Umundurowanie ,,Żołnierzy Wyklętych,,

/ 105 odpowiedzi / 39 zdjęć
niebora


Radecznica, prawdopodobnie okres tzw. Inspektoratu "Jara" czyli Mariana Pilarskiego. Do związania działalności pod jego dowództwem doszło po amnestii w 1947. Wiosną 1948 roku w klasztorze w Radecznicy odbyła się uroczysta przysięga konspiratorów i tym samym został utworzony II Inspektorat Zamojski Armii Krajowej. W kwietniu 1950 członkowie organizacji zostali aresztowani. W 1951 roku Pilarski został skazany na karę śmierci. 4 marca 1952 zostaje zastrzelony w podziemiach Zamku Lubelskiego a zwłoki pogrzebano anonimowo. W styczniu 2017 szczątki Mariana Pilarskiego i Stanisława Biziora ps. „Eam” zostały odnalezione na cmentarzu przy ul. Unickiej w Lublinie. W dniu 14 października 2017 w Radecznicy odbył się uroczysty pogrzeb.Pośmiertnie awansowany do stopnia pułkownika WP. W 2007 r. Prezydent RP Lech Kaczyński odznaczył pośmiertnie Mariana Pilarskiego Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski za wybitne zasługi dla niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej. Decyzja o utworzeniu Inspektoratu Jara zapadła w domu przy ul. Okrzei w Zamościu (tuż obok więzienia). (2019/02/16 02:05)

niebora


Uzbrojenie bunkra ppor Stanisława Marchewki ps. Ryba w zabudowaniach Apolinarego Grabowskiego w Jeziorku k Łomży Zdjęcia wykonane przez funkcjonariuszy SB po zabiciu Ryby 3 marca 1957 r. (2019/02/16 02:07)

niebora


I jeszcze ostatni z ostatnich - Andrzej Kiszka ps. „Leszczyna”, „Bogucki”, żołnierz NSZ, NZW ujęty przez funkcjonariuszy SB i MO. Lasy k. Huty Krzeszowskiej, 30 grudnia 1961 r. (2019/02/16 02:13)

Stary Kojot


Bardzo ciekawe materiały! Mnie bardziej pasuje określenie "Podziemie Niepodległościowe" niż "Żołnierze Wyklęci". To też pokazuje ogromny tragizm tamtych czasów, że nie było "dobrego rozwiązania". Z jednej strony beznadzieja sytuacji, że albo zginiesz w walce, albo rozwalą cie w więzieniu. Świadomość, że Trzecia Wojna raczej nie wybuchnie i nikt nam nie pomoże wypędzić Sowietów z Polski. Z drugiej strony, jeśli ktoś kilka lat ukrywał się w lesie i "robił" partyzantkę, to on nic innego nie potrafi... Jak tu odnaleźć się w życiu cywilnym...? (2019/02/16 08:35)

niebora


Podzielam w zupełności Twoje zdanie. W Inspektoracie zamojskim większość przeżyła. Byli mi współcześni, znałem ich od dziecka. Nie lubili mówić o tamtych czasach, nie uważali się za bohaterów lecz za ofiary. Najlepiej ujął to Zbigniew Herbert: Ponieważ żyli prawem wilka historia o nich głucho milczy, pozostał po nich w kopnym śniegu żółtawy mocz i ten ślad wilczy. Szybciej niż w plecy strzał zdradziecki trafiła serce mściwa rozpacz, pili samogon, jedli nędzę tak się starali losom sprostać. Już nie zostanie agronomem ,,Ciemny” a ,,Świt” księgowym, „Marusia” matką, ,,Grom” poetą, posiwia śnieg ich młode głowy. Nie opłakała ich Elektra, nie pogrzebała Antygona i będą tak przez całą wieczność w głębokim śniegu wiecznie konać. Przegrali dom swój w białym borze kędy zawiewa sypki śnieg - nie nam żałować gryzipiórkom i gładzić ich zmierzwioną sierść. Ponieważ żyli prawem wilka historia o nich głucho milczy, został na zawsze w dobrym śniegu żółtawy mocz i ten trop wilczy. (2019/02/16 13:19)