Sanitariuszki pruskie

/ 23 odpowiedzi / 12 zdjęć
Witam! potrzebuję informacji na temat stroju pruskich sanitariuszek biorących udział w bitwach (na potrzeby rekonstrukcyjne) z góry serdecznie dziękuję i pozdrawiam:)
Stary Kojot


Szpital niemiecki w Siemiatyczach, 1915 r. (2012/11/26 21:35)

Stary Kojot


Siostry Miłosierdzia, to rzecz jasna, szpitale i lazarety na tyłach. A na pewno nie w okopach razem z żołnierzami. Chyba, że szpital znalazłby sie w ogniu walk... (2012/11/26 21:53)

fuchsi


Witam Kama777,
kobietom nie wolno bylo przebywac na polu walki.
Nigdy nie byli w 1.ws zolnierzami. byli czlonkamy roznych prywatnych organizacjach, tez Czwerwonego Krzyszu i opiekowaly sie wylacznie w szpitalach (Lazarett) roznego szczeblu.
Ale nie w pobliszu frontu, to byla domene personelu, nie pozwolono kiebietom.

Jedno zdejcie od Steinera pokazuje szpital zarazy? (Seuchenlazarett). taki "Seuchenlazarett" istnial tez w Kutnie.

Tez brali udzial w roznych punktach obslugi dla podruzujacych zolnierzach i jednostek. Dalo zolnierzom wyzywenie i picie.

Byli tez w wysokim stopniu zangazowany w akcjach "Prezent dla obronca ojczysne".

zdejcie Steinera pokazuja rozne wersje, co tez bylo spowodowany jaka byla siostra zakonna.

pozdrawiam serdecznie (2012/11/26 22:13)

Rumcajs


Podsumowując wypowiedzi. Szanowna Koleżanko jeśli szukasz możliwości udziału w inscenizacji I WŚ na polu, to proponowałbym poszukać innej postaci. Podobnie jak w przypadku Prus, również w pozostałych armiach biorących udział w Wielkiej Wojnie kobiety raczej starano się odizolować od bezpośredniego udziału. Chyba, że bezpośrednie działania wojenne zapukały do drzwi ich domów, jak to miało miejsce np. we Lwowie, Płocku czy Włocławku. Ale to już troszkę inna wojna i przeciwnik był mniej kurtuazyjny w obchodzeniu się z kobietami na zajętych terenach. (2012/11/27 21:05)

Stary Kojot


Tu ciekawostka, I wojenne bandaże wykonane z... firanek... (2012/11/27 21:46)

Rumcajs


Tu ciekawostka, I wojenne bandaże wykonane z... firanek...


Andrzeju, a pamiętasz pojęcie "szarpie" w odniesieniu do opatrunku?
A te firankowe rolki bandażowe,  czy też czasem widoczne na filmach sceny odrywania przez panie rąbka halki to nic innego jak erzace. Pewnie te z Twojego zdjęcia pochodzą z późniejszego okresu wojny, kiedy dawały się już odczuć braki bawełny lub lnu. (2012/11/27 22:27)

bykfernando


A te firankowe rolki bandażowe,  czy też czasem widoczne na filmach sceny odrywania przez panie rąbka halki.

Dziś nie da rady zrobić tak bandaży. Panie halek nie noszą Sławku.

Żal serce ściska.

(2012/11/28 14:14)

Stary Kojot


Szarpie można zrobić ze wszystkiego. Natomiast większym problemem są wszech obecne sztuczne tkaniny. (2012/11/28 17:33)

doti80


Piękna halka z lat 30 do tego mam torebkę hit tamtego okresu i lisa . (2012/11/28 18:03)

Rumcajs


Troszkę odeszliśmy od tematu. Koleżanko Doti z punktu widzenia mężczyzny ta halka jest dość ciekawą częścią garderoby. Jednak z punktu widzenia potencjalnego rannego, jakoś nie bardzo wyobrażam sobie kobietę, która by aż tak wysoko podciągnęła spódnicę, żeby z niej coś oderwać. Tym bardziej, że po tym oderwaniu pasa od dołu, już chyba tylko ramiączka by z niej zostały.
(2012/11/28 19:48)

Stary Kojot


Czy zgromadzony materiał fotograficzny okazał sie pomocny koleżance Kamie 777, bo nie ma żadnego sygnału...? (2012/11/28 20:11)

doti80


Pamiętaj drogi kolego że garderoba kobiet w tamtych czasach składała się jeszcze,z gorsetu pasa do pończoch  ,pończoch ,reform,do tego długiej spódnicy za kostkę wełnianej lub płóciennej,wszystko nałożone warstwowo na siebie .Kobieta miała dwie halki,bieliżnianą pod gorset,drugą pod spódnicą kończącą się na wysokości kostki .więc,nie wiem coby ten żołnierz zobaczył? (2012/11/28 20:21)

Rumcajs


I właśnie na bandaże potrzebna jest nam ta druga halka -pod spódnicowa. (2012/11/28 23:11)