PRC-25 oraz PRC-77 VIET-NAM WAR

/ 5 odpowiedzi
Salut

Temat, który mnie wkręcił to wojna wietnamska z czasów okupacji amerykańskiej lat '60-70.
Posiadam tranzystorową radiostację AN/PRC-77 do której bateria jest wielkości cegły :)
Mam zamiar zlecić komuś zrobienie do niej adaptera na akumulatorki R20 lub jakieś inne, ... byle na długo starczały, bo kupowanie oryginalnych baterii jest utrudnione i trochę kosztowne, a skoro można zrobić coś ekonomiczniejszego, to uważam, że warto to zrobić.

Ale do rzeczy, oprócz adaptera, chciałbym móc podłączać radiostację do gniazda zapalniczki elektrycznej lub bezpośrednio do akumulatora w samochodzie i motocyklu K-750 z wózkiem bocznym, no i szukam kogoś, kto może już zrobił sobie taki lub podobny patent, i mógłby służyć mi radą, doświadczeniem, a może nawet i zrobieniem takiego gadżetu za kasę.

Mam jedną ledwie dyszącą baterię, więc gniazdko, które ona posiada jest do wydłubania i użycia w ramach pożądanego gadżetu lub adaptera.
A tak poza tym, chciałbym, aby ktoś przeszkolił mnie w posługiwaniu się moją peercetką.

Kolejna sprawa to używanie radiostacji wojskowej, która operuje na częstotliwościach zastrzeżonych, zatem dla cywili nielegalne jest korzystanie z tych fal, na co trzeba znaleźć radę. Wiem, że chłopaki z mojego klimatu robią tak, że wybebeszają radiostacje i do środka pakują współczesne cywilne sprzęty, wiec jeśli będzie to czytał któryś z nich, to proszę o jakieś wskazówki w tym temacie.
Co najlepiej wpakować do środka by działało jak najdłużej i miało jak największy zasięg oraz czułość?
Jak to zrobić, by nie uszkodzić radiostacji, by ewentualnie w każdej chwili móc ją z powrotem odbudować?
Czy lepiej jest włożyć małą krótkofalówkę w komorę baterii czy może w skrzynkę po bebechach?
Jak wyprowadzić antenę, lub kabel od niej, by nie uszkodzić obudowy radia?

Wysłucham każdej porady i przemyślę każdy patent.

Dzięki za uwagę
Tom
OVER
wojtekjankee


Ja tylko w sprawie baterii. Taka jak szukasz jest na e-bayu, bodajże w Australii, natomiast adapter na 10 baterii D (czyli nasze R-20) także na e-bayu-w Stanach (ale wysyłka na cały świat). Adapter jest dwa razy droższy -ok.90 zielonych, ale chyba w dalszej perspektywie bardziej się opłaca. Jeśli pomogłem, to jestem rad. (2013/09/19 02:36)

fiku


Nie wiem jak PRC wyglada w środku ale wg mnie szkoda ją patroszyć. W sumie legalnie możesz używać tylko CB albo PMR. Każde rozwiązanie ma swoje wady i zalety. 
Może pomyśl o użyciu radyjka PMR zamontowanego w mikrofonie radiostacji. Obejdzie się bez niszczenia oryginału. Zasięg do 5 kilometrów w dobrych warunkach. Radyjka te są dość powszechnie używane na rekontrukcjach do koordynowania inscenizacji.
Jeśli dałoby się z radiostacji jakoś niedestrukcyjnie wygrzebać elektronikę możesz pomyśleć o włożeniu do środka radia CB. Zyskasz na zasięgu ale kosztem większej anteny. Ale będziesz bardziej zbliżony do warunków pracy oryginału, przynajmniej jeśli chodzi o częstotliwość pracy (CB -27 MHz, PRC pasmo zaczyna się od 30 MHz). (2013/09/19 11:02)

