Umundurowanie ,,Żołnierzy Wyklętych,,

/ 105 odpowiedzi / 39 zdjęć
samarin


btw, na zdjęciach z żołnierzami NSZ które widuję w sieci niemal wszyscy mają wysokie, wojskowe buty. Skąd one się brały? To są (pytam o normę, większość) buty utrzymywane i naprawiane od lat 30tych, czy zdobyczne niemieckie buty wojskowe? 
Podobnie jak w przypadku innych ubiorów wysokie skórzane buty były w powszechnym użyciu i nie tylko w formacjach militarnych. Źródła mogły być różne - poniemieckie, poradzieckie ale podejrzewam, że większość pochodziła z produkcji na potrzeby LWP, MO i innych służb, które w tym czasie nosiły wysokie buty. Przedwojenne buty były po 1945 zapewne już zużyte. Wysokie buty nosili też cywile do bryczesów "w jodełkę". Taka wtedy była moda.
(2013/04/19 16:14)

piotr-smolanski


Czy ktoś ma może zdjęcia w sensownie wysokiej rozdzielczości pokazujące umundurowanych żołnierzy NSZ z 1943-1944, zwłaszcza z okolic Warszawy? Zdjęcia które znajduję w sieci są niepodpisane, najczęściej chyba pochodzące już z okresu po 1945. 
Jeśli takie zdjęcia nie istnieją albo nie są dostępne, to czy ktoś znający się lepiej mógłby mi powiedzieć jakie były typowe źródła mundurów i butów? Przechowane mundury z 1939? Zdobyczne i poprzerabiane mundury niemieckie? Indywidualne zamówienia u krawca?  (2013/05/08 11:18)

Szuder


t43-44 rt (2013/05/14 08:45)

piotr-smolanski


Więc może zapytam inaczej. Czy taki zestaw będzie poprawny?
Buty: niemieckie MarschstiefelSpodnie: niemieckie M40Kurtka: polska wz.36Czapka: niemiecka M43 albo rogatywka polowa wz. 34Broń: Stg44 z torbami przy pasiePas: dowolny cywilny albo czarny niemiecki pas ze zwykłą sprzączką kwadratową (2013/05/14 12:51)

Hades


Zasadnicze pytanie, czy chcesz wzorować się na jakiejś konkretnej formacji niepodległościowej, konkretnym oddziale działającym w danym miejscu, itd. czy po prostu wpisać się w ramy wykorzystywanego ogólnie przez podziemie umundurowania i wyposażenia.
W poprzednim poście wspominałeś o NSZ w okolicach Warszawy w latach 1943-44. Nie orientuję się jak dokładnie sprawa umundurowania i wyposażenia wyglądała tam, ale mogę przybliżyć Ci wątek na podstawie Armii Krajowej oraz działającego od 1945 r. Zrzeszenia WiN na Lubelszczyźnie.
Zestaw ten będzie jak najbardziej poprawny, za wyjątkiem Stg 44, które pojawiły się w moich stronach masowo dopiero jesienią 1945 r. Na lata 1943-44 odpowiednie będą MP40 i k98.
Na fotografiach z różnych spotkań i zgrupowań konspiracyjnych z lat 1943-1944, a w szczególności w trakcie przeprowadzania akcji "Burza" w lubelskim, można doszukać się najróżniejszego zdobycznego niemieckiego umundurowania - od bluz M36, przez M40 aż po panzerjacke.
Nie wszystkie elementy umundurowania muszą mieć charakter i pochodzenie militarne, bardzo popularne były cywilne płaszcze oraz czapki cyklistówki. (2013/05/14 18:53)

piotr-smolanski


W tej chwili raczej ogólnie, do konkretnej formacji mogę się dostosować później. Dzięki za pomoc :) Czy wiesz może kto w Polsce robi dobre ryngrafy i orzełki NSZ?  (2013/05/14 22:59)

