Pomoc w odnowie pomnika w Mącicach.

/ 9 odpowiedzi
Nasza GRH w porozumieniu z TPCh (Towarzystwo Przyjaciół Chorzel) planuje renowację pomnika w Mącicach. Renowacja ma polegać na częściowym zabezpieczeniu warstwy z napisami poległych w I wojnie światowej przed odpadnięciem oraz na uprzątnięciu terenu. Dodatkowo planujemy oczyszczenie i odkrycie mogił na pobliskim cmentarzu. Termin prac ok 15 lipca tego roku, może wcześniej. Do pracy potrzebne narzędzia: szpadle, szpachelki, taczka, kielnia itp. Chętnych prosimy o wpisywanie się tu i jak to możliwe pod tym Linkiem. Pozdrawiam Ja i Andrzej Wierzbicki już się wpisaliśmy. Poprzedni post otwiera się tylko przez grupę cmentarze, mój błąd (choć mi i żonie się otwiera).

fuchsi


Czolem,
oprocz tego, ze nie moge uczestniczyc (mnie nie ma w tym terminie) prosze o uwage na to:
Przy prace na "moim" pomniku trafilem na ten problem, ze powierzchnie betonu juz byla bliza czystam piaskiem(?) i czesciowo bardzo duzu przykryty mechem.Literow wcale nie odczytania.
Zdecydowalem sie na taka metode: Po ostroznym miotaciem i myciem czysta wode malowalem unigruntem. Odpowiednio do powierchni kilka razy. moim zdaniem zabezpieczylem to nie zmiajac strukture betonu. Poznej pulpa (? breja) kreda malarska (tez neutralny srodek) odszyfrowalem te litery. Po kilka litrow wody moglem czarno malowac te litery i teraz czekam na odpowiedna pogode domalowac cala tablice szara farba betonowa.
Moze macie lepsza metode, bo jeszcze jedna tablica mnie czeka.
Pozdrawiam i zycze powodzenia (2012/06/05 08:55)

bykfernando


Odbudowa to trochę ża duże słowo. Chcemy własnym sumptem zabezpieczyć pomnik na najbliższy czas (do generalnego remontu) jak najmniej ingerując, zabezpieczyć spękania, ztruktórę betonu wyciąć krzaki, usunąć mech, prowizorycznie zabezpieczyć przed opadami. Oby tylko prowizorka jak to u nas w kraju bywa nie  istniała z dziesięć lat. (2012/06/05 11:15)

fuchsi


Czolem,
ze tylko bedzie poczatek...................
I poznej ktos z Was troche sie z pilnowalem sie zajmuje.
Ludzie zaczynaja sie interesowac kiedy widza, ze cos tam jest i ...........zaczna pytac.......
Ale ktos musi zaczynac.
Pozdrawiam i zycze powodzenia
Günther w Gostyninie (2012/06/05 21:07)

LeszekM


dobry pomysł i dobry termin rycerstwo będzie spod Grunwaldu wracać to nam te krzaki pomogą wykosić , ja się pisze będzie okazja przy pracy spokojnie porozmawiać (2012/06/05 22:57)

bykfernando


Może po pracy jakiś mały "grill" nad rzeczką. Byle nie długie "polaków rozmowy".

Masz rację Leszku trzeba  pogadać  . A tak  połączymy pożyteczne z "przyjemnym" Zresztą w miłym towarzystwie czas szybko mija.

(2012/06/06 11:01)

andy1968


Jak Leszek to i ja też.
andy (2012/06/06 13:44)

FaZa


Może z innej beczki. Kto co umie w ratowaniu pomników? Ja mogę coś mieszać - cement, gips czy coś itp. bo betoniarki pewnie nie będzie. Szykuje się jeszcze koszenie i wycinka krzaków. Na grilla też się piszę, aby był kierowca to można prowadzić "polaków rozmowy" nawet te długie. (2012/06/06 15:07)

FaZa


Jak Leszek to i ja też.
andy

Czemu jak Leszek? A my to źli? (2012/06/06 15:09)

LeszekM


Faza,Andy jeszcze prawka nie ma na szczęście więc o dojazd mu chodziło chyba? nie o towarzystwo !? ,"wyrwać chwasta " dam radę i mam w tym wprawę ale renowacja pomników to dla mnie nowość ,no i kierowca jeden już jest JA (2012/06/06 21:44)