Olszynka Grochowska, plusy i minusy.

/ 63 odpowiedzi / 12 zdjęć
Niewątpliwym plusem, bylo posprzątanie terenu inscenizacji ze wszelkiego rodzaju śmiecia; starych opon, lodówek gruzu itd. Przynajmniej w części najbliżej publiczności, w krzakach śmieci był nadal.Ale jest postęp, małymi kroczkami, w końcu może zostanie uprzątnięty cały teren wokół miejsca pamięci tej bitwy.
Do plusów należy zaliczyć przegląd wojsk na Placu Szembeka, co pozwoliło "ściągnąć" dodatkowych widzów na teren inscenizacji dzięki zapewnionemu transportowi autobusowemu.

Ten wątek został zablokowany - nie możesz odpowiadać na posty

Stary Kojot


Co należało by poprawić?Warto popracować nad wyszkoleniem strzeleckim. Pamiętajmy, że wśród widzów także są fachowcy...A jak to wygląda w obiektywie aparatu? (2012/02/26 09:43)

Stary Kojot


Żołnierz powinien widzieć, gdzie celuje, gdzie jest skierowany wylot lufy.  (2012/02/26 09:44)

Stary Kojot


Szkolenie strzeleckie, to podstawa żołnierskiego rzemiosła. Kolba mocno osadzona w dołku strzeleckim. Widzimy, gdzie celujemy. Postawy strzeleckie dla piechoty liniowej są w zasadzie dwie; stojąc i klęcząc. Pozostała "gimnastyka" z karabinem, to domena woltyżerów czy Jegrów. (2012/02/26 09:51)

Stary Kojot


Tu nawet trudno sie domyśleć, w co celował żołnierz...? (2012/02/26 09:53)

Stary Kojot


A przecież można bezpiecznie strzelać w szyku zwartym... (2012/02/26 09:54)

Stary Kojot


W szyku rozproszonym... (2012/02/26 09:54)

Stary Kojot


Taki sposób trzymania karabinu, bardziej przypomina strzelanie do rzutków niż XIX wieczną walkę ogniową. (2012/02/26 10:19)

polszak


tu mamy pełen profesjonalizm (2012/02/26 10:47)

polszak


a tu wręcz przeciwnie... nie przed, nie po ale podczas rekonstrukcji...
co prawda akcja była daleko od publiczności ale zobaczyłem ją bez użycia teleobiektywu i okularów (a na co dzień nie wsiadam do samochodu bez nich) (2012/02/26 10:52)

Wrotycz


"Pamiętajmy, że wśród widzów także są fachowcy..."

Wg.mnie fachowcy dobrze wiedzą że to tylko i wyłącznie widowisko batalistyczne upamiętniające prawdziwą bitwę. A w widowisku biorą udziału odziały wielu państw Polski, Rosji, Francji, Prus, Litwy a w historii tak nie było.

Taka jest specyfika inscenizacji XIXw. i mnie to nie dziwi i nie martwi jeśli z rok przyjadą Szwedzi i Węgrzy to miło będzie poznać.

Najważniejsze że odbyło się bez wypadków, wszyscy cało wrócili do domu. (2012/02/26 11:42)

Stary Kojot


My też mamy nad czym pracować...:)))
No i Lechu sie załapał, jako "War Corrsepondent"... (2012/02/26 11:46)

marcinr


Jako widz, mogę stwierdzić, że szwankowało trochę nagłośnienie, ledwo i/lub wcale nie było słychać komentarza lektora.  (2012/02/26 11:49)

Irke


Widziałem relację w głównym wydaniu "Wiadomości" na TVP1 i zaskoczyła mnie obecność "biegających": dziennikarza i operatora kamery na polu bitwy. Rzecz absolutnie niespotykana na rekonstrukcji. Dziennikarz dopytywał się rekonstruktorów w czasie twającej inscenizacji (!!!) o wrażenia z bitwy (!!!!). Nie da się ukryć, że jednym z odpowiadających byłeś Ty Andrzeju. Chyba wziął Cię z zaskoczenia. W takiej sytuacji trzeba było mu "kulturalnie" odpowiedzieć klasyką czyli "spieprzaj dziadu" ! :-)))))))

Na filmie zrealizowanym przez Fudex widać uśmiechających się rekonstruktorów w czasie bitwy. Widziałem "live" zaledewie kilka inscenizacji z szeroko rozumianego okresu napoleonskiego i naprawdę zbyt często widać uśmiechniete twarze, zwłaszcza gdy nieprzyjaciel atakował lub dochodziło do starcia "wręcz".

Ta uwaga nie dotyczy to jednak "starych wiarusów" takich jak np Ty Andrzeju czy innych Kolegów których znam.

I na koniec. Aż prosi się by przy takiej ilości wystrzałów padali jednak "zabici". W tamtych czasach przecież były to naprawdę krwawe bitwy zroszone śmiercią wielu żołnierzy. A tak... postrzelali sobie i poszli w czyściutkich mundurkach.

