Rekonstruktorzy Powstania Listopadowego

/ 34 odpowiedzi / 8 zdjęć
Proszę o informację: czy w naszym kraju są grupy odtwarzające stricte Powstanie Listopadowe ? Mam na myśli grupy umundurowane i wyposażone zgodnie z tym okresem, oczywiście z obu stron konfliktu.
Stary Kojot


GRH 2 Pułku Ułanów (Grochowskich)SAD Arsenał (artyleria)
Reszta, to mundury z epoki napoleońskiej, mniej lub bardziej zaadoptowane, poprzez wymianę furażerek, naramienników.
Aha, jest jeszcze Koło Historyczne Wojskowej Akademii Technicznej.
Kiedyś był JEDEN piechur w regulaminowym wysokim kiwerze...
Po stronie rosyjskiej nie ma nikogo na tą epokę (nawet w Rosji). Strona carska, to także adaptacja mundurów z epoki napoleońskiej. (2013/12/19 20:33)

blue savage


Dzięki Kojocie :) Rozumiem, że polska piechota i carscy nie istnieją :)

A jak wyglądają inscenizacje Powstania Listopadowego i ile jest ich w roku ?

(2013/12/20 07:48)

Stary Kojot


Obecnie praktycznie temat wygasł.
Kiedyś żelaznymi punktami PL 1830 były:-Noc Listopadowa i szturm na warszawski Arsenał-Olszynka Grochowska-OstrołękaRaz nawet był szturm na redutę wolską.
W tym roku nie było Olszynki (w lutym), nie było Arsenału (listopad), była jedynie niewielka inscenizacja w Ostrołęce.Jak krążą wieści, w roku przyszłym Olszynki też ma nie być... (znaczy bitwy, bo złożenie wieńców pewnie będzie) (2013/12/20 15:51)

blue savage


Domniemywam, że tam gdzie na wyposażenie każdego rekonstruktora (z bronią) trzeba wydać powyżej 5 tys., a imprez może być aż trzy rocznie, temat zaczyna stwarzać problem. W przypadku Powstania Listopadowego brak jednostek rosyjskich (i właściwie umundurowanych) chyba nie czyni tematu rozwojowym. Dziwi mnie brak rekonstruktorów polskiej piechoty tego okresu. (2013/12/20 17:40)

Stary Kojot


Jest kilka składowych takiego stanu rzeczy:Największym hamulcem jest brak imprez. Może to niezbyt fortunne słowo, raczej inscenizacji czy bitew.Kolejna kwestia, to bliskość epoki napoleońskiej. Jak do tego dodamy dwie czy trzy inscenizacje w roku, to nikomu sie nie chce inwestować w mundur w zasadzie taki sam, tylko że inny.Postanowiono pójść drogą "sztucznych ułatwień", jak mawiają wspinacze i wykorzystując elementy z mundurów napoleońskich, zaadoptować je do epoki Królestwa Polskiego.No i totalny brak strony przeciwnej, która to powinna wyglądać jak strona polska (tak z grubsza).
Nie wiem, w którą stronę pójdzie rekonstrukcja okresu Królestwa Polskiego, czy zostanie zupełnie zaniechana, czy będą to działania epizodyczne.  (2013/12/20 19:17)

ArturSz


Można poprosić o podpowiedź w jakiej grupie widzieliście wspomnianego wcześniej rekonstruktora w mundurze piechoty? Chciałbym nawiązać kontakt z osobą, która z pietyzmem traktuje rokonstrukcję barwy i broni piechoty wojska Królestwa Polskiego. (2013/12/20 19:45)

Stary Kojot


To było dobre kilka lat temu. Ponieważ ów wojak był JEDEN, mundur spoczął w jednym z muzeów. (2013/12/20 20:14)

Wrotycz


Była jeszcze kiedyś w czerwcu dwukrotnie edycja imprezy w Brodnicy. Widowisko inscenizacja nawiązywało do ostatnie bitwy Powstania Listopadowego i przekraczaniu wojsk Polski Internowanie na teren Prus.

