Polska broń w ZSRR

/ 21 odpowiedzi / 4 zdjęć
Polski czołg Vikers-testy na sowieckim poligonie-dokument

zylkos


Brygada trofiejna 39 (2011/12/14 15:17)

Riv


Brygada trofiejna czyli posługiwali się zdobycznym sprzętem?? (2011/12/14 16:43)

zylkos


Brygada trofjejna sprzęt zabezpieczała i przygotowywała do wysyłki,a przy okazji grabiła i rabowała!!!!!!Chodzi mi o to,że zaczęto to juz w 1939r w Polsce!!!! (2011/12/14 17:11)

zylkos


r17,brześc litewski 1939r.Jeżeli istnieją zdjęcia i dokumenty dotyczące polskiego sprzętu i broni z IX 1939r,to Armia czerwona musiała ten sprzęt używac lub zmagazynowac.Na wstępie zamiesciłem  kwit z testowania czołgu Vikers.Czołg został ostrzelany,sprawdzano odpornośc pancerza.-data 14 listopad 1940r

(2011/12/14 18:19)

Jakub Chowaniec


Witam. Sowiety sprzętu polskiego zdobytego we IX używały. Widziałem gdzieś (chyba odkrywca.pl ?)  kilka zdj. polskich 7TP używanych przez 'krasnoarmistów" w czasie trwania operacji "Barbarrossa". Inna sprawa to taka że sprzętem tym handlowali.  (2011/12/14 18:41)

JaRost


Myślę, że proceder wykorzystywania zdobycznej broni przez walczące strony jest stary jak historia wojen.... :) i dotyczy każdej ze stron biorących w nich udział, toteż zachowanie sowietów mnie specjalnie nie dziwi.  (2011/12/14 18:45)

JaRost


i jeszcze kilka przykładów (z innego, znanego forum, wraz z ichniejszymi opisami)
polski Browning wz28 
polski bgnet

ogwiazdowany "Łoś"
7TP na testach pod Moskwą

Do tego w temacie opisane są przykłady 3 pociągów pancernych przejętych przez RKKA. Cały temat można wyszperać w googlach :) (2011/12/14 19:17)

Rumcajs


Zdobycze wojenne w postaci uzbrojenia i wyposażenia są uznawane za towar strategiczny. Podczas Wojny Bolszewickiej do takich materiałów zaliczano sukno i skórę. A to powodowało, że obie strony konfliktu zdejmowały buty i mundury jeńcom. Dlatego też nie rozumiem zdziwienia lub oburzenia - bo tak odebrałem niektóre wypowiedzi w tym wątku. Podobne praktyki dotyczące uzbrojenia panowały podczas Wielkiej i wcześniej. Stąd np. dość powszechne przeróbki uchwytów bagnetów do innych systemów mocowania. A co do grabienia trofiejszczyków, to oni zaczęli delikatnie licząc przynajmniej 19 lat wcześniej niż we wrześniu 39. (2011/12/14 19:47)

Gordon


RKKA testowała zdobyczny czołg Renault R-35 na poligonie w Kubince, działa plot. wz.36 kal. 75 mm, które używane były w 1941r. w walkach pod Moskwą. Badane były również samochody ciężarowe Ursus, motocykle Sokół i Podkowa. Motocykle były bardzo wysoko oceniane przez dowództwo RKKA.  

Na jednym z filmów dokumentalnych widać żołnierzy sowieckich uzbrojonych w rkm wz.28 był on emitowany na Planet.

