Supersacja - Poszukiwania pojazdów wermahtu pod w

/ 12 odpowiedzi
Witam w dniu wczorajszym tj 19-09 SUPERSTACJA podała w pasku informacji na dole ekranu o rozpoczęciu poszukiwań niemieckich pojazdów pancernych w zalewie...Poszukiwania są prowadzone na zlecenie Muzeum???. Pytanie ktoś coś więcej wie? Jaki zalew? Wiślany? Mój post jest niescisły bo właczyłem TV dopiero po telefonie od znajomej, ach te kobiety zdania sklecic nie potrafią dokładnie by człowiek zrozumiał co i jak, a jednocześnie potrafią przez godzinę mówić o czymś nieistotnym...
jozfig


Zalew Wiślany.
http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/olsztyn/archeolodzy-zbadaja-wraki-na-dnie-zalewu-wislanego,1,4854002,region-wiadomosc.html (2011/09/20 12:53)

Horhe


Wielka mi tajemnica, każdy miejscowy, jaki i ja palcem pokaże gdzie to zalega w Zalewie Wiślanym. Nota bene własnie z Zalewu mój dziadek miał Opla Blitza i ciężarówkę Mercedesa:) (2011/09/20 14:03)

Messer


Horhe, a jak dziadek wyciągnął ciężarówkę, to jeszcze się jej reflektory paliły ? Znam ten dowcip. Opowiadam go w przypadkach, gdy koledzy wędkarze za bardzo chwalą się rozmiarem złowionego szczupaka lub wagą wyciągniętego suma :) (2011/09/20 14:55)

Slajmi130


Messer nie sądzisz że dziadek Horhego wyciągnął tą ciężarówkę zaraz po wojnie? nie może tak być.Chyba nie myślisz że dziadek Horhego w zeszłym roku pojechał nad zalew się wykapać i płynąc na materacu holował Mercedesa L3000? Tu cie mocno zdziwię, bo ze stawu koło mojej miejscowości, mój dziadek (którego nie pamiętam bo miałem roczek jak zmarł) wyciągnął DKW. Nigdy nie został uruchomiony ale robił za budę dla psa, potem za kurnik (ale to znam już tylko z opowieści starszych) Ostało się jedynie ćwierć zdjęcia z moja 5-cio letnią mamą na zderzaku tego DKW. Czyli rok 1952. (2011/09/20 16:51)

Horhe


Ludzie mieszkający nad Zalewem, głównie napływowi, tuż po wojnie trudnili się wyciąganiem pojazdów z wody, ich remontami,uruchamianiem itp. Mój ś.p. dziadek rowerem pojechał z Mielca po pierwszą ciężarówkę, po drugą także rowerem. Prawie 600km w jedną stronę,ale widać warto było, bo pozwoliło to uruchomić firme transportową. Taka śmieszna historia Messer co nie, z haczykiem? (2011/09/20 23:57)

jjg-jarek


Czyli Zalew Wiślany - dzięki...tam ciągle coś wyciągają...sam byłem w Krynicy Morskiej w 2000 r jak zamknęli kawałek plaży i z barki coś wyciągali. Zima 1945 należała podobno do najzimniejszych w tamtym okresie, to i dobrze wojna krócej trwała, a i ciekawe rzeczy zostały po tych co po lodzie chcieli ociekać...przed ACz (2011/09/21 09:26)

jjg-jarek


Na dzisiaj tj 22 czwartek zlokalizowali cztery ciężarówki na dnie Zalewu Wiślanego niestety nie sa to stalowe potwory tylko produkty firmy Opel... (2011/09/22 20:38)

Messer


To nie jest źle. Jeżeli z czterech wraków ciężarówek da się złożyć jedną kompletną i przywrócić ją do stanu używalności, to już się bym cieszył. Za wiele Oplów Blitzów nie mamy w stanie do jeżdżenia. Ostatnio zeskakiwałem z paki takiej ciężarówki na rekonstrukcji walk o Modlin 11 września tego roku. (2011/09/23 05:38)

jjg-jarek


Niestety "dziennikarze" wszystko pokręca...mam nadzieje ze to już ostateczna wersja co znaleziono w Zalewie Wislanym podaje za portalem Interia.pl - "Najbardziej zniszczony jest samochód wytwórni Dampfkraftwagen, czyli popularna "dekawka", oraz terenowy Steyer 1500, naruszony przez wybuchy pocisków. Znacznie lepiej zachowały się ciężarówki Bussing NAG 4500 oraz Opel Blitz, który uważany był w czasie wojny za najbardziej niezawodny środek transportu Wehrmachtu." - może będzie coś jeszcze??? Co do DKW woda jej nie służy skrót DKW tłumaczony był na Dykta, Klej, Woda (2011/09/23 05:58)

Tradytor


Ciekawe kto wyczyścił ładunek z ciężarówki :)  "Według Iwony Pomian, znalezione przez płetwonurków ślady świadczą, że skrzynia jednej z ciężarówek "została wyczyszczona" z ładunku, prawdopodobnie przez tzw. łowców militariów"

jjg-jarek


Nie koniecznie byli to miłośnicy militariów...nic nie wspominali o Formozie ani o saperach - wniosek raczej nie broń. ale nas tam nie było czyli wszystko w rekach palcach dziennikarzy którzy tam coś usłyszą coś napiszą. Zalew jest w sumie bardzo płytki /zamulila go Wisełka/ i nie trzeba byc nurkiem by do czegoś dotrzeć. Średnia głębokość to od 2 m do 6 czyli jest płytki wystarczy wyskoczyc do wody z zagłówki. (2011/09/23 12:19)

okejos


jak pogłębiali port w TOLkmicku to luf nawyciagali maaaase (2011/09/23 15:33)