I oprócz kolegów z artylerii SAD to reszta inscenizatorów multipletowa. :) (2013/12/20 20:26)

blue savage


Reasumując, nie wróży to rozwoju rekonstrukcji Powstania Listopadowego w stylu "autentics". Pozostaje tylko "ersatz" czyli stylizacja. Jestem ciekaw, ilu byłoby chętnych w Polsce na "autentics ?
(2013/12/23 12:55)

ArturSz


To trochę zastanawiające.

Widocznie ponownie "nie odkryto" jeszcze dostateczne mocno piękna i świetności tamtego wojska by podjąć dezycję: "o kurcze!!! To niesamowite!To będę robić przez kilka lat!!! "  -  podbnie jak rzecz sie ma w przypadku innych, popoularnie i chętnie odtwarzanych epok czy formacji.

Po raz osatni bodaj mocno, z głebi serca i autentycznie w Poslce przeżywano historię Powstania Listopadowego chyba w okolicach jego stulecia, tj w latach 30 tych :-)

Jako optymista wierzę, że na scenę nie weszli po prostu jeszcze młodzi i ambitni rekonstruktorzy, pełni świerzego spojrznia i energii, którzy " odkryją" zapomneine ksiązki, obrazy i  " poczują wiatr w żagalch".

"impreza" nie jest tu chyba wyznacznikiem, "Impreza" raz jest , raz jej nie ma; raz jest dobra, innym razem denna,tak, że nie teskono za nią .... to nie impreza stanowi o atrakcyjnosci. " Impereza" nie jest czyms stałym, na czym mozna sie opierać, na czym można cokolwiek budować. Jest odwrotnie. To ona jest wynikiem. 

Mnie np brak w poruszonym temacie "śweżej energii" własnie - tj czasu i środków do wygospodrowania ponad to co robie na polu reksnrukcji historycznej dotychczas - dlatego marząc o pewnym projekcie wypytuję o rekostruktora piechioty Królestwa Polskiego... bo rozumiem,że sam sobie nie poradzę... a może inaczej - może jest środowiekso, ktróremu wzglednie najlepiej udały sie przynajmniej " stylizacje" ?

(2013/12/23 14:19)

blue savage


Obawiam się, że młodym i ambitnym rekonstruktorom zabraknie tych minimum 5 tys. zł i cała nadzieja raczej w ambitnych i nie-młodych :) (2013/12/27 22:09)

Rumcajs


Te 5 to z karabinem czy bez? (2013/12/27 22:25)

Stary Kojot


Myślę, że zasadniczym pytaniem będzie:-"Jaki mam pomysł na odtwarzaną sylwetkę żołnierza z okresu Królestwa Polskiego?"-czy "zbieram" mundur do tzw szafy?-czy chcę w nim brać udział w różnych działaniach, czy to inscenizacjach, uroczystościach, czy lekcjach historii w szkołach?
Podobna sytuacja jest z okresem I RP i Insurekcji Kościuszkowskiej. Strony rosyjskiej nie ma nic, nawet w Rosji. Strona polska, to kilka, może kilkanaście osób wszystkiego. 
Jak zycie pokazało, nawet zainteresowanie szkół wojskowych co do wystawienia pododdziału w mundurach z tego okresu, okazało sie pomysłem chybionym. Najlepiej prezentuje sie oddział WAT, ale do przedwojennego wzorca jeszcze daleka droga...
Jedyna możliwość pozyskania tzw "świeżej krwi", to zainteresowanie grup WP '39 do umundurowania się na okres KP 1830, zgodnie z tradycją odtwarzanych jednostek.
Napoleończycy mają swój świat z inscenizacjami zagranicznymi, więc okres KP 1830 zawsze będzie traktowany jako poboczny i drugoplanowy. (2013/12/27 22:40)

