Rzeczypospolita Trojga Narodów

Rzeczpospolita Trojga Narodów, czyli sen nasz i powstańców

 

       Król Rzeczypospolitej Obojga Narodów Jan II Kazimierz Waza złożył zamaszysty podpis  pod dokumentem Unii. Wcześniej uczynił to hetman kozacki Iwan Wyhowski. I tak 16 września 1658 roku zawarto na Zadnieprzu umowę, która wzięła nazwę od miejsca obrad i przeszła do historii, jako Unia Hadziacka. Przewidywano powołanie Księstwa Ruskiego, w którego skład miały wchodzić województwa: kijowskie, bracławskie i czernihowskie. 22 maja 1659 roku sejm zatwierdził uzgodniony ostatecznie układ, zaprzysiągł go król i stany obu stron. Rzeczpospolita znalazła się na progu zasadniczej odmiany, teoretycznie stawała się państwem Trojga Narodów.

      Konsekwencją było traktatowe ustanowienie odrębnych urzędów dla Rusi: stworzono funkcje marszałka ruskiego (obok marszałka koronnego i litewskiego), hetmana ruskiego, kanclerza ruskiego i inne stanowiska analogiczne do istniejących w pozostałych dwóch członach federacji. Dopuszczono posłów ruskich do Sejmu, a biskupów prawosławnych do Senatu. Unia brzeska miała zostać wykluczona na terenie Księstwa Ruskiego. Trzy narody, mające wspólnego monarchę, parlament oraz politykę zagraniczną, przyrzekły sobie starać się „wspólnie wszelkimi sposobami, aby wolna była nawigacja na Czarne Morze". Gdyby jakieś grożące Ukrainie niebezpieczeństwa wymagały w przyszłości wezwania na pomoc chorągwi polskich i litewskich, poddadzą się one „regimentowi hetmana wojsk ruskich”. Trzeci autonomiczny człon składowy Rzeczypospolitej pozostawać miał pod władzą hetmana, dożywotnio mianowanego przez króla spośród czterech przedstawionych mu kandydatów. Był to pierwszy krok do powstania Rzeczypospolitej Trojga Narodów. Niestety- uczyniony zbyt późno. Zawiodło wiele czynników, między innymi zła polityka prowadzona przez polską i litewska szlachtę, która nie dostrzegała problemu powstawania nowego narodu. Również samo kozactwo było podzielone politycznie. Dodatkowo przeciwdziałania Rosji sprawiły, iż Unia Hadziacka nie weszła w życie. Po śmierci kanclerza Niemirycza postulat Księstwa Ruskiego nie został ze strony kozackiej ponowiony. I tak oto została zaprzepaszczona szansa utworzenia Rzeczypospolitej Trojga Narodów.

       Do idei wrócono w trakcie Powstania Styczniowego; wyrazem tych dążeń było odnowienie Unii Horodelskiej, zwane czasem II Unią Horodelska. W czasie manifestacji patriotycznej w 1861 r. w Horodle, gdzie przybyła szlachta polska, litewska, wołyńska i podolska, mówiono otwarcie o powstaniu Rzeczypospolitej Trojga Narodów, w której skład miały wchodzić narody: polski, litewski, ukraiński i białoruski. Rząd Narodowy ustanowił nowy herb: na trzech polach widniał od teraz Orzeł (symbol Polski) Pogoń (symbol Litwy), św. Michał Archanioł (symbol Rusi Kijowskiej), a tarczę herbową wieńczyła korona. Na idei Powstania Styczniowego wzorował się również Marszałek Józef Piłsudzki, dążący do utworzenia Międzymorza - federacji państw Europy Środkowej i Wschodniej. Jednak pokój Ryski (1921) przekreśli marzenia wielkiego Polaka. 

      Realizacja idei Rzeczypospolitej Trojga Narodów nigdy nie doszła do skutku. Dzisiaj jesteśmy członkami Unii Europejskiej, na próżno nam marzyć o takich zmianach politycznych. Zmianach, które mogłyby przynieść uzdrowienie nie tylko dla polskiej gospodarki, umocniłyby nasze państwo, nie musielibyśmy czekać w kilkunastogodzinnych kolejkach, żeby pojechać na Wołyń, gdzie obok zabytkowych kościołów i zamków, podziwialibyśmy prężny rozwój państwa ukraińskiego. W Wilnie nie zarastałyby nagrobki na Rossie, możliwe byłoby wybudowanie polsko-litewskiej elektrowni jądrowej. Trudno jest szukać w całej Europie bardziej nam bratnich narodów. Historia jest nieprzewidywalna, gdyż jest rodzaju żeńskiego, dla niej nie ma nic na zawsze. Nie zapominajmy o idei Rzeczypospolitej Trojga Narodów, która była niezrealizowanym marzeniem naszych przodków. 

