Tatarzy w służbie Rzeczypospolitej

/ 408 odpowiedzi / 291 zdjęć
Cezar


https://www.youtube.com/watch?v=xaqhspZaccw (2014/01/24 23:34)

formoza58


Bardzo fajny materiał,Czarek...A powracając do historii,to rozkwit osadnictwa tatarskiego datuje się na XVI wiek.Właśnie w okresie panowania Zygmunta I i Augusta,Tatarzy zdolni byli do wystawienia 25000 szabel....A jeszcze w 1503 roku czambuły z Krymu wtargnęły zbrojnie na polską część Podola.Na ich paleniu i grabieniu zeszło im cały listopad,w którym przeszkodziły im niespotykane o tej porze śnieżyce,zmuszając ich do powrotu.Na obciążone łupami i jasyrem,grzęznące w głębokich zaspach oddziały tatarskie uderzyło niespodzianie pospolite ruszenie szlachty podolskiej.Po krwawym boju,Tatarzy zostali wycięci w pień.W rok póżniej krymscy Tatarzy ponownie próbowali szczęścia tym razem napadając na Litwę,licząc na sojusz z osadnikami tatarskimi.Próby takie spełzły na niczym,bowiem istniała nienawiść między nimi a niedawnymi wygnańcami z Krymu którzy na próby nawiązania ugody odpowiadali:"Ani Bóg,ani Prorok nie każą wam rabować,a nam być niewdzięcznymi,my was mamy za rabusiów,a naszą szablą was pokonując,zabijamy hultajów,a nie braci naszych".I zabijali,powoływani pod bron na równi z pospolitym ruszeniem szlachty litewsko- ruskiej. (2014/01/25 17:44)

formoza58


Ci z Tatarów Krymskich,którzy nie dali gardła w bojach i potyczkach,wziętych do niewoli Tatarzy litewscy brali ich w tzw. "porękę",zasilając osadnictwo muzułmańskie na Litwie i w Koronie.Szesnastowieczne inwentarze z południowo-wschodnich województw Korony świadczą,iż jeńców tatarskich niejednokrotnie osadzano na roli. W ciągu pierwszej połowy XVI wieku królowie stopniowo wyzwalali Tatarów od pełnienia tzw. posług kozackich.Dotyczyło to głównie byłych wojowników,którzy przybywali na Litwę w orszakach dynastów i murzów ordyńskich,którzy pozostawali podarowani,otrzymując do uprawy niewielkie skrawki ziemi,pozostając w służbie księcia litewskiego i jego urzędników. (2014/01/25 18:01)

formoza58


Tatarzy litewscy brali udział we wszystkich bez wyjątku wojnach prowadzonych przez Rzeczypospolitą w Inflantach.Kiedy w związku z tym,że Rosja zagroziła ziemiom zakonu krzyżackiego,zajmując Połock,jego wielki mistrz poprosił Rzeczypospolitą o protekcję.Zaczęła się wojna,w której licznie wzięli udział Tatarzy pod dowództwem księcia Mikołaja Radziwiłła.Rosjanie zostali pokonani w dwóch bitwach i zmuszeni do odwrotu,tym bardziej,że na południowe ziemie państwa moskiewskiego nastąpił najazd Tatarów krymskich. (2014/01/25 18:32)

formoza58


Kiedy w 1576 roku zbuntował się Gdańsk,król Stefan Batory wyruszył tam z nielicznym wojskiem węgierskim i polskim,w skład tych ostatnich weszły trzy chorągwie tatarskie:-Chorągiew tatarska gwardii królewskiej-chorągiew tatarska Andrzeja z Gorki-chorągiew petyhorska Temruka Szymkowicza.Po zdobyciu dwóch punktów strategicznych,Grabiny na Motławą i Głowy nad Wisłą,król odjechał do Krakowa przygotowując dalsze działania przeciw zbuntowanemu miastu,powierzając dowództwo hetmanowi Janowi Zborowskiemu.Jednocześnie 5 kwietnia 1577 roku zostali powołani pod broń Tatarzy,zamieszkujący Wielkie Księstwo Litewskie,lecz nie zostali wykorzystani,bowiem 17 kwietnia doszło do zwycięskiej bitwy nad Gdańszczanami nad jeziorami lubieszewskimi w okolicach Tczewa.Wsławiła się tam chorągiew Temruka Szymkowicz,broniąc w siedemdziesiąt szabel przesmyku między jeziorami.Warto wspomnieć,że wspomniany Temruk wsławił się potem w wojnie inflanckiej z wojskami moskiewskimi.W 1594 roku na czele swoich petyhorców wziął udział w mołdawskiej wyprawie hetmana Jana Zamojskiego,a dwa lata póżniej pod dowództwem księcia Dymitra Wiśniowieckiego tłumił bunt Kozaków w Kaniowie.Syn Temruka Szymkowicza,Mikołaj Michał Temruk Szymkowicz służył jako rotmistrz w wojskach króla Władysława IV. (2014/01/25 18:58)