(2011/12/14 21:59)

zylkos


Zgadzam sie z wami całkowicie.Wojna to nie tylko eliminacja fizyczna wroga.Polecam ksiażke zapiski oficera armi czerwonej. (2011/12/14 22:01)

zylkos


Czyli wszystko jasne........... (2011/12/15 00:10)

JaRost


ja jeszcze dodam, że (o ile dobrze pamiętam bo czytałem o tym dawno) RKKA wyposażyła niektóre jednostki narodowościowe/etniczne m.in. w przerobione, wrześniowe płaszcze  (2011/12/15 15:11)

formoza58


Większość jednostek bojowych Flotylli Pińskiej,które zostały podniesione z dna i wyremontowane,zostały potem wcielone do Dnieprzańskiej Flotylli Rzecznej i wzięły potem udział w walkach przeciwko Niemcom do 18 września 1941 roku...Monitor "Smoleńsk" (eks monitor ORP."Kraków") w porcie w Kijowie. (2011/12/15 17:56)

Mozets


Cyt.///Zgadzam sie z wami całkowicie.Wojna to nie tylko eliminacja fizyczna wroga.Polecam ksiażke zapiski oficera armi czerwonej.///

*********************************

Oczywiście - wojna to prowadzenie polityki - tylko innymi metodami.


(2013/02/18 13:01)

Mozets


Brygada trofiejna 39

***************************

To zdjęcie chyba ze Lwowa z 1939 roku. Przypominam ,że dla Rosjan II wojna zaczęła się w 1941 z  z "faszystami". Wcześniej ci "faszyści" byli ich sojusznikami w rozgrabianiu Polski. Oczywiście Sowieci byli nawet wtedy internacjonałami. Nieśli szczastie i dobrobyt udręczonemu proletriatowi polskiemu - który był ciemiężony przez polskich PANÓW ( tzw. czarną sanację...)

(2013/02/18 13:07)

al-Muell


Brygada trofiejna 39

***************************

To zdjęcie chyba ze Lwowa z 1939 roku. Przypominam ,że dla Rosjan II wojna zaczęła się w 1941 z  z "faszystami". Wcześniej ci "faszyści" byli ich sojusznikami w rozgrabianiu Polski. Oczywiście Sowieci byli nawet wtedy internacjonałami. Nieśli szczastie i dobrobyt udręczonemu proletriatowi polskiemu - który był ciemiężony przez polskich PANÓW ( tzw. czarną sanację...)



Zwróciłbym uwagę na jedną nieścisłość, którą przez ignorancję powtarza wielu - dla Rosjan (choć rozumiem, ze chodzi tu o ZSRR) druga wojna światowa zaczęła się wtedy, kiedy i dla wszystkich (1.09.1939), a zakończyła 2 września 1945r. Natomiast dla nich (z przyczyn tak propagandowych jak i merytorycznych) ważniejsza była Wielka Wojna Ojczyźniana, która trwała od 22.06.1941 do 9.05.1945r.

 

(2013/02/27 18:52)

jacenty


Gdzieś czytałem że armia francuska w I wojnie płaciła chyba 3 franki żołnierzowi za zdobyczny

karabin

 

(2013/02/27 19:56)

argo


Gdzieś czytałem że armia francuska w I wojnie płaciła chyba 3 franki żołnierzowi za zdobyczny

karabin



 



Owszem trzy franki za karabin, a bodajże pol franka za bagnet, ale dotyczylo to broni własnej podniesionej z pobojowiska, trzeba pamietac ze podczas beznadziejnych szturmow obie strony tracily masy żołnierzy, wraz z karabinami i innym sprzetem, ktory zalegał czesto pas ziemi niczyjej. (2013/02/27 21:25)

Mozets


Cytuję al Muell : ///Zwróciłbym uwagę na jedną nieścisłość, którą przez ignorancję powtarza wielu - dla Rosjan (choć rozumiem, ze chodzi tu o ZSRR) druga wojna światowa zaczęła się wtedy, kiedy i dla wszystkich (1.09.1939), a zakończyła 2 września 1945r. Natomiast dla nich (z przyczyn tak propagandowych jak i merytorycznych) ważniejsza była Wielka Wojna Ojczyźniana, która trwała od 22.06.1941 do 9.05.1945r.///

****************************************************

No to powalczmy trochę z tą ignorancją "u wielu" ( choć raz znalazłem się w większości - bo najczęściej jestem  trochę "no accurant").


