Sukno mundurowe khaki i płaszczowe khaki

/ 5 odpowiedzi
Witam,

Szukam chętnych do zakupu sukna jak w tytule.
- Sukno w kolorze zbliżonym do f35 melanżowe o gramaturze ok.630gr. szer. nie mniej niż 142cm  - sukno płaszczowe melanżowe w kolorze zbliżonym do f35 o gramaturze ok. 850 szer. nie mniej niż 142cm.

Próbki tkanin zostały wysłane do producenta i teraz kwestia chętnych. Minimalna ilość zamówienia to 250mb. sukna mundurowego i 250mb, sukna płaszczowe również 250mb.
Przed wykonaniem głównej produkcji wykonają próbę do oceny struktury materiału i koloru.

Jeżeli ktoś będzie zainteresowany pytania proszę przesyłać na adres [email protected]

Pozdrawiam Judas
Tara


Trochę sporo 250m. Odezwij się na priv to dam Ci namiar na firmę gdzie zrobią partię sukna min. 40mb z rolki 150cm, gramatury: 620, 720, 950 (z 950tki nawet 20mb). Kolor jednolity jaki tylko sobie zażyczysz z kilkuset stronnicowego próbnika.

Mam problem by ustukać kilku ludzi na te marne 20mb na carski płaszcz, 250mb dla mnie to jakiś kosmos.

(2012/09/11 21:18)

Horhe


Tara, wątpię aby "Twoja" firma zrobiła kolor w melanżu i do tego mocno spilśnione sukno ze 100% wełny.

Te 250mb spokojnie starczy na 63 komplety mundurowe wz.36, to wcale nie tak dużo

(2012/09/12 09:42)

darda


Ależ Tara pisał o kolorze jednolitym. Czyli z zasady nienadającym się, niestety :-( (2012/09/12 10:13)

Tara


Wszystkie są mocno spilśnione, 950tka jest 100% wełna, reszta 80% wełna. Kolor tak jak pisałem każdy, ale bez melanżu,  co najwyżej można sukno dać do drapania by uzyskać włosie. (2012/09/12 11:19)

ArturSz


"Melanż", o ktorym dziś bardzo dużo sie mowi był na przedwojennym suknie bardzo dyskretny, bez uwaznego przypatrzenia sie  - niemal niewidoczny - kolor tych tkanin był z reguły bardzo wyrównany, o czym dosc łatwo się  przkonac naocznie ogladajac umundurwanie z epoki.

Chciałbym zilustrowac zjwisko zdjeciem, ale niestety chyba straciłem fotografię z aukcji allegro, gdzie były sprzedawane ładne kopie rogatywek polowych wz 37 firmy "HERO COLLEECTION" ( moze ktos z Forumowiczow ma gdzies zachowaną?) pokazano obok siebie dwie rogatywki wz 37 - oryginalną i replikę, które to zdjecia ukazywały doskonalosc odtworzenia barwy. wyszlo to naprawdę pierwszorzednie. Jednak replika wykazywała zbyt silny melanz, w oryginale wlasciwie niewidoczny.

Piszę  o tym, poniewaz mam z licznych rozmow wrazenia, iz "melanz" jesli idzie o polskie sukna jest zjawiskiem dzis chyba troche nadmiernie przecenianym. Doszło nawet do tego, ze ludzie widza "melanz" tam, gdzie faktycznie go nie ma... 

Dlatego wydaje mi sie iz przed zamówieniem tkaniny warto wykonac chłodną kalkulację co do "melanzu"  ogladajac kilka egzempalrzy dobrze zachowanego umundurowania sukiennego. 

Tak wiec kwetsia pierwszorzednego znacznia zawsze bedzie  oddanie barwy w maksymalnym podobieństwie do historycznej przy zachowaniu przewagi wełny w składzie surowcowym i zachowanu "pilśniowego" efektu jaki dają włoski tkaniny.

Odnosze wrazenie, ze w obu przyapdkach i tak mowa o tym samym producencie, gdzie w pierwszym przyapadku mowimy o produkcji z przedzy zafarbowanej a w drugim o produkcji polegajacej na farbowaniu tkaniny gotowej.

 

(2012/09/13 16:30)