Cezar


Między innymi, za sprawą Tatarów postępowała u nas orientalizacja, widoczna w stroju i broni. Jak przystało na miłośnika sarmackich słabostek i ja nie stronię od wschodu;) Na fotce, część mojej kolekcji:) (2014/01/25 19:45)

formoza58


W boju pod Byczyną, przeciwko austriackim wojskom  arcyksięcia Maksymiliana,w szeregach armii koronnej dowodzonej przez hetmana wielkiego Jana Zamojskiego liczącej około 6500 ludzi,wystąpiło 500 Tatarów,zgrupowanych w trzech chorągwiach:-Stanisława Przerębskiego-Jakuba Potockiego-Abramowicza.Trzy ich szarże zostały odparte ogniem arkabuzerów.Gdy do akcji wkroczyła husaria, Tatarzy i kozacy rozpierzchli się na boki,dając jej pole do szarży,która doprowadziła do załamania obrony i  ucieczki wojsk habsburskich.Tatarzy ponownie wkroczyli do akcji niemal w całości wycinając piechotę wroga. (2014/01/25 19:52)

formoza58


Przechodzę do tragicznego dla Rzeczypospolitej wyjątkowo burzliwego wieku XVII,zapoczątkowanego w roku 1600 wkroczeniem Szwedów do Inflant,wypierając wkrótce wojska polskie z terytorium tej krainy.16 kwietnia 1601 roku hetman wielki litewski Krzysztof Radziwiłł wysłał Kozaków i Tatarów litewskich na wyprawę dywersyjną pod zajetą przez Szwedów twierdzę Kokenhausen.Waleczność Tatarów w zwycięskich bitwach pod Erlaa i pod samą twierdzą,spowodowała porażkę wroga. (2014/01/25 20:06)

Gordon


W 1502 r. nastąpił upadek Złotej Ordy spowodował on napływ osadników tatarskich na teren Wielkiego Księstwa Litewskiego. Ostatni chan Złotej Ordy Szach Ahmed (Szejch Ahmed) był więziony na terenie Litwy i wykorzystywany w rozgrywkach politycznych pomiędzy Litwą, Koroną i Moskwą. W latach 50 XVI w. nastąpił napływ osadników tatarskich z Kazania i Astrachania po zdobyciu przez Iwana IV Groźnego obu chanatów. Upadek Ordy Nogajskiej spowodował również napływ nowych osadników. Jeźdźcy tatarscy brali udział w pogoni za wyjeżdżającym potajemnie z Rzeczpospolitej do Francji królem Henrykiem Walezym. W czasie wojen prowadzonych przez króla Stefana Batorego wziętych do niewoli Tatarów osadzano na Litwie jak i w Koronie. Uciekinierzy z Krymu byli osadzani na terenie Korony i Wielkiego Księstwa (szczególnie w latach 20 XVII w. gdy toczyła się wojna o tron chana) w późniejszym okresie również. Na przełomie XVI w. i XVII w. Tatarzy brali udział w wyprawach hetmana Jana Zamojskiego do Mołdawii, w wojnie o Inflanty ze Szwecją, z Moskwą. W czasie wojny ze Szwecją w l. 1626-1629 chorągwie tatarskie były bardzo wysoko oceniane przez hetmana polnego Stanisława Koniecpolskiego.

(2014/01/25 20:06)

formoza58


;-) Noo,piękne cacka,Czarek.Pogratulować...Rysunek przedstawiający rotmistrza chorągwii tatarskiej w XVII wieku. (2014/01/25 20:10)

formoza58


Gordon,może byśmy się na przemian uzupełniali,bo za chwile zrobi się "kaszanka" i chaos ;-).Jestem na etapie początków XVII wieku,nie zdążyłem wspomnieć o Kircholmie,a Ty już w 1625 roku.Chwila cierpliwości... (2014/01/25 20:15)

formoza58


Tatarzy nie czekając na przybycie dowódcy ( kniazia Jerzego Druckiego-Sokolińskiego),który miał ich jednocześnie powstrzymać od rabunków i gwałtów,sami wyruszyli na wyprawę w głąb Inflant.Wkrótce stali się postrachem okolicznej ludności,ale niestety swym okrucieństwem spowodowali min. nienawiść umęczonych mieszkańców tego kraju do Rzeczypospolitej. (2014/01/25 20:25)

formoza58


W 1605 roku w bitwie pod Kircholmem w armii litewskiej walczyło pięć chorągwi tatarskich,uzbrojonych i według petyhorskiego moderunku:-Chorągiew rotmistrza Ibrahima w sile 100 szabel-Chorągiew rotmistrza Bohdana ...100 szabel-Chorągiew rotmistrza Zachariasza...100 szabel-Chorągiew rotmistrza Achmeta...100 szabel-Chorągiew rotmistrza Mustafy w sile 50 szabel. (2014/01/25 20:31)

formoza58


Pancerny według Antoniego Trzeszczkowskiego. (2014/01/25 20:43)

formoza58


Pancerny według Józefa Brandta. (2014/01/25 20:44)

