Nóż zwiadowców NR 40 ZIK

/ 24 odpowiedzi / 11 zdjęć
Pojawiła się kopia radzieckiego noża dla zwiadowców NR 40 ZIK. Produkcja rosyjska (chyba). Drewniana rękojeść, drewniana pochewka z metalowymi okuciami, zawieszka skórzana z dodatkowym zapięciem. Całość lakierowana na czarno.

NR czyli "Noż razwiedczika"
ZIK czyli "Złotoustowskij Instrumentalnyj Kombinat"
40 czyli rok wprowadzenia tego modelu
 
Specjalnej finezji tu nie ma, ot nóż do tzw. "robótek ręcznych".
Cena ok 60$

WachmistrzKOP


Jeśli się nie mylę był wzorem dla polskiego noża szturmowego wz. 55. (2010/03/02 20:28)

WachmistrzKOP


Piękna 55-ka panzergrenadier. Twoja? Moja już zdecydowanie nadgryziona zębem czasu i latami wspólnych wypraw w teren. No cóż, w moich rękach osiągnęła już pełnoletność, a kupiona była w stanie magazynowym choć produkcja 1956. (2010/03/02 21:58)

panzergrenadier


Niestety, mój nóż też swoje przeszedł...
Fota z sieci, chciałem pokazać oba dla porównania; ZIK-a i wz 55.
Nasze noże były w dwóch wersjach; różniły się mocowaniem skórzanej szlufki. W jednym modelu była ona nitowana do metalowej pochewki, w drugim przetykana przez druciane uszka. (2010/03/02 22:29)

WachmistrzKOP


Z tego co wiem, różniły się również jakością stali. Pierwsze egzemplarze wykonane były ze stali dość kruchej, potem zmieniono ją na bardziej miękką. Ma to swoją zaletę, nóż można naostrzyć na byle kamieniu, przydaje się to w warunkach polowych. Mój ma mocowania do żabki na dwa oczka, choć sama żabka rozpadła się i zaginęła już dawno temu.

No ale chyba odbegliśmy dość mocno od głownego tematu :)

(2010/03/02 23:12)

Stary Kojot


Czy aby nasz chorąży nie ma przy pasie zawieszonego noża NR 40 ZIK? (2010/03/03 08:35)

historyk


Miałem taki nóż w dawnych harcerskich czasach, strasznie rdzewiał. (2010/03/03 16:39)

Stary Kojot


Sposoby trzymania noża (2011/09/29 22:08)

Stary Kojot


Metody treningu wojska polskiego z nożem ZIK 40 (2011/09/29 22:13)

molik


Czy tego noża używali wyłącznie zwiadowcy? (2013/03/01 11:51)

Stary Kojot


Jeśli jakiś wojak sobie go "zdobył", to pewnie miał... Nie ważne czy znalazł, czy wymienił za samogon... (2013/03/01 18:24)

Bundok


W PSZnW były pododdziały, żołnierze których były uzbrojony całkem w bron automatyczną, najczęściej PPSz-41. Na "Papasze" nie ma bagnetu. W zamian bagnetu w walke wręcz kosciuszkowec-fizylier uzywał nóż NR-40, który miał również nazwę NA("Noz Awtomatczika") - 40 - "Nóż fizyliera" dla walki wręcz z przeciwnikiem. (2013/03/12 21:05)

Mozets


Byli frontowcy mówili mi również o innej strasznej w użyciu broni do walki wręcz. Była to łopatka piechoty naostrzona po obu stronach krawędzi bocznych. Trzeba było mocnych nerwów do używania takiego wynalazku. Jednak człowiek zrobi wszystko by uratować życie. ( Dosłownie wszystko...)  (2013/04/28 14:55)

kapitan Koot


"Wierna replika" z rękojeścią plastikową? Jakoś nie pojmuję... (2014/06/27 15:03)

Kirej


(2014/07/23 15:06)