radzieckie ładownice kierzowe

/ 11 odpowiedzi / 3 zdjęć

  • konto usunięte

Moje pytanie dotyczy radzieckich ładownic kierzowych do karabinu mosin.Od którego roku produkowano tego typu ładownice?Czy są one wykonane z prawdziwej skóry?Z góry dziękuje i pozdrawiam.

kuba18


Nie pisze się "Kierza" ale "Kirza". Wymawia się "kir za". Jest to skrótowiec od Kirowskij Zawod, czyli Zakładów Chemicznych im. Kirowa. Kirza to substancja skóropodobna wykonana z kilku warstw tkaniny przesyconej tajemniczą substancją zlepiającą, zapewniającą nieprzemakalność. Zewnętrzna warstwa takiej skóry miała odciśnięty wzór przypominającą świńską skórę. Buty wykonane z kirzy miały paskudny wygląd i były nieprzewiewne, ale były lepsze niż żadne.
Kirza rozwiązała problem żołnierzy Armii Czerwonej w łapciach, za co wynalazca został uhonorowany Nagrodą Stalinowską. Buty kirzowe miały gumowe podeszwy z radzieckiego kauczuku syntetycznego wykonywanego metodą Lebiediewa ze spirytusu. Za opracowanie metody syntezy kauczuku, prof. Lebiediew - słynny rosyjski i radziecki chemik otrzymał ogromną na swoje czasy nagrodę - 25 tys. rubli w złocie.

Wracając do butów: porządne skórzane buty na skórzanych podeszwach, żołnierze radzieccy zaczęli otrzymywać z USA, podczas gdy amerykańscy żołnierze dostawali buty na gumie.
Powyższe informacje uzyskałem z rosyjskich forów historycznych, podobnych do naszego "Do broni". Kto zna rosyjski - niech tam zajrzy. Znajdzie mnóstwo interesujących informacji oraz wiele bredni. (2014/04/22 22:37)

al-Muell


Z pochodzeniem słowa kirza nie jest tak łatwo - też słyszałem o "Kirowskom Zawodie", ale jak widać niektórzy nazwę wyprowadzają skądinnąd:http://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%9A%D0%B8%D1%80%D0%B7%D0%B0Nie wiem czy to nie kolejny domysł nazewniczy typu znaczenia ZIK, czy bagnetu scytyjskiego
Sam materiał to bynajmniej nie był wynalazek z okresu drugiej wojny, zaś wzór odciśnięty miał imitować skórę juchtową, a więc niekoniecznie świńską.
Ponadto w ZSRR stosowano także buty skórzane, tyle że do końca 2wś były one raczej przewidziane dla oficerów. podoficer/szeregowy dostawał zwykle oficerki z kirzową cholewą, ale dół buta był wykonany najczęściej z surowej lub juchtowej skóry.Natomiast trzewiki - które również wydawano podoficerom i szeregowcom - były skórzane, i to przed amerykańskimi dostawami.
Użytkowanie butów kirzowych wzięło się z dwu powodów - po pierwsze oszczędność, po drugie - buty te nawet bez konserwacji jeszcze długo po wydaniu zachowywały wodoszczelność. Wiosną wiele lasów na terenie europejskiej części Rosji zmienia się w bagno.
Co się tyczy ładownic - jeszcze w 1941 ładownice do Mosina były skórzane, kirzowe weszły dopiero po inwazji niemieckiej - z powodów odzczędnościowych. Produkowano je conajmniej do początku lat 60. Wojenne odrobinę rózniły się od powojennych. (2014/04/23 06:26)

użytkownik28306


Dziękuję za odpowiedzi, ale szczególnie za ostatnią, ponieważ dowiedziałem się od kiedy używano tego typu ładownic.Dzięki i pozdrawiam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! (2014/04/23 10:19)

darda


Dyskusje  o wyższości "kirzy" nad "kierzą" (lub na odwrót) mogłaby być ciekawym urozmaiceniem długich zimowych wieczorów, ale na szczęście pogodę mamy już letnią :-) 
Osobiście z nazwą "kirza" (po polsku) nigdy się nie spotkałem, ale zgadzam się, że taka wymowa jest bliższa rosyjskiej do "кирзы". Mimo to  "kierzy" za błąd językowy bym nie uznał, choćby ze względu na duże rozpowszechnienie tej nazwy. Skądinąd ciekawe, czy  ta powszechniejsza chyba w Polsce wymowa nawiązuje (złośliwie?) do rosyjskiego "кожa" (skóra), czy z innych przyczyn wynika? ;-)) (2014/04/23 11:56)

