Naramienniki WP na Wschodzie

/ 14 odpowiedzi / 5 zdjęć
Witam!
Moje pytanie dotyczy mundurów, a właściwie bluz WP na Wschodzie. Według literatury kurtki wykonane były z drelichu bawełnianego, a pagony, czy raczej naramienniki wzorem radzieckim - od spodu drelichowe, od góry zaś sukienne. Problem mój sprowadza się do tego, że na zdjęciach często nie widać kontrastu między kurtką a naramiennikami (powinny wyglądać na ciemniejsze od reszty munduru), a szczególnie nie widać tego na mundurach wczesnych, z 1943r.
Jak więc było?
-Czy brak sukiennych naramienników wynika z innego materiału bluzy?
-Czy we wszystkich kurtkach były sukienne naramienniki czy zdarzały się naramienniki tylko drelichowe?
-Czy sukienne naramienniki wprowadzono dopiero w którejś serii, czy od początku produkcji polskich mundurów?

Posiadam replikę bluzy drelichowej WP na Wschodzie, właśnie bez sukiennych naramienników i nie chcę pochopnie podejmować decyzji o przyszyciu lub nie, czy drelichowe naramienniki są błędem i czy są niezgodne z historią?

Zapraszam do dyskusji.
Pozdrawiam
Pietrucha

Zdjęcie z forum odkrywca.pl

Stary Kojot


Tak, naramienniki sukienne są elementem bardzo charakterystycznym dla umundurowania 1. Armii WP. Niektóre firmy szyja kurtki drelichowe wzorowane na przedwojennym drelichu wz 31, i wtedy może byc do "Września '39" a po wymianie naramienników do "1.AWP".Być może była to chęć nawiązania do przedwojennego sukiennego munduru?Stąd też permanentna chęć posiadania płaszczy; polski piechur=piechur w płaszczu. (2012/11/29 17:48)

Henryk


Brak kontrastu między kurtką a naramiennikami może być wynikiem małego zużycia munduru, bo kolor nowej kurtki i kolor sukna naramienników był zbliżony. Dopiero po kilku praniach jaśniejąca barwa tkaniny dawała większy kontrast dla naramienników. 

Ubiór polowy letni - wprowadzony Rozkazem Dziennym Nr 8 z 27.05.1943 r. - CAW 1DP-440 

(2012/11/29 20:54)

jancio


oglądając zdjęcia 1 i 2 zastanawiam sie dlaczego podoficerowie noszą oficerskie pasy czyżby fantazja (2012/11/30 12:10)

al-Muell


To nie są przepisowe pasy, więc pewnie takie sobie zorganizowali. Inna możliwość jest taka, że podoficer na oficerskim stanowisku, wzorem radzieckim, dostawał oficerskie oporządzenie. (2012/11/30 16:34)

Stary Kojot


Pasy mogą być najbardziej podoficerskie z jednobolcową klamrą. Jedynie szelka poprzeczna nie bardzo tu pasuje. Biorąc pod uwagę, że na zdjęciu być może jest ojciec z synem, to może być pomysł fotografa lub fantazja fotografujących się.Często tak bywało, że do takiego pamiątkowego zdjęcia, żołnierze zakładali różne elementy, niekoniecznie im przysługujące.Potem takie zdjęcie wysyłali rodzinie, która chwaliła sie nim dookoła... (2012/11/30 20:15)

jancio


a wracając jeszcze do pierwszych dwóch zdjęc nasówa się automatycznie pytanie?  Jak to było z "synami półu" może ktoś podejmie ten temat (2012/12/03 12:30)

al-Muell


Jeśli mnie pamięć nie zawodzi to na ten temat wyszła za nieboszczki PRL książka "Najmłodsi Wystąp". Nie miałem jeszcze okazji się znią bliżej zapoznać (choć ciągle mam to w planach), ale myślę, ze to dobry początek. (2012/12/03 16:36)

JaRost


Co do fotki z odkrywcy. jest to zdjęcie z mojego archiwum. Została one podarowane mojemu wujaszkowi przez jegomościa o nazwisku Wołkow. Jest prawdopodobnym że to owy Wołkow jest na zdjęciu. zdjęcie podpisane od tyłu cyrylicą. Tyle uzupełnienia. 

(2012/12/03 17:17)

Stary Kojot


a wracając jeszcze do pierwszych dwóch zdjęć nasuwa się automatycznie pytanie?  Jak to było z "synami pułku" może ktoś podejmie ten temat



Temat podjęliśmy już jakis czas temu...http://forum.dobroni.pl/f,mlodociani-zolnierze-1-armii-wp,1270,0.html (2012/12/03 18:04)

Bundok


Pasy mogą być najbardziej podoficerskie z jednobolcową klamrą.


Na podoficerach żołnierskie rzemienie, wyprodukowane w Stanach Zjednoczonych, które były zakupione "Ligą Koscuszkowskej" i przekazane najpierw do 1 Dywizji, a potem wszędzie. Amerykańska nazwa rzemieniu w calom - "garrison belt", oddzielnie sprzączka nazywa się "brass buckle". To etatowy rzemień policji, brzegowej obrony i innych tylnych służb USA. Robi się i wykorzystuje się przed nasz czas. Na fotografii - mój oryginalny rzemień, 1943 roku, przyszedł z Ukrainy. Stan doskonały, wyraźnie widać znak "S.F. Co 1943", co wskazuje na oficjalnego, amerykańskego producenta amunicji "San Francisco Co". Często ten znak spotyka się na "szmacianej" amerykańskiej amunicji czasów DWS. Temblak przez bark, to "koalicijka" od radzieckiego oficerskiego rzemieniu. Jak polscy podoficerowie, tak i radzieckie "sierzanty i starsziny" nosiły takie, czasami z brezentu. (2012/12/15 15:52)

Bundok


Pasy mogą być najbardziej podoficerskie z jednobolcową klamrą.


Na podoficerach żołnierskie rzemienie, wyprodukowane w Stanach Zjednoczonych, które były zakupione "Ligą Koscuszkowskej" i przekazane najpierw do 1 Dywizji, a potem wszędzie. Amerykańska nazwa rzemieniu w calom - "garrison belt", oddzielnie sprzączka nazywa się "brass buckle". To etatowy rzemień policji, brzegowej obrony i innych tylnych służb USA. Robi się i wykorzystuje się przed nasz czas. Na fotografii - mój oryginalny rzemień, 1943 roku, przyszedł z Ukrainy. Stan doskonały, wyraźnie widać znak "S.F. Co 1943", co wskazuje na oficjalnego, amerykańskego producenta amunicji "San Francisco Co". Często ten znak spotyka się na "szmacianej" amerykańskiej amunicji czasów DWS. Temblak przez bark, to "koalicijka" od radzieckiego oficerskiego rzemieniu. Jak polscy podoficerowie, tak i radzieckie "sierzanty i starsziny" nosiły takie, czasami z brezentu. (2012/12/15 15:54)