sznur naramienny, strzelecki ?

/ 66 odpowiedzi / 46 zdjęć

 Sznur naramienny z chwa(o)stem do identyfikacji. Koloru nie można określić, ale wygląda na sznur strzelecki. Z treści  rozkazu M.S. Wojsk. z 30 lipca 1925 r. nie wynika, iż był ustanowiony wyłącznie dla szeregowych (z taką opinią się spotkałem) ale 2 załączniki do rozkazu są opisane „odznaka za … strzelanie dla szeregowych”. Czy sznur mógł nosić podoficer ? Czy chwost nie powinien być od strony guzików ?

W załączeniu fragment zdjęcia ślubnego plutonowego 41 pp z r. 1929. Czy sznur jest regulaminowy, czy jest to radosny dodatek do zdjęcia ślubnego ?

Kris A


załącznik rozkazu w załączeniu

(2016/11/21 17:51)

Kris A


Zdjęcie z Allegro, sierżant ze sznurem b. dobrego strzelca. Czy sznur mógł nosić podoficer ? Czy ktoś posiada zdjęcia podoficerów zawodowych ze sznurami strzeleckimi (do 1930r) ? (2016/11/21 18:06)

darda


Podoficer to przecież też szeregowy. (2016/11/23 12:54)

Kris A


Dziękuję za wyczerpujący komentarz. (2016/11/26 10:28)

darda


Nie wiem, czy jest potrzeba dokładniejszego wyjaśnienia kwestii możliwości noszenia przez podoficerów "odznaki dla szeregowych" - jako szeregowi mieli oczywiście takie prawo. Zdjęć podoficerów noszących sznury strzeleckie jest w sieci całkiem sporo choć owszem, częściej spotyka się zdjęcia bez sznurów. Chwosty na zdjęciach są po prawidłowej stronie. Nie mam w tej chwili dostępu do regulaminu, jednak nie przypominam sobie zdjęcia, na którym byłyby przy guzikach. (2016/11/28 09:22)

Kris A


Zdjęć podoficerów zaw. (powyżej kaprala) ze sznurami strzeleckimi w sieci praktycznie nie ma. W zał. skan regulaminu – nie jest jednoznaczny co do sposobu noszenia sznura. Z wklejonego wyżej załącznika do rozkazu raczej (lewa pierś) wynika, że chwosty powinny być przy 2 od góry guziku kurtki, a drugi, wolny koniec na guziku pod naramiennikiem. Więc na zdjęciach są nieregulaminowo :) założone. (?) Wg mojej skromnej wiedzy sierżant i plutonowy to korpus podoficerów . Pozdrawiam ;) (2016/11/28 16:40)

darda


Szczerze mówiąc nie doczytałem w treści tego rozkazu polecenia, by chwaściki umieszczane były po środku, a nie przy ramieniu. Nie doczytali tego też ani podoficerowie z załączonych zdjęć, a i inni żołnierze różnych stopni, którzy zdjęcia z założonymi sznurami strzeleckimi sobie zrobili ;-) Nie przypominam sobie żadnego zdjęcia ze sznurem noszonym zgodnie z Twoją interpretacją tego rozkazu - choć też nigdy jakoś szczególnie tej kwestii nie drążyłem. Co do szeregowych - wszyscy żołnierze w stopniu poniżej chorążego byli szeregowymi. (2016/11/30 14:36)

Kris A


Dziękuję za odpowiedź, ale dalej mam wątpliwości ;) Co do tego, że regulamin nie jest precyzyjnie jednoznaczny jesteśmy zgodni ? Spójrz proszę na skan załącznika – sznur noszony na lewej piersi. Co jest wyżej: guzik pod naramiennikiem, czy 2 guzik kurtki ? Uniesiony znacznie wyżej wolny koniec sznura sugeruje wyraźnie, iż winien być na guziku pod naramiennikiem. Zakładano zazwyczaj odwrotnie, bo bardziej ozdobnie ? :) Wiele zdjęć robionych w atelier, ze sznurami strzeleckimi, oraz często sznurami od gwizdków to wybitnie radosna twórczość. Widziałem to m.in. na zdjęciach w wątkach kawaleryjskich pisanych przez Formozę. pzdr

(2016/11/30 16:56)

