Produkty firmy STURM-opinie

/ 10 odpowiedzi / 5 zdjęć
Witam serdecznie.
Spotkałem się ostatnio ze stwierdzeniem że mundury niemieckie firmy STURM są nieodpowiednie do rekonstrukcji,tak samo jak produkty ze sklepu Nestof.
Jaka jest opinia innych na ten temat?Czy faktycznie te mundury się nie nadają do rekonstrukcji? Jeśli tak to gdzie szukać innych(jakie firmy?)
Pozdrawiam
użytkownik28306


Ja posiadam produkty z Firmy STURM, które kupiłem w sklepie NESTOF.Wszystkie są bardzo ładnie i dokładnie wykonane.Używam często ich produktów i nic złego się z nimi ie dzieje.Osobiście polecam tą firmę.Mam nadzieję, że pomogłem. (2014/03/31 15:35)

konrad-maraszek


Chciałbym zobaczyć grupę, która jest wyposażona w sprzęt inny jak Sturm Nestof czy Hiki :p (2014/04/08 11:38)

al-Muell


Są takie grupy.
Inna sprawa, że wszystko zależy od formacji i epoki. (2014/04/09 06:13)

argo


Sukno od Sturma jest w porządku ( choc trafialy sie partie niespecjalnie udane - np problemy z kolnierzem w M36), niestety znacznie gorzej jest z wykonaniem kamuflaży , badz drelichów (2014/04/09 09:46)

stg


Bo nasuwa się pytanie,skoro nie Sturm, to jaki producent?
Dużo jest negatywów a mało kto pisze kto robi lepsze itp.
Oczywiście zdjęcia książki dają dużo ale jeśli się miało różne produkcje w ręku to łatwiej zobaczyć różnicę.
Pozdrawiam! (2014/04/18 19:18)

Stary Kojot


Niemieckie trzewiki firmy Sturm.Moje przygody zaczęły sie od tego, że zamówione trzewiki w rozmiarze 45 (taki nr buta noszę), okazały się o... 2 cm za duże!!! 
Jeden meil do Nestofa, dopłata 16 zł za wysyłkę i za dwa dni dostałem trzewiki w rozmiarze 44. okazały sie dobre, choć i tak jest potrzebna dodatkowa wkładka.  (2014/05/18 13:41)

Stary Kojot


Sznurówki wymieniłem na skórzane rzemienie, zaplecione w "drabinkę". 
Trzewiki zakonserwowałem niemieckimi i holenderskimi preparatami do konserwacji osprzętu jeździeckiego.  (2014/05/18 13:42)

Stary Kojot


Konstrukcja buta jest co najmniej dziwna. Skóra wierzchnia jest cienka i rzadka, w zasadzie nie ma możliwości jej zaimpregnowania czy zapastowania. Mamy do czynienia z zamszakami na podkutej podeszwie. 
Obcas jest dziwacznie wyprofilowany, przez co chodzenie zwłaszcza po twardym podłożu (beton, asfalt) jest mega niewygodne. Podeszwa sie odkształca i obcas ugniata podeszwę stopy pod piętą.  (2014/05/18 13:43)

Stary Kojot


Żeby trzewiki dopasowały sie do nogi, wybrałem sie na spacer z psem. Celowo po mokrej łące z wysokimi trawami. Trzewiki momentalnie przemokły. 
Na drugim spacerze chodziło sie juz dużo wygodniej, skóra zaczęła się układać. 
Suszyłem je w przewiewnym miejscu. 
Niestety, po dwóch "mokrych" spacerach, zauważyłem, że podeszwa w jednym trzewiku zaczyna sie odklejać... 
Podsumowując: 
Za prawie 400 zł (z przesyłką), otrzymujemy towar w zasadzie jednorazowego użytku, do używania w suche dni. Buty koniecznie trzeba dodatkowo up-grejdować za kolejne 100 zł + przesyłka. 
Może ja tak trafiłem? A może taka jest jakość trzewików Sturma...? 
Może ktoś ma inne doświadczenia?

Jedyny plus, to cholewka z licem do wewnątrz, dzięki temu wygodnie sie je zakłada i zdejmuje.

Co w zamian?
Trzewiki od p. Barskiego za 900 zł lub z Obuwia Historycznego za 700 plus dodatki (podkówka robiona przez kowala).
Terminy bardzo odległe... (2014/05/18 13:49)