Stary Kojot


Spróbujmy pobawić sie cyferkami...I tak od góry:-Kaszkiet z orłem, łuskowa podpinką i kordonami (kordony uproszczone po reformie 1824) ~1000-1200 zł-Kurtka mundurowa sukienna ~500 zł-Spodnie płócienne czechczery ~200-Buty ~500 zł-Patrontasz z ładownica ~350 zł-Ledwerwerk z bagnetem i tasakiem, tasak z temblakiem ~700 zł-Tornister ~600 zł-Płaszcz ~800 zł-Karabin z zamkiem skałkowym ~2000 (zakładam że karabin będzie kopią francuza lub prusaka, bo rosyjska Tuła jest raczej niedostępna)
Na razie wyszło mi jakieś 6800 zł (ceny sa orientacyjne), a jeszcze nie ma chlebaka, 2 koszul, furażerki, lejbika, spodni sukiennych na zimę, płóciennych kamaszy, drobiazgów do tornistra i chlebaka, przyborów do czyszczenia broni itd...
Myślę że z dychę to trzeba szykować spokojnie... (2013/12/27 22:57)

blue savage


Dobra robota Kojocie. Ja zakładałem plan minimum (5 tys. zł) bez płaszcza i tornistra :)
W wersji "na bogato" śmiało będziemy zmierzać ku dyszce.
Pisząc o karabinie, oczywiście mamy na myśli replikę produkcji włoskiej. Trzeba mieć szczęście by nabyć ją w cenie poniżej 2 tys. Tańsze, współczesne repliki produkcji indyjskiej zdecydowanie nie polecam, bo mogą być bardzo niebezpieczne dla strzelającego i jego sąsiadów. (2013/12/28 18:27)

Stary Kojot


Kopia karabinu skałkowego produkcji Pedersoli, to wydatek rzędu 4000 zł. Owa "dyszka" coraz bliżej... (2013/12/28 18:51)

blue savage


Nówka Pedersoli to faktycznie wydatek powyżej 4000 zł. Na szczęście można kupić używane, a z mojej obserwacji rynku możemy już liczyć na zakup za połowę wspomnianej ceny :) (2013/12/28 20:32)

Rumcajs


I tym sposobem dochodzimy do wniosku, że ów młody i ambitny musi być jednocześnie dobrze ustawiony zawodowo. Alternatywą jest dobra sytuacja finansowa rodziny. Jakoś sobie nie wyobrażam, żeby to był temat do ogarnięcia w krótkim czasie (rok lub dwa) bez sponsora. Tu nawet nie pomogą grupowe zakupy.
(2013/12/28 21:01)

Stary Kojot


A co dopiero wystawić kilku/kilkunastoosobowy oddział...? (2013/12/28 22:07)

blue savage


Rekonstrukcja wygląda sensownie, gdy pojawiają się grupy jednakowo umundurowanych "żołnierzy" czyli wspomniane kilku/kilkunastoosobowe oddziały.
Ze sponsorem (dodatkowo tak szczodrym) zawsze wiążą się zobowiązania np. przymusowe imprezy :) (2013/12/28 22:25)

Rumcajs


Wiadomo, że sponsoring to wymiana wzajemnych uprzejmości ;-). Ale znalezienie na szybko minimum 10 chętnych zainteresowanych Wojną Polsko - Rosyjską 1830 dysponującym jednocześnie tak dużą kasą chyba było by zbyt piękne, aby się udało. Rozwiązaniem wydawało by się poszukanie wśród ludzi już zajmujących się zbliżona epoką, bo oni mają już cześć fantów. Ale to podsumował już wyżej Andrzej. (2013/12/28 23:08)

Stary Kojot


Na dzień dzisiejszy, jedyną grupą "Wrześniową", nawiązującą do tradycji KP 1830, jest 2 Pułk Ułanów Grochowskich. (2013/12/29 08:22)

Stary Kojot


Stowarzyszenie Artylerii Dawnej "Arsenał" przy Państwowym Muzeum Archeologicznym w Warszawie, zajmuje sie tematyka artyleryjską z okresu KP 1830. (2013/12/29 08:31)

Stary Kojot


Olszynka Grochowska 2012, pododdział Pułku 4 Piechoty XW w mundurach stylizowanych na okres KP 1830. (2013/12/29 08:54)

Stary Kojot


Pułk 3 Piechoty XW w mundurach stylizowanych na okres KP 1830. (2013/12/29 09:05)