)

Jacek


Bo ekipa koordynująca przewiduje , a przynajmniej sie stara by każdy na polu miał jakieś fajne zadanie. Dlatego liczba uczestników jest nieco ograniczana bo brakuje zadań.
I bycie gdzies na końcu okopu wcale nie oznacza, że będzie nudno :)))))))))))))) (2013/09/07 20:29)