świece dymne

/ 9 odpowiedzi
Witam, 

Poszukuje świec dymnych do rekonstrukcji, czy mógłby mi ktoś doradzić jakiś sklep wysyłkowy bądź w okolicach Katowic, w którym mógłbym zakupić taki sprzęt? Z góry dzięki wielkie za pomoc.

nie wiem czy zakładam wątek w odpowiednim dziale, w razie błędu proszę moderacje o interwencje.
Stary Kojot


Spróbuj poszukać w sklepach z fajerwerkami lub ASG. Wojskowe świece dymne, tzw "2 minutowe", na rynku cywilnym, to koszt ok 120 zł/3 szt. (tak są pakowane, od wojskowych różnią się kolorową banderolą na korpusie świecy).Cena ze sklepu z fajerwerkami "Tropic", pod Warszawą. (2012/11/26 18:28)

wojtekjankee


Swego czasu zaopatrywałem się wojskowe świece dymne (RGD-2 MEWA, białe i czarne) w Zakładach Chemicznych Sochaczew-Boryszew. Nie figurują co prawda w ofercie, ale telefonicznie można się o nie dopytać. Duże, bardzo "wydajne", pakowane po 3 sztuki i niestety dość drogie. (2012/11/27 11:56)

kapitan


Zaglądnij tu:
http://www.sklep-militarny.com.pl/
Przynajmniej mają niezniszczalną DM-11 :) (2012/11/27 20:02)

doti80


Witam jak kolega chce taniej i więcej to są domowe sposoby,nawet z kolorem efekt ten sam;) (2012/11/27 20:26)

darda


Jednak stanowczo odradzam zabawy z "domowymi sposobami". Po pierwsze trzeba mieć sporą wiedzę, by uzyskać dobry efekt. Po drugie, wiedza ta musi być wyjątkowo solidna, żeby nie zrobić sobie lub innym poważnej krzywdy, bo dym ma niekiedy właściwości gazu bojowego, lub nim wręcz po prostu jest. (2012/11/27 22:03)

focke-wolf


Bo, jak coś będzie nie tak, to nieszczęśnik stanie się "moim pacjentem", a jego laboratorium powędruje do depozytu na komendzie. (2012/11/27 23:15)

revolt


Ludu mój ludu domowymi sposobami to sobie możesz leczyć przeziębienie a nie robić pirotechnikę na inscenizacjach. Chcesz zrobić świecę dymną to sobie zrób i odpal na podwórku a nie na polu inscenizacji. Lud Polan stał się prawie taki sam jak Hamerycki, w oczko wpadnie paproszek i chcą 5000000000000 zł odszkodowania.

ŻADEN POWAŻNY ORGANIZATOR NIE POZWOLI CI WNIEŚĆ NA INSCENIZACJI DOMOWEJ ROBOTY PIROTECHNIKI-CZYT. ŚWIEC DYMNYCH. (2012/11/29 11:53)

doti80


W dzisiejszych czasach ,ludzie oszczędzają na wszystkim ,słysząc że drogo za coś z atestem,wyraziłam tylko swoje zdanie ,niech kolega pobawi się w wyprodukowanie prochu czarnego z dodatkami .Może mu się uda ,przeżyje.Trzeba wierzyć w ludzi.Przyjemności kosztują. (2012/11/29 19:21)

Mozets


Ani proch czarny ani świeca dymna to nie są specjalnie trudne rzeczy do wykonania. Również paliwo do modeli rakiet na paliwo stałe. Należy tylko przestrzegać ściśle receptury, technologii wykonania, zasad bezpieczeństwa. To proste wyroby. Najgorzej jak początkujący pirotechnik chce iść na "skróty" i nie zna dobrze sprawy. I chce wszystko mieć szybko i od razu. Wtedy może dojść  do poważnego wypadku. Identycznie groźne skutki może mieć próba ogolenia się brzytwą, który to zabieg widział ktoś 1 raz na westernie. Same chęci i wyobraźnia nie wystarczą. Ja sam byłem kiedyś kierownikiem pracowni pirotechnicznej jednego z ośrodków badawczych uzbrojenia. I wiem, że brak przygotowania  do nawet tak prostej produkcji - może mieć skutki tragiczne. Jeden z moich kolegów podczas obierania kartofli  na wojskowej stołówce doznał tak nieszczęśliwego skaleczenia ( dłoni)  i krwotoku, że musieliśmy go odtransportować szybko do szpitala. Przez dziurę w płocie było 600 m bliżej.  ( Żadnych "R'"-ek wtedy nie było  a jedyny telefon druciany był na dyżurce oficera dyżurnego. O komputerach nikt jeszcze nie słyszał ani o komórkach. Komórki były tylko na kartofle ). (2015/04/30 15:34)