JOTA21


Dobry wieczór może to o czym napiszę nie będzie nowością dla wielu osób ale... celem uzupełnienia w 1931 roku wprowadzono dodatkowo trzeci chwościk na sznurach strzeleckich. Zmienił się także ich opis I stopnia (jeden chwościk) - strzelec dobry II stopnia (dwa chwościki) - strzelec brdzo dobry III stopnia (trzy chwościki) - strzelec wyborowy Czerwone sznury strzeleckie przyznawano za osiągnięcia indywidualne i zawsze szły one za konkretnym żołnierzem. NIezależnie od nich przyznawano granatowe sznury z jednym, dwoma i trzema chwościkami dla mistrzowskiej kompanii mistrzowskiemu pulkowi mistrzowskiej dywizji sznury te były własnością oddziału i nie szły za żołnierzem w przypadku zmiany przydziału. Ciekawostką dla mnie był rozkaz dowódcy 21 Pułku Ułanów z dnia 8 sierpnia 1937 który mówił, że "w kawlerii przysługują zasadniczo sznury koloru czerwonego. Strzelcy posiadający sznury za strzelanie z kbk sznurów za strzelanie z rkm nie otrzymują lecz dopinają granatowe chwasty obok chwaścików czerwonych". A co do różnego sposobu noszenia sznurów to mam zdjęciaułanów 21 Pułku gdzie umieszczony jest przy guziku naramiennika, przy wszyciu do rękawa oraz z chwościkami umieszczonymi przy guzikach kurtki. Postaram się podesłać fotki w najbliższym czasie (2016/12/12 20:24)

Kris A


Dziękuje za info, czekam na zdjęcia. pzdr K ps sądziłem już, że forum staje się pustynią ;) (2016/12/13 10:43)

JOTA21


Dzień dobry, w nawiązaniu do wcześniejszych wypowiedzi kilka uzupełnień. 1. Pomimo, że rozkaz z roku 1926 roku nie precyzował , iż chwaściki mają przypięte przy guziku kurtki a nie naramiennika to zamieszczny rysunek wydaje się to jednoznacznie wskazywać. Rysunek pokazuje wygląd sznura zawieszonego na lewym rękawie. Sam sznur przedstawiony jest tak jakbyśmy go postrzegali u osoby stojącej naprzeciw nas. Tak więc koniec bez chwościków przy naramienniku a koniec z chwościkami przy zapięciu. Noszenie sznura tak zapiętego nie było zapewne zbyt wygodne a być może i chwościki się zbyt często plątały z paskami dodatkowego wyposażenia stąd noszenie w sposób nieregulaminowy. W załączeniu kilka fotek z 21 Pułku Ułanów i sposoby noszenia sznurów. Ciekawostką dla mnie jest zdjęcie szkoły podoficerskiej na którym widać, że wszyscy noszą sznur na lewym ramieniu. Mogłoby to świadczyć, że są to sznury strzeleckie. Nic bardziej mylnego. Sznury swoim wyglądem (a zwłaszcza wygląd znacnzie mniejszych chwościków) przypominają sznury do gwizdkow. POzostaje pytanie jeżeli są to sznury do gwizdków to dlaczego na lewym ramieniu i dlaczego posiadają go wszyscy uczestniczy szkoły. Jakieś sugestie? (2016/12/18 10:46)

JOTA21


kolejne (2016/12/18 10:48)

JOTA21


I tutaj sznur ale nie wygląda na sznur strzelecki (2016/12/18 10:50)

Kris A


JOTA24 dziękuję za info i zdjęcia. Chciałbym zobaczyć zdjęcie szkoły podoficerskiej, oraz ułanów 21pu, o których pisałeś. Zamieszczone zdjęcia to, moim zdaniem, efekt radosnej twórczości fotografa „będzie ładniej, będzie Pan zadowolony”. Pasuje tu powiedzenie kolegi o byłym szefie: „śmiałość działań i decyzji nie poparta wiedzą i doświadczeniem”. pozdrawiam (2016/12/19 09:58)

JOTA21


Zamieszczone zdjęcia to ułani tego właśnie pułku. Nie ma nic z radosnej twórczości. Zdjęcie szkoły podeślę chociaż na tle całości sznury są miernie widoczne (powiększenie). (2016/12/19 18:29)

Kris A


Pozwolę sobie nie zgodzić się z tobą. Porównaj swoje zdjęcia z moimi dwoma. Na twoich górny koniec sznura założony na guzik pagonu, lub nasunięta pętelka na pagon (zamiast na guzik pod wszyciem pagonu - bo go nie ma !). Drugi koniec wsunięty gdziekolwiek (zamiast na 2 guzik). To nic innego jak inwencja fotografa na potrzeby zdjęcia - byle szybko, "a ze sznurem będzie ładniej". Pozdrawiam (2016/12/19 20:05)

JOTA21


No cóż tym razem ja się nie zgadzam z Twoim wywodem. Sznury noszą żołnierze którzy fizycznie na nie zasłużyli (na szczęście mam wykaz osób które takie sznury otrzymały - stosowe rozkazy dzienne pułku). Nie ma więc mowy o ingerencji fotografa w tą materię. Jak słusznie zauważyłeś, sznur nie mógł bybć założony na guzik od strony wszycia pod rękawem poniewaz w tym miejscu naramiennik (pagon brzmi nieco obco) nie ma bowiem guzika. Dlatego też sznur bywał zakładany na naramiennik znacznie rzadziej zaś zapinany pod guzik naramiennika. Co do mocowania na drugim guziku kurtki - tak było zazwyczaj chociaż i tutaj zdarzały sięodstępstwa. Na zdjęciach które podesłałem koniec sznura nie jest wrzucony gdziekolwiek a założony pod drugi lub trzeci guzik. Niestety wbrew temu co chcielibyśmy dzisiaj widzieć, w tamtych czasach nie zawsze trzymano się regulaminu. Pozdrawiam (2016/12/19 21:45)