 Rzeczpospolita Trojga Narodów, czyli sen nasz i powstańców

 

       Król Rzeczypospolitej Obojga Narodów Jan II Kazimierz Waza złożył zamaszysty podpis  pod dokumentem Unii. Wcześniej uczynił to hetman kozacki Iwan Wyhowski. I tak 16 września 1658 roku zawarto na Zadnieprzu umowę, która wzięła nazwę od miejsca obrad i przeszła do historii, jako Unia Hadziacka. Przewidywano powołanie Księstwa Ruskiego, w którego skład miały wchodzić województwa: kijowskie, bracławskie i czernihowskie. 22 maja 1659 roku sejm zatwierdził uzgodniony ostatecznie układ, zaprzysiągł go król i stany obu stron. Rzeczpospolita znalazła się na progu zasadniczej odmiany, teoretycznie stawała się państwem Trojga Narodów.

      Konsekwencją było traktatowe ustanowienie odrębnych urzędów dla Rusi: stworzono funkcje marszałka ruskiego (obok marszałka koronnego i litewskiego), hetmana ruskiego, kanclerza ruskiego i inne stanowiska analogiczne do istniejących w pozostałych dwóch członach federacji. Dopuszczono posłów ruskich do Sejmu, a biskupów prawosławnych do Senatu. Unia brzeska miała zostać wykluczona na terenie Księstwa Ruskiego. Trzy narody, mające wspólnego monarchę, parlament oraz politykę zagraniczną, przyrzekły sobie starać się „wspólnie wszelkimi sposobami, aby wolna była nawigacja na Czarne Morze". Gdyby jakieś grożące Ukrainie niebezpieczeństwa wymagały w przyszłości wezwania na pomoc chorągwi polskich i litewskich, poddadzą się one „regimentowi hetmana wojsk ruskich”. Trzeci autonomiczny człon składowy Rzeczypospolitej pozostawać miał pod władzą hetmana, dożywotnio mianowanego przez króla spośród czterech przedstawionych mu kandydatów. Był to pierwszy krok do powstania Rzeczypospolitej Trojga Narodów. Niestety- uczyniony zbyt późno. Zawiodło wiele czynników, między innymi zła polityka prowadzona przez polską i litewska szlachtę, która nie dostrzegała problemu powstawania nowego narodu. Również samo kozactwo było podzielone politycznie. Dodatkowo przeciwdziałania Rosji sprawiły, iż Unia Hadziacka nie weszła w życie. Po śmierci kanclerza Niemirycza postulat Księstwa Ruskiego nie został ze strony kozackiej ponowiony. I tak oto została zaprzepaszczona szansa utworzenia Rzeczypospolitej Trojga Narodów.

       Do idei wrócono w trakcie Powstania Styczniowego; wyrazem tych dążeń było odnowienie Unii Horodelskiej, zwane czasem II Unią Horodelska. W czasie manifestacji patriotycznej w 1861 r. w Horodle, gdzie przybyła szlachta polska, litewska, wołyńska i podolska, mówiono otwarcie o powstaniu Rzeczypospolitej Trojga Narodów, w której skład miały wchodzić narody: polski, litewski, ukraiński i białoruski. Rząd Narodowy ustanowił nowy herb: na trzech polach widniał od teraz Orzeł (symbol Polski) Pogoń (symbol Litwy), św. Michał Archanioł (symbol Rusi Kijowskiej), a tarczę herbową wieńczyła korona. Na idei Powstania Styczniowego wzorował się również Marszałek Józef Piłsudzki, dążący do utworzenia Międzymorza - federacji państw Europy Środkowej i Wschodniej. Jednak pokój Ryski (1921) przekreśli marzenia wielkiego Polaka. 

      Realizacja idei Rzeczypospolitej Trojga Narodów nigdy nie doszła do skutku. Dzisiaj jesteśmy członkami Unii Europejskiej, na próżno nam marzyć o takich zmianach politycznych. Zmianach, które mogłyby przynieść uzdrowienie nie tylko dla polskiej gospodarki, umocniłyby nasze państwo, nie musielibyśmy czekać w kilkunastogodzinnych kolejkach, żeby pojechać na Wołyń, gdzie obok zabytkowych kościołów i zamków, podziwialibyśmy prężny rozwój państwa ukraińskiego. W Wilnie nie zarastałyby nagrobki na Rossie, możliwe byłoby wybudowanie polsko-litewskiej elektrowni jądrowej. Trudno jest szukać w całej Europie bardziej nam bratnich narodów. Historia jest nieprzewidywalna, gdyż jest rodzaju żeńskiego, dla niej nie ma nic na zawsze. Nie zapominajmy o idei Rzeczypospolitej Trojga Narodów, która była niezrealizowanym marzeniem naszych przodków.