Prośba o tkaninę

/ 36 odpowiedzi / 14 zdjęć
Stary Kojot


Thompson drugi od lewej...
Żołnierze Oddziału Dyspozycyjnego na ćwiczeniach w lasach podwarszawskich. Od lewej stoją „Grot” (NN), Eugeniusz Domański „Miś”, Zbigniew Młynarski „Kret”, Ryszard Jabłonowski „Wawrek”, Tadeusz Borek, Józef Łapiński „Chmura” / Fot. L. Witkowski, H. Witkowski, KeDywiacy, Warszawa 1973. (2012/12/05 20:14)

m3dykk1


Ok dzięki ;] ,mój kolega się pytał ,bo bardzo lubi tą broń z tej epoko ;).Ja zostaje przy stenie :p.Hmm stg 44? też się strafiało? (2012/12/05 20:14)

Stary Kojot


Partyzanci Obwodu Sokołów Podlaski (uzbrojeni w zrzutowego Thompsona oraz zdobyczne MP-40 i MP-38). (2012/12/05 20:16)

Stary Kojot


Ten sam - Obwód Sokołów Podlaski. (2012/12/05 20:17)

m3dykk1


Dzięki bardzo to już przynajmniej bronie mam załatwione ,chłopaki mają w czym wybierać.Kwestia tych mundurów ;].A ta marynarka cywilna to z bawełny jest czy z czego? (2012/12/05 20:22)

kapitan Koot


Jeśli mogę coś doradzić - zacznij od kwerendy w źródłach. Trzeba pooglądać jak najwięcej zdjęć z epoki, z tym akurat nie jest trudno, można zacząć w sieci a potem poszukać w bibliotekach.Jeżeli miałby to być partyzant "leśny", to odzież przede wszystkim musiała być funkcjonalna. Oczywiście moda też miała znaczenie, wszyscy chcieli wyglądać jak najbardziej wojskowo, a oryginały przedwojennego umundurowania i oporządzenia były najbardziej pożądane.Najprawdopodobniej byłyby to buty w cholewami (tzw. "oficerki", czy "saperki") popularne przed wojną do stroju cywilnego, szczególnie wśród ludności wiejskiej. Do tego spodnie w typie bryczesów, zapewne sukienne, kolorze oliwkowym, ziemistym, szarym, być może w tzw. jodełkę (również używane powszechnie w stroju cywilnym). Koszula płócienna, najpewniej ze stójką, na wschodzie możliwe także koszule wciągane przez głowę, czasem także poleszuckie soroczki haftowane. Do tego sweter wełniany, może pulower bez rękawów, zapewne w kolorze naturalnej wełny lub jakimś zgaszonym kolorze. Na zimę płaszcz (często krótka tzw. jesionka), kożuszek może wełniana kurtka tzw. budrysówka (choć to raczej dla partyzantów o ziemiańskim niż chłopskim pochodzeniu). Pas skórzany zawsze, najlepiej polski przedwojenny. Plecak - tornister wojskowy, albo turystyczny brezentowy albo po prostu jutowy worek z dwoma pasami z grubego konopnego sznura. Na głowę kaszkiet, baranica, furażerka albo przedwojenna rogatywka. Zawsze orzełek, przedwojenny albo wykonany samodzielnie.Większość z tego typu ubrań znajdziesz w lumpeksie, wystarczy trochę pochodzić. (2012/12/05 20:24)

kapitan Koot


Wiodącą tkaniną w takich ubraniach była wełna - sukno wełniane, szewiot, wełenka, dzianina. Wełna ma najlepsze właściwości chroniące przed zimnem jeśli chodzi o tkaniny naturalne. Oczywiście można wykorzystać także bawełniany drelich i płótno (2012/12/05 20:26)

kapitan Koot


Znaleziony w sieci - bodajże za "Rzeczpospolitą" obrazek polskiego partyzanta: (2012/12/05 20:28)

m3dykk1


No rozumiem trzeba poszperać ,a w kwestii ładownic i oporządzenia do magazynków typu sten itp? lub innych? w co chowali magazynki granaty? mieli jakies pasy z ładownicami ? także z września 39 czy też zdobyczne od niemców? (2012/12/05 21:02)

al-Muell


Ładownice mieli takie, jakie zdobyli (niemieckie)/dostali ze zrzutów(brytyjskie)/posiadali przedtem (polskie)/wykonali sami.

 

(2012/12/06 07:20)

kapitan Koot


Moim zdaniem z oporządzeniem nie należy przesadzać. W partyzantce było raczej biednie, co kto sobie zorganizował to używał. Ładownice zależą od rodzaju broni, w która byłaby uzbrojona odtwarzana sylwetka - inne do mauzera, inne do PPSz, inne do MP. Zawsze może być po prostu chlebak, który posłuży do przenoszenia magazynków (łódek) i granatów. (2012/12/06 09:35)