Storm007


To radio jest zasilane na 15V i 3,5V? Szukales w internecie na temat tych baterii? Jest to to? http://www.prc68.com/I/2577Battery.shtml#BA-4386
W tym linku masz zdjecia tej baterii w srodku, kup sobie akumulatorki, lutownica w dlon i do dziela. Polutowac ogniwa aby uzyskac 15V z odczepem na 1,5V. Zasilanie z instalacji samochodowej tez wlasciwie bez problemow bo powinno to chodzic na 13,8V jedynie z mniejsza moca. Na 3,5V zrobic tylko prosty stabilizator na ukladzie np. LM317.
Co do przerabiania to szkoda bebeszyc, byloby to barbarzynstwo i zniszczenie sprzetu. Straci ta radiostacja i na wartosci i na historii.
Legalnie nie mozesz uzywac tej radiostacji. Bez konsekwencji mozesz uzywac do nasluchu, prawo na to zezwala ale nie mozesz nadawac. Chyba ze zdobedziesz licencje krotkofalowca. Uruchom sobie ta radiostacje, posluchaj zanim zaczniesz ja przerabiac, moze sie zainteresujesz lacznoscia. Radiostacja ta pokrywa czesc pama amatorskiego, telegrafie i fonie. (2013/09/19 16:20)

Storm007


Jeśli dałoby się z radiostacji jakoś niedestrukcyjnie wygrzebać elektronikę możesz pomyśleć o włożeniu do środka radia CB. Zyskasz na zasięgu ale kosztem większej anteny. Ale będziesz bardziej zbliżony do warunków pracy oryginału, przynajmniej jeśli chodzi o częstotliwość pracy (CB -27 MHz, PRC pasmo zaczyna się od 30 MHz).
Tak mi sie wydajeze jak by chcial w srodek wlozyc inny uklad nie koniecznie trzebaby zmieniac antene, wystarczyloby zrobi uklad dopasowujacy do istniejacej. (2013/09/19 16:26)

DIABEU 242


Dzięki wam za odpowiedzi.

A więc tak, radiostacja jest na 15V ale może też działać na 12V.

Kiedyś znalazłem nowe baterie w hurcie po 4 Euro za sztukę, ale nie miałem kasy by je kupić, a było tego sporo. Na upartego można znaleźć kogoś z wojska U.S. i dogadać się, by za kasę je przysyłał, ale jednak wolę adapter.
Mam jednego kolegę, który teoretycznie obiecał mi zrobić adapter na akumulatorki R-20, ale obiecanki cacanki ..., dlatego zapytałem tutaj, czy ktoś w Polsce już sam sobie wydłubał taki adapter, by dać koledze jakieś wytyczne od doświadczonego w tej kwestii konstruktora.

Zlustrowałem już strony w necie, na których pokazane były różne wersje adapterów do zrobienia, ładnie opisane, obcykane, więc teoretycznie potrzebny mi jest ktoś, kto to zrobi jakoś niedrogo, jeśli kolega zawiedzie, to zlecę to komuś innemu.
Te adaptery z eBaya są drogie, bo i ceny mają światowe, natomiast ich konstrukcja jest banalnie prosta i łatwa do zrobienia dla kogoś, kto zajmuje się elektroniką, czyli nie dla mnie, choć w sumie gdybym się za to zabrał, to myślę, że mógłbym to sklecić, tyle, że nie mam pojary by się za to zabrać. Patrząc na ich prostą konstrukcję i zachodnią cenę to wąż budzi się w mojej kieszeni.
Chyba najprostszy pomysł jest na stronie prc68.com, do którego podał link Storm 007, a  którego jakiś czas temu tam nie było, albo ja nie dotarłem, choć przeszperałem tą stronę kilka razy. Może to nowy wpis. Sklep z wszelkimi akcesoriami beteryjnymi i radiowymi mam blisko domu (na słynnym bazarze Wolumen w Warszawie), wiec ze zdobyciem odpowiednich akumulatorów nie będzie problemu.

Jeśli miałbym wybebeszyć radio, to tylko w taki sposób, by je potem móc bezproblemowo poskładać. Żadnego uszkadzania sprzętu nie planuję, więc spokojnie, w końcu nikt mi go za darmo nie dał, a marzyłem o nim od czasu, gdy "Pluton" leciał w kinach, no i marzenie te spełniłem jakieś 5 lat temu.
... Właśnie zdałem sobie sprawę, że te 5 lat zleciało jak mrugnięcie okiem, wam też tak czas zasuwa jakby go ktoś podkręcił?

Zastanawiałem się czy można podłączyć CB do oryginalnej elastycznej anteny, i jeśli da się, to byłby luksus, bo do rekonstrukcji i strzelanek ASG dobrze jest, gdy nie ma rzeczy nie z epoki, a dodatkowa antena to wizualna lipa. Ten problem musi rozwiązać jakiś radiowiec-elektronik.
Jak pojadę na jakiś zlot GRH gdzie będą chłopaki z Vietnamu, to obejrzę na żywo jak oni rozwiązali mój problem w swoich peercetkach. (2013/09/20 22:29)