formoza58


Rekonstrukcja Petyhorca z min. charakterystyczną litewską rohatyną. (2014/01/25 20:47)

formoza58


Ze zbiorów Wojska Polskiego w Warszawie. (2014/01/25 20:48)

agdar7


,,Obecnie w Polsce żyje ich tylko kilka tysięcy, głównie w Białymstoku, Warszawie, Gdańsku i Gorzowie Wielkopolskim.,,Jadąc dzisiaj samochodem wysłuchałem że w Polsce żyje około 400 Tatarów .Nie wiem czy tu chodzi o wyznanie religijne czy o faktyczną liczbę obywateli pochodzenia Tatarskiego ?  (2014/01/26 08:16)

formoza58


No tak,ale do tematu...Pod Kircholmem chorągwie tatarskie odznaczyły się męstwem przyczyniając się do rozbicia wroga,oraz w wycięciu uciekającej rajtarii Joachima Meusfelda.Niestety,zasługi bojowe chorągwi tatarskich nie zatarły pamięci  o ich okrucieństwie w Inflantach i Kurlandii.Toteż szlachta litewska w czasie rokoszu sandomierskiego żądała od króla aby "...Tatarzyn usarsko nie służył i rot nie wodził."I postawiła na swoim,bowiem w 1607 roku sejm wydał niekorzystne dla Tatarów postanowienie. (2014/01/26 10:37)

formoza58


Tyle,że wojny,jakie prowadziła Rzeczypospolita w burzliwym XVII wieku weryfikowała postanowienia sejmowe.Pod wpływem wydarzeń wytworzyła się spośród litewskich Tatarów niemała grupa zawodowych rotmistrzów i żołnierzy,dla których wojny stały się głównym żródłem utrzymania.Posiadali oni niewielkie majątki,ale to wojaczka była ich "chlebem powszednim".Zawód żołnierski był tam często dziedziczony z pokolenia na pokolenie.Stan taki utrzymał się niemal do wybuchu pierwszej wojny światowej,kiedy potomkowie siedemnastowiecznych rotmistrzów robili kariery w armii rosyjskiej jako generałowie i pułkownicy.Jeszcze w 1914 roku znajdowało się tam około dwudziestu generałów wywodzących się z litewskich Tatarów. (2014/01/26 10:55)

formoza58


W lipcu 1626 roku Tatarzy odznaczyli się pod wodzą wojewody smoleńskiego Aleksandra Gosiewskiego w pokonaniu jazdy szwedzkiej w okolicach Mitawy.W wojnie polsko- rosyjskiej w latach 1632- 1634  wzięło udział kilka chorągwi tatarskich,wśród których szczególnie wyróżniła się dowodzona przez rotmistrza Samuela Smólskiego.Czytamy o jej wyczynach w starych kronikach min."...Hetman wysłał rotmistrza Smólskiego na podjazd,który zgodnie z rozkazem do 50 i więcej nieprzyjaciół zabiwszy,12 żywych jeńców,Moskwy  oraz Niemców,przyprowadził do obozu."Hetman Krzysztof Radziwiłł tak ocenił zalety wojenne swojego rotmistrza :"Na czaty wychodząc,nigdy się nie wrócił,żeby albo czaty nieprzyjacielskiej znieść,albo na tabory jego natrzeć,albo gromadę dobrą więżniów przyprowadzić nie miał." (2014/01/26 11:09)

formoza58


W 1644 roku doszło do sytuacji,kiedy Tatarzy w służbie rzeczypospolitej starli się rodakami z ordy krymskiej.Stało się to podczas bitwy pod Ochmatowem,gdzie wojska koronne dowodzone przez hetmana Stanisława Koniecpolskiego,starły "w proch" wojska tatarskie Tuhaj-beja.Po stronie polskiej uczestniczyły nastepujące chorągwie tatarskie:-chorągiew Stefana Lipskiego z wojsk księcia Jeremy Wiśniowieckiego-chorągiew księcia Samuela Koreckiego-chorągiew hetmańska Stanisława Koniecpolskiego-choragiew Mikołaja Sieniawskiego-chorągiew podkomorzego bracławskiego Jerzego Niemirycza-chorągiew strażnika koronnego Samuela Łaszcza-chorągiew wołosko-tatarska rotmistrza JKM Jacka Szemberka.30 stycznia wojska koronne uderzyły na obóz tatarski,znajdujacy sie na południe od stawów ochmatowskich.Kilka tysięcy ordyńcow rzuconych przez Tuhaj-beja nie powstrzymało ataku polskiej jazdy.Wódz tatarski pod osłoną 4000 szabel próbował wymknąć się z pola bitwy.Pościg za ordyńcami rozciągnął się na kilkadziesiąt kilometrów i zakończył się nad Sinymi Wodami,gdzie pod uciekającymi załamał się lód.Jeńcy ordy krymskiej zasilili osady tatarskie z dóbr magnatów koronnych,którzy brali udział w odparciu najazdu Tuhaj-beja. (2014/01/26 11:33)

Cezar


Kałkan (2014/01/26 16:43)

Cezar


(2014/01/26 16:44)