Janosz


Witam. Mam pytanie o ładownice których zdjęcie zamieszczone jest w pierwszym poście tego tematu. Czy posiadają Panowie jakieś zdjęcie potwierdzające że dokładnie ten model ładownicy był używany podczas II WW przez oddziały RKKA?

Przekopałem różne fora pod tym kątem (również rosyjskie), zdjęcia archiwalne itd. i poza wpisami nie znalazłem żadnego potwierdzenia w źródłach, zwłaszcza fotograficznych.

Na logikę, owszem, powinny wpasować się w okres po 1942 roku a na 44/45 na bank, sugeruje to wykonanie ich metodą oszczędnościową jednak... 

Znalazłem informacje że produkowano je do lat 60-tych, ale również że produkowano je w DDR w ramach reparacji wojennych dla ZSRR.

Rosyjskojęzyczne forum o RKKA na jakie dotarłem opisuje ją jako powojenną ale nie podaje czy chodzi o ten model czy o dokładnie sztukę którą zamieścili poglądowo.

Do tego w książce Żołnierz Radziecki opisana jest jako wz. 37, na wszystkich forach jakie odwiedziłem jako wz. 41 (a raz trafiłem na wz. 38)

Jednak podstawowy problem to zdjęcia żołnierzy z okresu II WW z tymi ładownicami na wyposażeniu a właściwie takowych zdjęć brak.

(2014/11/12 09:44)

al-Muell


W tej chwili nie przypominam sobie takiego zdjęcia, ale radziłbym zwrócić uwagę na jedną rzecz - wcześniejszy model (umownie: "wojenny") posiada uszka (jak kto woli: d-ringi) u góry z tyłu. Ustrojstwo to służy jednemu - podpięciu troczków od szelek plecaka lub tornistra. Ponieważ w 1945r. w Armii Czerwonej praktycznie nie było już takowych (bo w okolicach 1941r. zaprzestano produkcji), należy uznać, ze ładownice z takim uszkiem nie mogą być powojenne. "powojenne" ładownice kirzowe już tego elementu nie mają, co jakoś ładnie komponuje się z tym,że jedynym regulaminowym zasobnikiem był workoplecak. (2014/11/12 19:20)

Petrus


Informacje podaję za mądrzejszymi od siebie, w sumie to także świeża wiedza za którą bardzo dziękuję.

Fakty:
- W RKKA były zarówno ładownice skórzane, jak i kirzowe
- Ładownice kirzowe były produkowane najprawdopodobniej dopiero od 41 roku
- (najważniejsze dlatego CL :v) WZÓR WOJENNY ŁADOWNIC KIRZOWYCH JEST ZUPEŁNIE INNY OD POWOJENNEGO!

Zdjęcia z pierwszego posta przedstawiają najpowszechniejszy model ładownicy kirzowej, ale już powojennej!

Poniżej zamieszczam zdjęcia ładownicy kirzowej wzoru wojennego. (2014/11/12 22:01)

Petrus


Produkcja tych ładownic była marginalna, między innymi dlatego tak trudno natrafić na oryginały.

Tutaj jeszcze jedna ładownica. (2014/11/12 22:03)

Petrus


Jeśli miałbym Ci polecić szukanie jakichkolwiek, to najłatwiej dostać niemieckie ładownice reparacyjne (już powojenne). trzeba poszukać, ostatnio były jeszcze na frontowiec.com

W sumie najbezpieczniejszy i uniwersalny wzór na ładownice do mośka. (2014/11/12 22:05)

Janosz


I o to mi chodziło. Dziękuje szanownym kolegom za pomoc. Pozdrawiam. (2014/11/13 08:40)