Siennica 2013 - plusy + i plusy -

/ 8 odpowiedzi
Siennica 2013 - plusy + i plusy -
okejos


no to ja  :D
plusy dodatnie.
masa sprzetu
swietna oprawa patriotyczna
jasny scenariusz
duzo broni

plusy ujemnie
 a raczej nie minusy, ale co bym zmienił.
- inaczej wykorzystał czołgi... pole jest duze wiec mozna pokazac walke czolgów na poczatku bez piechoty.
- brak broni automatyczniej do czołgów.... milczące czołgi wyglądaja groteskowo.
- w sumie tych pojazdów i dział było troche za duzo... część kasy przeznaczył bym na piro (brakowało wybuchów)
- jakiś samolot tez by sie zdał - to robi wrażnie.
-  ogólnie impreza z przyszłością, nawet mozna sie pokusić na duzą imprezę z dwoma bitwami lub dwudniową. toż pod siennicą były dwie wielkie bitwy u udziałem czolgów. w 39 i w 44... (2013/07/25 07:33)

WachmistrzKOP


Osobiście zawęziłbym pole operowania piechoty. Oglądam film i jak gdzieś na horyzoncie majaczy lufa od URa to wiem, że tam byłem. Widownia zgromadzona wyłącznie z jednej strony pola rekonstrukcji widziała to w ten sam sposób. My znowóż nie słyszeliśmy nic z tego co mówił narrator i trzeba było obserwować tych co mają bliżej, żeby samemu wiedzieć co i jak.
Jednym słowem bliżej cmentarza skupić piechotę, dalszą część pozostawić na rozwinięcie kawalerii, żeby mogła swobodnie wjechać od flanki (zresztą tak było w tym roku) i plac manewrowy dla pojazdów wchodzących do boju.
No i przepływ informacji w czasie uroczystości i przed bitwą: "Wy zaczekajcie tutaj", za chwilę przybiega ktoś inny: "a czemu nie jesteście tam". Wiem, że trudno zrobić solidną odprawę skoro wojsko nocuje w dwóch różnych miejscach ale należałoby to jednak skoordynować zawczasu.
Generalnie imprezę uważam za bardzo udaną, jeśli doszlifuje się drobiazgi, będzie cudnie. (2013/07/25 12:43)

okejos


trzeba pomysleć o łączności bezprzewodowej... my (SRH AA7) przywozimy zawsze 10-12 pmr-ów
i rozdzielamy.. i koło prowadzącego stoi koordynator ze scenariuszem i wtedy wszystko jest na tip-top (2013/07/25 15:56)

7puminskmaz


jako koordynator rekonstrukcji na początku dziękuje wszystkim za udział i proszę o jak najwięcej uwag.
jeśli chodzi o scenariusz i bitwę to nie mam po prostu doświadczenia od strony organizacyjnej.
brak broni maszynowej dla pojazdów w tym roku był porażką( po prostu nie pomyśleliśmy o tym).
odprawa jest mocno utrudniona, ponieważ próba odbywa się dzień wcześniej i często przybywa na nią tylko połowa GRH.
w dniu rekonstrukcji jest praktycznie niemożliwa, przez charakter obchodów- najpierw Msza, przemarsz itd., dlatego jest trochę na "żywioł" dla osób nie będących na probie.

w przyszłym roku planuje zorganizować profesjonalną pirotechnikę, wybudować wieś dla zasłonięcia współczesnych budynków oraz wprowadzić samolot(y).

zachęcam wszystkich do przyjazdu na próbę, abyśmy wspólnie omawiali scenariusz i każdy mógł włączyć się w tworzenie bitwy.


 pozdrawiam,
Arek
7PUL (2013/07/28 23:36)

WachmistrzKOP


Arek, z tą próbą ok, tylko trzeba ją zrobić po południu (15 - 16) w sobotę a nie przed południem jak w tym roku. Jaki sens wyjeżdżać mi o 4 z domu, żeby być na próbę w południe a potem szukać sobie zajęcia do wieczora, bo cała impreza dopiero w niedzielę? Pomijając fakt, że o tym, że próba trwa w Siennicy dowiedziałem się będąc już w Ptakach.
Generalnie im później próba w sobotę (w granicach rozsądku) tym więcej grup biorących udział w imprezie w niedzielę będzie w stanie na nią dotrzeć. (2013/07/29 10:05)

7puminskmaz


Arek, z tą próbą ok, tylko trzeba ją zrobić po południu (15 - 16) w sobotę a nie przed południem jak w tym roku. Jaki sens wyjeżdżać mi o 4 z domu, żeby być na próbę w południe a potem szukać sobie zajęcia do wieczora, bo cała impreza dopiero w niedzielę? Pomijając fakt, że o tym, że próba trwa w Siennicy dowiedziałem się będąc już w Ptakach.
Generalnie im później próba w sobotę (w granicach rozsądku) tym więcej grup biorących udział w imprezie w niedzielę będzie w stanie na nią dotrzeć.

zgadzam się w 100%, niestety to nie odemnie zależało. sam dojeżdżając do ptaków, zostałem zawrócony i pojechałem do siennicy na próbę. w tym roku niestety duża ilość organizatorów spowodowała więcej zamieszania, niż pożytku... jeżeli w przyszłym roku będę znów koordynatorem, postaram się o większy porządek i płynniejszy przepływ informacji. (2013/07/29 12:20)

WachmistrzKOP


zgadzam się w 100%, niestety to nie odemnie zależało. sam dojeżdżając do ptaków, zostałem zawrócony i pojechałem do siennicy na próbę. w tym roku niestety duża ilość organizatorów spowodowała więcej zamieszania, niż pożytku... jeżeli w przyszłym roku będę znów koordynatorem, postaram się o większy porządek i płynniejszy przepływ informacji.


I jak to zagra, to będzie cudnie :) (2013/07/29 19:45)

Efendi50


Brałem czynny udział w inscenizacji Siennica 1939-2013 jako kierowca Tankietki TKS z Muzeum Wojska Polskiego. Druga Tankietka własność Pana Zbigniewa Nowosielskiego, Tankietki były wyposażone w repliki C.K.M. Hotchkiss"a wz.25 na gaz i oba te pojazdy strzelały w czasie inscenizacji. Przed inscenizacją była pokazana próba sprawności Tankietek  i też strzelały jadąc dość szybko jak na warunki terenowe.

Pozdrawiam

A.Gruba 

(2013/08/03 23:41)