Tara


Gdzieś wyczytałem, chyba w jakiś wspomnieniach żołnierza Hardego, o bluzach mundurowych tkanych z pokrzyw. Prawda to, czy mit, bo jakoś słabo to sobie wyobrażam? (2013/05/15 09:05)

darda


Włókno robione z pokrzyw (mniej więcej tak, jak z lnu) znane jest co najmniej od średniowiecza. Mogło być różnej jakości - od porównywalnej z konopiami do zbliżonej do jedwabiu. O ile pamiętam, przed wojną testowano w Polsce mundury szyte z tkaniny zawierającej dodatek włókna z pokrzyw.
Jednym słowem - w tej informacji może być jakaś część prawdy. (2013/05/15 10:46)

MAdam 34


Umundurowanie było elementem wypełnienia zasobników. Dlatego nsz nosiło ładne mundurki prosto z magazynu, bo nie zdążyli założyć na Niemca. Weterani donaszali swoje sorty i nie rozstawali się tak łatwo z naprawdę dobrymi portkami, czy bluzą. Pozdrawiam i życzę miłej zabawy. (2013/05/15 12:19)

MAdam 34


Gratuluję zdecydowania. Określenie "wyklęci" jest czysto polityczne.I tak należy je odbierać. A teraz na fali "patriotyzmu" rosnąć będą "oddziały" grh. Zacznę się w lesie rozglądać, a nóż jakiś "ostaniec" się trafi :) Pozdrawiam. (2013/05/15 12:23)

MAdam 34


A "ŻW" to żandarmeria wojskowa może? Partyzantka czasów wojny i powojnia używała ubiorów wszelkiej maści, a już armia niemiecka w dziedzinie maskowania miała swe sukcesy i doceniana jest do dziś. Żołnierz podziemia, także po '45r chyba starał się ukryć, a nie paradował wymachując "biało-czerwoną".... :) (2013/05/15 12:27)

MAdam 34


Też głowy nie położę, czy trzeci z prawej w przypływie "patriotyzmu" nie zdążył wypruć trójkąta z orłem niemieckim. Ot taki przyczynek dla ostudzenia umysłów.. :) (2013/05/15 12:31)

MAdam 34


Sądzę, że to może być kurtka listonosza, albo bahnschutz'a.. :) (2013/05/15 12:33)

MAdam 34


Kubusiu, a kto Ci takich bzdur naopowiadał? Cały wpis jest totalnie niedorzeczny, dlatego, nawet nie będę się odnosił do poszczególnych jego części. Dodam, że lat mam 50- pytałem starszych, słuchałem odpowiedzi i opowiadań, naturalnie przesiewając radosną twórczość Przodków Naszych. Szukaj dalej.. (2013/05/15 12:38)

MAdam 34


Wysokie buty nosił co drugi zamożniejszy polski chłop! Nie doszukujcie się historii tam gdzie jej nie ma. But wysoki z natury był wygodny, praktyczny ( o ile nie szło się do teatru ). Łażąc po giełdach staroci przez ostatnie 30 lat naoglądałem się dziesiątek takich butów wciskanych naiwnym "patriotycznym" mieszczuchom jako "oficerki" Ojca. :) Mój Dziadek co szewcował po wojnie miał kilka takich par. A Jego brat wywieziony w akcji "Wisła" do wielkopolski, jeszcze w 80-tych latach tylko takie buty uznawał! Dodam że Wuj karabin trzymał tylko przez 2 dni, jak Dziadek z kampanii wrześniowej wracał i bogu dzięki żadnym tam żołnierzem nie był. Amen (2013/05/15 12:50)

darda


Kolego, zamiast mnożyć liczbę postów, wszystko to można było zawrzeć w jednym wpisie.
Zrzuty dla NSZ? I to w takiej skali, żeby można było ich zawartością umundurować całkiem sporą liczbę ludzi? Ciekawe...