Rosja - 22 VI 1941 roku

- Nasza polska prawda o II wojnie światowej jest zupełnie niekompatybilna z prawdą rosyjską, z tym, co podają rosyjskie podręczniki - uważa była korespondentka (w latach 1990-2004) w Rosji, Krystyna Kurczab-Redlich. Zwracała ona uwagę na to, że to, co my nazywamy II wojną światową, Rosjanie określają mianem wielkiej wojny ojczyźnianej. Dla Rosjan początek wojny to 22 czerwca 1941 r., dzień ataku Hitlera na ZSRR. - A wtedy "nasza" wojna, której oni w ogóle nie uznają, trwała już dwa lata - mówiła. Termin wielka wojna ojczyźniana został pierwszy raz użyty przez Józefa Stalina w dniu 3 lipca 1941 r. w trakcie przemówienia radiowego do narodów ZSRR. O tej ciekawostce wiedzą doskonale uczniowie znad Wołgi, o co postarali się ich rosyjscy nauczyciele. Z podręczników do historii młodzież w Rosji nie dowie się tymczasem zbyt wiele o faktach związanych z II wojną światową, takich jak lądowanie aliantów w Normandii, walki w Afryce czy bitwa o Monte Cassino, już nie mówiąc o napaści ZSRR na Finlandię w 1939 r.

II wojna światowa ma przed nami ciągle wiele tajemnic, choć upłynęło od niej już (a może tylko?) 70 lat. Chociażby nadal zamknięte są przed opinią publiczną liczne materiały tajnych służb Wielkiej Brytanii czy Związku Radzieckiego. W końcu różne narody pojmują inaczej ważne wydarzenia tamtego okresu. Nie ma zgody co do daty zakończenia II wojny światowej - 8 maja według Zachodu, 9 maja według Rosji, a może jednak 2 września 1945 r., gdy poddała się Japonia?
Wątpliwości wokół II wojny światowej potęguje fakt, że różne narody mają odmienne zdanie nawet co do dnia rozpoczęcia największego globalnego konfliktu.

( Wojna ojczyźniana to termin czysto propagandowy ukuty przez Josifa Wissarionowicza Dżugaszwillego ksywa „Stalin” służył tylko i wyłącznie celom propagandowym).

(2013/03/15 10:32)

al-Muell


Korespondentka swoje...

Nie wiem jak uczą teraz, ale widziałem radziecki podręcnik i była tam mowa o Drugiej wojnie światowej (nie pomnę już teraz czy temat 17 września pomijano, czy też przedstawiano w/g starej wersji jako zabezpieczenie interesów ludności białoruskiej i ukraińskiej). Natomiast wykładnia wykładnią, ale nawet przy oficjalnych uroczystościach jest mowa i o Ojczyźnianej i o Światowej.

Przypomnę, ze w 2005r. na obchodach w Moskwie (dość głośno i równie ignorancko opisywanych) nawet Putin zwrócił się do weteranów "Wielikoj Otieczestwiennoj i Wtoroj Mirowoj Wojny".

Dziennikarze współcześnie mają tendencję do opisywania rzeczywistości po swojemu.

Pewien znany (ś.p. już zresztą) polski dziennikarz w oficjalnej relacji z zamachu na Karzaja powiedział tak:

"Do tragedii na szczęście nie doszło dzięki amerykańskiemu żołnierzowi, który zastrzelił zamachowca i dwie przypadkowe osoby"

Dziennikarz widzi tu tragedii nie widzi, bo prezydent ocalał. JA tragedię dostrzegam, bo zginęły dwie - zapewne niewinne - osoby. Wniski proszę sobie wyciągnąć samemu, choć osoby do wszystkiego podchodzące "z tezą" będą zapewne do tego niezdolne.

Proponuję zakończyć ten off-top, albo chociaż niechby moderator przeniósł go do osobnego wątku, bo meritum tematu trochę się w tych rozważaniach gubi.

(2013/03/18 22:42)

al-Muell


I jeszcze pozwolę sobie wspomnieć: tak, Wojna Ojczyźnaina to termin propagandowy ukuty przez stalina, ale wszedł on do języka (tak rosyjskiego jak i polskiego) i występuje on niezależnie od terminu 2 wojna światowa. I to jest jedna z tych rzeczy, które nam umykają. (2013/03/18 22:45)