Napoleon w Kamieńcu Suskim

/ 3 odpowiedzi
Do historii przeszedł pobyt w kamienieckim pałacu Napoleona Buonaparte. Cesarz Francuzów zmęczony trudami długiej kampanii wojennej toczonej z wojskami pruskimi i rosyjskimi, po przerwie zimowej spędzonej w Ostródzie, gdzie mieszkał w zimnym i pozbawionym wygód pokrzyżackim zamku, wiosnę zapragnął spędzić w wygodnym i reprezentującym europejskie standardy pałacu, o którym mówiono, że był pruskim Wersalu.

Dojeżdżając 1 kwietnia 1807 roku do Kamieńca, na widok pałacu Finckensteinów otoczonego ogrodem i parkiem, cesarz Napoleon miał zakrzyknąć: „Endlich Chatteuo”( nareszcie pałac).

W liście do żony, o przeprowadzce z Ostródy do Kamieńca, Napoleon pisał następująco: „ Przenoszę moją kwaterę główną do bardzo pięknego pałacu w rodzaju pałacu Bessierese posiadającego dużo pieców. Jest to dla mnie miłe, gdyż wstając w nocy lubię patrzeć w ogień. ” Rzecz oczywista, w liście do cesarzowej Józefiny nie było ani słowa o umilającej Napoleonowi pobyt w pięknym pałacu Finckensteinów, pięknej Polce hrabinie Marii Walewskiej.

W kamienieckim pałacu Napoleon przebywał do końca czerwca 1807 roku i w tym okresie Kamieniec pełnił funkcję centrum Europy, stąd bowiem w tym okresie płynęły decyzje polityczne i rozkazy wojskowe kształtujące oblicze Europy podbitej przez Francuzów. Stąd cesarz dyktował swoje orędzia do senatu francuskiego, słał wskazówki techniczne dla marszałka Lefebvre`a dotyczące oblężenia Gdańska, dla generała Rappa na temat fortyfikacji Torunia, w Kamieńcu powstały sporządzone przez Napoleona dla College de France zasady wykładowe i uwagi o wyższej doniosłości badania dziejów nowożytnych nad średniowiecznymi, stąd były wysłane listy do szacha perskiego zachęcające do wojny z Rosją i do sułtana Selima – do wojny z Anglią, instrukcje dotyczące robót inżynierskich na Pradze i pontonów mostowych pod Modlinem.
Tu pod czułą opieką pani Walewskiej cesarz opracowywał plany etatowe i organizacyjne swych pułków a przede wszystkim zbierał się do odwetu za niepomyślną kampanię zimową, gdy doznał klęski pod Iławą Pruską, w tym celu przyjmował na długich naradach swoich marszałków, generałów i ministrów i szkicował im plany kampanii letniej, która mu przyniosła zwycięstwo pod Friedlandem. Do kamienieckiego pałacu Finckensteinów, przyjeżdżali też wysocy dostojnicy ówczesnego Księstwa Warszawskiego: jeden z dyrektorów Komisji Rządzącej Księstwa - Stanisław Potocki oraz wódz polskich legionów generał Henryk Dąbrowski, których Napoleon wezwał do siebie w celu utemperowania ich wybujałych ambicji skierowanych przeciwko księciu Józefowi Poniatowskiemu, piastującemu urząd ministra wojny Księstwa Warszawskiego.Cesarz mieszkał na I piętrze w części środkowej pałacu, w pokoju wyposażonym w ogromne łoże z baldachimem wykonanym z czerwonego adamaszku i białego jedwabiu. Obok pokoju Napoleona mieszkała hrabina Maria Walewska, która spędziła tutaj razem z Napoleonem trzy najpiękniejsze miesiące swego życia, obfitujące w wiele miłosnych uniesień.

Cesarz Napoleon i hrabina Maria Walewska po spędzonych razem upojnych nocach, śniadania spożywali w specjalnym pokoju śniadaniowym sąsiadującym z ich sypialnią. Pokój ten nazwany potem pokojem śniadaniowym Napoleona, zdobiły kunsztownie tkane gobeliny, obrazujące wydarzenia antyczne i rustykalne scenki holenderskie.