Przy okazji - powojenne podziemie niepodległościowe to nie tylko NSZ. Powiedziałbym, że nawet całkiem zdecydowanie nie tylko ;-) (2013/05/15 15:26)

Hades


Zgadzam się z Dardą, zrzuty kierowane były do siły zbrojnej w kraju podlegającej Rządowi RP, na emigracji, czyli Armii Krajowej, a po 1945 r. był przecież jeszcze m.in. ROAK, WiN, KWP, ZZK i NZW. ;)
Co do zrzucanego umundurowania to faktycznie battledressami i innymi elementami umundurowania tylko "uszczelniano" zasobniki bogate przeważnie w np. Steny, Piaty i Millsy.
Ostatnimi czasy wzrosła liczba grup zainteresowanych tą tematyką, ale przecież już od lat niektóre grupy i tzw. "wolni strzelcy" zajmowali się historią powojennego podziemia zbrojnego.

Co do ironicznych pytań rozwijających skrót, "ŻW" jako żandarmeria wojskowa, to wnieść do tematu mogę tyle, że np. w lubelskich zgrupowaniach partyzanckich mjr. cc. "Zapory", czy mjr. "Orlika" istniały plutony żandarmerii, o charakterze typowo karnym.
(2013/05/19 01:41)

Zbyszek1


Nie jestem specem od ŻW więc mam pytanie o użycie mundurów kamuflażowych, w jakiej ilości były użyte. Na zdjęciach z tematu w liku występują one w większości sylwetek odtwarzających te oddziały.
 http://odkrywca.pl/grh-zolnierze-wykleci,718650.html#718650 (2013/05/25 13:31)

Hades


W linku jest opis, a fotki przedstawiają raczej sylwetki odtwarzanego przez tą grupę batalionu Chrobry II z Powstania Warszawskiego. Zresztą chyba lepiej opierać się na archiwalnych fotografiach, a nie zdjęciach innych GRH.

Z mundurami kamuflażowymi na przykładzie lubelskich zgrupowań się nie spotkałem. Po '44 oddziały partyzanckie wycofywały z użytku charakterystyczne elementy niemieckiego umundurowania, zostawiając oprócz wyposażenia co najwyżej feldmutze. (2013/05/26 15:37)

pawelstasiak1


Partyzantka miała swoich krawców, noszono mundury wz 36, ale wiadomo, że z czasem się zniszczyły, ale umundurowanie jak i buty zdobywano na funkcjonariuszach UB i KBW, złapanych ludków rozbierano do kaleson i ich wypuszczano, a resztę żołnierze wyklęci zabierali. (2013/05/26 17:59)

pawelstasiak1


Wszystkie szwabskie mundury wycofano z partyzantki po 45r, by nie posądzać o współpracę z nazistami. (2013/05/26 18:08)

al-Muell


Partyzantka miała swoich krawców, noszono mundury wz 36, ale wiadomo, że z czasem się zniszczyły, ale umundurowanie jak i buty zdobywano na funkcjonariuszach UB i KBW, złapanych ludków rozbierano do kaleson i ich wypuszczano, a resztę żołnierze wyklęci zabierali.


Dodałbym do tych dwu skrótów i trzeci: WP. Opowieści o tym, że ich wypuszczano włożyłbym między bajki. (2013/05/27 08:02)

ManiekMazowsze


NA początku chciałem się ze wszystkimi Serdecznie przywitać ponieważ jestem nowym użytkownikiem tego forum, a teraz moje pytanie apropo naszywek "Śmierć Wrogom Ojczyzny" czy były tylko takie czarne trójkąty z trupią główką i literami ŚWO, czy też z pełnymi słowami? Ma ktoś może jakieś fotografie? Pozdrawiam (2013/11/18 00:52)

Turgal


Witaj, odpowiedź znajdziesz przeglądając pierwszą stronę postów w tym temacie. (2015/02/18 17:45)