Z wielką życzliiwościa pozdrawiam :-)

(2012/02/26 23:51)

użytkownik14006


Koledzy to cud, że udało się "zorganizować" Olszynkę w tym roku. Wiem co mówię bo byłem w ścisłej grupie organizacyjnej - pieniądze, ten szczególik przeklęty, w niwytłumaczalny sposób wyrwał z miasta Pan Andrzej Melak, przewodniczący Kręgu Pamięci Narodowej, radny Warszawy.
Jak się domyślacie "miasto" ma ważniejsze wydatki, sponsorowanie Krytyki Politycznej chociażby.
W zeszył roku p.Biedroń na walentynkową zabawę dostał cztery razy więcej niż my na Olszynkę...
A Pan Andrzej Melak walczy o to aby Olszynka została wpisana w kalendarzu miasta jako stała pozycja - są szanse. No i walczymy o pomnik Olszynki - Kopiec-Kurhan o wysokości 55m a średnicy 125m...
Dzięki za uwagi. Co do "zabitych" - to na śniegu było łatwiej "ginąć" niż w błotku i kałużach. Może jak by był większy żołd, uwzględniający koszty...pralni, to było by jak na filmie, oczywiście z elementem zmartwychwstania. Przegląd Wojsk na Placu Szembeka jest niezwykle ważnym elementem, bo jest manifestacją patriotyczną, ten wspólny marsz, Rekonstruktorów i Warszawiaków, te 2700m, łączy w wysiłku tych co patrzą i tych co walczą. Widziałem naprawdę leciwe panie jak dziarsko przechodziły tory kolejowe, człapiąc w błocie, ślizgając się na plackach pozostałego lodu i nadążających za maszerującym Wojskiem choć zapewniałem, że mają spory zapas czasu do początku Bitwy. A zdjęcie z tabletem było zrobione przed bitwą bo w czasie bitwy nie było już kadetów z klas wojskowych w żółtych kamizelkach na tle lasku.A reporterzy są jak woda. Gratulacje dla Jegrów.
Powolny (2012/02/27 01:27)

użytkownik14006


Problem polityki historycznej władz miasta stołecznego powraca przy każdej uroczystości związanej z martyrologią i bohaterstwem Polaków. Na konserwację pomnika dziękczynnego Armii Czerwonej 'Czterech śpiących" miasto ma miliony, na podstawowe zagospodarowanie miejsc pamięci brak woli i środków.

Kopiec mógłby powstać z gruzu z budowy II   linii metra (2012/02/27 22:39)

użytkownik14006


A oto projekt Kopca Bitwy o Olszynkę Grochowską zaprojektowany przez architekta Józefa Helińskiego. (2012/02/27 22:41)

Stary Kojot


Fajne fotki Pana Jarosława Mirończyka: https://plus.google.com/photos/103969847645840295773/albums/5713165753019353169?banner=pwa oraz Pan Mariusza Lipińskiego: https://picasaweb.google.com/106275380491965530712/BitwaPodOlszynkaGrochowska#5714258444352516418 autor:SkowronDo. https://picasaweb.google.com/106237791275527385937/2012OlszynkaGrochowska autor" Michał Kobryń: https://plus.google.com/photos/113119254812849265139/albums/5713122387963983377?banner=pwa (2012/02/29 17:53)

DoB


Powitać.
Wiadomo już czy będzie w tym roku ( 2013 ) inscenizacja Bitwy pod Olszynką Grochowską ? (2013/01/29 16:50)

legionista1860


Witam Kamratów - trwa walka o pieniądze...trzymajcie kciuki, będę  donosił posłusznie co i jak.
legionista1860 (2013/01/31 22:24)

Wrotycz


O !  kolega Fen :) (2013/02/01 14:40)

legionista1860


Witam legendarnego Kolegę Wrotycza i pozdrawiam serdecznie ! Brakowało Kampinowskich Partyzantów na uroczystościach wieczornych 22 stycznia 2013 z okazji wybuchu Powstania Styczniowego, widziałem zdjęcia Waszej Partii i to wyglądaliście tak jakbyście się w czasie przenieśli. Zdrówka ! (2013/02/01 22:42)

Stary Kojot


Kampinoskich, a nie kampinoWskich, bo wieś Kampinos i Puszcza Kampinoska...:))) (2013/02/01 23:06)

legionista1860


 A  dzięki za uwagę, ciekawe, że zawsze mówi się poprawnie a przy pisaniu te "w" włazi. Już kiedyś byłem cuknięty za ten błąd.
Dziękuję pięknie Kolego za zdjęcia z Olszynki zeszłorocznej.
legionista1860 (2013/02/01 23:47)

Stary Kojot


Zostały dwa tygodnie lutego. Czy ktoś coś wie na temat tego, czy inscenizacja się odbędzie? (2013/02/10 21:33)