W pokoju przeznaczonym dla królowej Prus w skrzydle południowym, w czasach Napoleona mieszkał poseł władcy Persji, któremu często towarzyszył minister spraw zagranicznych Napoleona – Talleyrand.
W związku z pobytem w Kamieńcu, Napoloena, który opracowywał tu plany bitew pod Sadową i Friedlandem, powstało później wiele legend. Jedna z nich głosiła, że kiedyś do pałacu wróciła Maria Walewska. Piękna hrabina schnąca z tęsknoty i chcąca ukoić swój ból rozstania ze swoim cesarskim kochankiem i władcą Europy, z którym przeżyła w Kamieńcu trzy upojne miesiące, na pamiątkę tych dni wykroiła z adamaszkowego baldachimu nad łożem w ich wspólnej sypialni, spory kawałek amarantowej delikatnej materii. W rękach markgrafów zu Dohna von Schlobitt skoligaconych wielokrotnie z grafami Finck von Finckensteinami, Kamieniec pozostawał do roku 1945 i jego ostatnim właścicielem był Alfred zu Dohna. Po zajęciu tych terenów przez zwycięska armię radziecką pałac nazywany Pruskim Wersalem został ograbiony i spalony.

**********************

Dziś pa zamku w Kamieńcu k/ Susza (niektórzy nazywają to miejsce Kamieniec Suski) zostały ruiny i spichlerze lub stajnie.

Warto go odbudować i zagospodarować dla turystów i rekonstruktorów historii Polski, zwłaszcza że w poblizu jest wiele jezior i urokliwych miejsc do wypoczynku.

Odpowiedzialni za infrastrukturę turystyczna na tym terenie - PRZEMYŚLCIE ten pomysł
arsenal


Niestety. Sama prawda. Tegoroczne zdjęcia z Kamieńca zamieściłem u nas na forum: http://arsenal.org.pl/forum/topics16/66.htm?start=30#4721 (widoczne po zalogowaniu). Cytat z książki o Warmii i Mazurach, który Pan zamieścił niewolny jest od błędów językowych: „Endlich Chatteuo” zamiast "Enfin en chateau" (sama książka mimo, że czyta się ją niezgorzej jest też pracą amatorską). Pałac spalony przez Sowietów w 45, był potem własnością miejscowego PGR, następnie p. Obolewskich (nazwisko podaję z pamięci), którzy starali się go powstrzymać przed dalszym upadkiem, by w końcu zostać sprzedany jednej ze spółek Kulczyka. Na moje pytanie do kogo należy teraz, usłyszałem w Kamieńcu, że do nikogo. ...i dokładnie trak wygląda. Chwasty, krzaki zarastają budynek rozsadzając mury, ogród pałacowy zamienił się plantację dwumetrowych pokrzyw. Wątpliwe osiągnięcie, zwłaszcza, że każdego dnia zatrzymuje się tam niemało osób zainteresowanych tym miejscem. Wita ich nieżyczliwe spojrzenie stróża i brak możliwości zobaczenia czegokolwiek, choć za pieniądze z biletów do parku można by opłacić tak przewodnika, jak i pracowników, którzy nie pozwalaliby na zarastanie całości. (2009/08/20 14:06)

kwis


Znalazłem informacje o historii tego miejsca

Kamieniec: prawdziwa perła dawnych Prus Wschodnich - majątek ziemski szlachty pruskiej, położony 7 km od Susza, 27 km od Iławy. To tu, w 1937 roku, w oryginalnych salach napoleońskich amerykańska wytwórnia filmowa Metro-Goldwyn-Meyer nakręciła sceny filmu o Marii Walewskiej z Gretą Garbo w roli tytułowej. Film na podstawie powieści Wacława Gąsiorowskiego "Pani Walewska" wyreżyserował Clarence Brown.

Budowę zespołu pałacowego z bramami wjazdowymi i parkiem zakończono w roku 1720. Zbudowany w stylu francuskiego baroku obiekt z racji uroku, przepychu i bogatego wystroju wnętrz oraz wspaniałych ogrodów i parków nazywany był przez lata wschodniopruskim Wersalem.

W otoczeniu pałacu urządzono na wzór francuski rozległy ogród z romantyczną grotą ogrodową. Do dziś zachowały się fragmenty kanałów łączących go z pobliskim jeziorem - rezerwatem przyrody Gaudy.

Aż trudno uwierzyć, że w Kamieńcu gospodarzy teraz dr Jan Kulczyk. Najbogatszy Polak został właścicielem ruin pałacu w 2006 roku .
Mieszkańcy liczyli na odbudowę zamku i zagospodarowanie terenu a nawet na pracę i ... zawiedli się? (2009/08/20 21:03)

Horhe


dokładnie włascicielami byli Państwo Obalewscy. Senior rodu, Pan Adam Obalewski włożył ogrom pracy w dbanie o ten zespół pałacowy,ale ten szczytny cel przerwała jego śmierć.
Polecam lekturze:
http://forum.gery.pl/FINKENSTEIN-OBOZ-WIELKIEJ-ARMII-t3030.html

http://www.trojmiasto.pl/galeria/2003-rok-I-Oboz-Wielkiej-Armii-22217.html?&ostatnie=7

http://napoleon.gery.pl/osen/finkenstein.php

http://napoleon.gery.pl/osen/kam.php (2009/08/24 14:31)