proszę o identyfikację kurtki

/ 6 odpowiedzi / 2 zdjęć




Kurta jest wyprodukowana w Korei , naszywki są wszyte maszynowo ale tylko przez pierwszą warstwę czyli były naszyte od razu przy produkcji kurtki . Niestety nigdzie nie mogę znaleść tego szwadronu ani skrzydła .
al-Muell


Nie jestem ekspertem od amerykańszczyzny, ale rozmieszczenie naszywek wskazywałoby, moim-laika - zdaniem, na wyrób. komercyjny, nie mający z wojskiem nic wspólnego. (2012/10/31 08:39)

Tara


Kontraktówki nigdy nie były szyte w dziwnych państwach. Daj fotki metek wewnętrznych, ale pachnie mi to jakąś tanią niby wojskową produkcją. Naszywki są też niby militarne bo to fajnie wygląda. (2012/10/31 15:29)

haram


ma metce jest tylko made in Korea. Wiem ze kurtka nie jest kontraktowa ale te naszywki nie wyglądają jak tanie podróby  (2012/10/31 15:37)

shi-go


...moim zdaniem jest to produkcja komercyjna, na dodatek kiepska, bo "poskładana" z naszywek skompilowanych tematycznie na zasadzie "jak komuś pasowało". To nie są tanie podróby, to po prostu koszmar.
#1. Volunteer Defence Force. Po naszemu było by to -Wolontariat Sił Obrony. Oczywiście coś takiego istniało i to gdzieś od roku 1850, ale nie w USA i nie było "firmowane" godłem Stanów Zjednoczonych. W Stanach mają Gwardię Narodową [tak jak w UK Home Guard]. Nota bene naszywka kiepsko wykonana, no i z błędami.
#2. 5TH Squadron 10TH Wing. Tego wzoru używało inne, a mianowicie -18-te Taktyczne Skrzydło Myśliwskie USAF [w latach 60-tych]. Poza tym kolory nie zgadzają się z oryginałem.
#3. Parachuting. Jeżeli w takiej formie była używana, to nie przez spadochroniarzy USAF.
#4. Plecy kurtki - "dzieło" twórczego hafciarza nadające się na kurtkę motocyklisty.[oczywiście nie obrażając motocyklistów]. Zastanawia mnie jedno, co tam robią barwy RAF-u..?Podsumowując, kogo określają naszywki, to nam wychodzi coś takiego...Wolontariusza Sił Obrony, być może z Nowej Zelandii, Trinidadu lub Australii [godło wskazuje że jest amerykańskim patriotą]. Jako że wolontariusze rekrutowali się z byłych żołnierzy, to gość ten latał w 10-tym skrzydle na samolocie z 18-go skrzydła. Na dodatek uparł się żeby trochę poskakać ze spadochronem [oby nie pomylił z gaśnicą] a w hołdzie Dywizjonowi 303 na plecach kazał sobie wydziergać Królewski znak RAF-u wpisany w Gwiazdę Krzyża Wielkiego Orderu WM.
Dla laika to być może nie ma znaczenia, ale ja bym tej kurtki na siebie nie włożył.
(2012/10/31 23:41)

shi-go


...naszywki z godłem 18-go Skrzydła.
(2012/11/01 00:18)

shi-go


...naszywki 10-go Skrzydła (2012/11/01 00:26)