Kris A


JOTA24 dziękuję za odpowiedź. Regulamin (wklejony powyżej) w zakresie sposobu mocowania pętelek sznura jest akurat precyzyjny: „…jeden koniec sznura zapina się na 2 od góry guzik kurtki, drugi zaś koniec na guzik pod naramiennikiem (nie pagonem ;) ) w miejscu wszycia tegoż naramiennika do rękawa.” Popatrz na zdjęcia podoficerów wklejone przeze mnie – wszystko jest ok., guzik pod naramiennikiem wszyty itp. Popatrz na twoje zdjęcia. Nic nie pasuje. Czy żołnierz, który chciałby paradować po mieście z przynależnym mu sznurem, nie poświęciłby paru minut na wszycie guzika, a podoficer nie dopilnował (w tym zakresie precyzyjnego) regulaminu? Niestaranne, wręcz niechlujne zawieszenie sznurów (np. zarzucona pętelka na guzik naramiennika, a nie pod; niestarannie zapięty naramiennik po nasunięciu pętelki; drugi koniec wsunięty, a nie zapięty na guzik itp.). wyraźnie wskazuje, na to, iż było to szybkie, chwilowe działanie fotografa w atelier pod potrzeby zdjęcia. Domyślam się, że sznury strzeleckie i do gwizdków były elementem wyposażenia niejednego atelier ;) howgh :) pozdrawiam (2016/12/20 09:20)

(ks)


Chyba się nie zgodzę. Owszem wielu fotografów upięszało fotografowanych żołnierzy, ale zwykle używali do tego bardziej okazałych akselbantów. W Suwałkach właściciele zakładów fotograficznych mieli nawet specjalne mundury. Najpopularniejsze są ułanki z akselbantami, ale znam też fotografię ułana w huzarskim mentyku. Różne wariacje na temat noszenia sznurów można zobaczyć na na fotografiach zbiorowych, robionych w koszarach, gdzie fotograf nie miał czasu i możliwości ingerowania w strój żołnierzy. Na fotografii kompanii 1 kompanii ckm 41 Suwalskiego Pułku Piechoty chyba z 1930 roku, jeden z żołnierzy ma go nawet zawieszony z prawego ramienia. (2016/12/21 22:27)

Kris A


P. Krzysztofie, z całym szacunkiem, nie mogę się z Panem zgodzić. Na rzeczonym zdjęciu siedemnastu żołnierzy ma sznury strzeleckie. Trafił się tylko jeden ze sznurem na prawej piersi. W kompanii zawsze musi być co najmniej jeden gamoń ;) Z pozostałych szesnastu tylko dwóch ma jeden koniec mocowany w okolicy środka naramiennika (ale, jak widzę, nie jest to pętelka nasunięta na naramiennik), pozostali prawidłowo. Znaczna część ma problem z określeniem który guzik jest drugi :) to fakt. Statystycznie rzecz biorąc jest całkiem przyzwoicie. Porównanie tego zdjęcia ze zdjęciami z atelier utwierdza mnie jednak w moim przekonaniu. Pozdrawiam, również świątecznie.

(2016/12/23 10:12)

Kris A


Przyszło siedmiu kolegów do zakładu zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie. W plutonie / szwadronie było 85 % db/bdb strzelców ? bez żartów. Sądzę, że w atelier było tylko 6 (aż 6?) sznurów. Ostatniemu zabrakło, dlatego smutny ;(       zdj ułanów 23pu z wiki

żartobliwie pozdrawiam

(2016/12/23 10:27)

Kris A


ułani odbywający zasadniczą służbę wojskową w CWK Grudziądz, fot. L.Poznański ; http://myvimu.com To możliwe, by z tak założonymi sznurami chodzili po mieście? Nie sądzę. Znowu jednemu zabrakło ;(( (2016/12/23 11:27)

JOTA21


Witam po dłuższej przerwie - bardzo świątecznie. Kris A- opierając się na Twoich przemyśleniach należałoby przyjąć, że większość zdjęć jest pozorowana i nie ma nic współnego z rzeczywistością. Czy rzeczywiście tak było? Trudno w to uwierzyć. Czy tylko pojedyncze fotki oddają stan rzeczywisty (noszenie sznurów zgodnie z przepisem)? w załączeniu kilka fotek (ponownie 21 Pułk Ułanów) ułanów ze sznurami. Jest także fotka o której wcześniej wspomniałem (wszyscy posiadają sznurki do gwizdka). I jeszcze rysunki sznurków do gwizdawki wz. 1917 (powtórzony w regulaminie 1919) oraz przedstawiony w warunkach technicznych 1931. (2016/12/25 13:32)