Mundur Luftwaffe

/ 30 odpowiedzi / 6 zdjęć
Witam
Na zdjęciu jest osoba o której w rodzinie mówiło się że w czasie II WW pracował "u bauera". Znalezione niedawno zdjęcie zaskoczyło wszystkich.
Czy ktoś mógłby pomóc zidentyfikować mundur/uniform ?
Z góry dziękuję
Demiane

Macragge


To mundur Luftwaffe z okresu II wojny światowej. Co ciekawe, zarówno bluza Fliegerbluse (zaprojektowana początkowo dla obsługi samolotów, ale z czasem zaadoptowana przez całe Luftwaffe) jak i furażerka nie posiadają naszywek ani oznak stopni, więc raczej osoba na zdjęciu nie jest żołnierzem (przemawia za tym też niewojskowa koszula i "rozchełstana" Fliegerbluse, która, o ile pamiętam, wg regulaminu przy rozpiętym kołnierzu powinna zakrywać to co jest pod nią). Praca "u bauera" nie jest więc dla mnie wykluczona, może w tym wypadku uniform pełni funkcję odzieży roboczej? (2012/09/03 13:23)

al-Muell


Może to również być zdjęcie powojenne, a pozyskany i zdenazyfikowany mundur służy poprostu jako nieco elegantszy ubiór. Raczej żaden Bauer nie dawałby jako stroju roboczego munduru aktualnego wzoru. (2012/09/03 14:08)

kapitan Koot


Zwróćcie uwagę na klamrę pasa - słabo widać, ale chyba orzeł i swastyka są usunięte? (2012/09/03 14:28)

Macragge


Nie wygląda na jakoś szczególnie zdenazyfikowaną, zdaje mi się, że coś tam na niej majaczy... No i kompletny mundur Luftwaffe byłby w tym przypadku dość dziwny. Może przodek został powołany do jakiegoś rodzaju obrony przeciwlotniczej, skoro był pracownikiem na terenie Niemiec? (2012/09/03 14:30)

demiane


Dziękuję za odzew.
Na pewno zdjęcie zostało zrobione w Niemczech podczas II WW.
Załączam inne zdjęcie znalezione. Może ono pomoże rozwikłać zagadkę. (2012/09/03 15:23)

demiane


Sorki. Skleroza (2012/09/03 15:24)

Macragge


Zdjęcie wygląda na pochodzące chyba z Arbeitskarty? Na pieczątce widać chyba napis "Gemeinde" czyli "gmina". (2012/09/03 15:56)

edward1949


pas jest częścią umundurowania przynależną tylko żołnierzom. (2012/09/03 16:08)

kapitan Koot


Można prosić skan w jak największej rozdzielczości tej klamry? (2012/09/03 17:53)

edward1949


a dalej na pieczątce  CUCHRE     
                       
                      madreels GOSLAR  
 
może ktoś coś poprawi:). (2012/09/03 20:43)

edward1949


Goslar miejscowość w Niemczech. (2012/09/03 20:46)

demiane


Zdjęcie klamry
Niewiele chyba pomoże

Miejscowość Goslar pasuje. Rodzina wspomina że był w górach Harzu. A tam jest właśnie Golsar.
Pozdrawiam (2012/09/04 13:10)

argo


Ciekawa sprawa bo widze ze to nie jest przypadek jednostkowy tzn osoba w takim dziwacznym umundurowaniu, swojego czasu odnalazem w fotografiach po rodzinie taka fotke jak ponizej, co ciekawe nikt z osób mi bliskich, zaawansowanych wiekowo, nie potrafił mi wyjaśnic co to za delikwenci, ani okoliczności zrobienia fotki ( a szkoda), ale do rzeczy - goscie sa umundurowani dość dziwacznie ( i bardzo przypominaj pod tym wzgledem wyglad osoby z pierwszego zdjecia) widac ze maja elementy umundurowania prowencji niemieckiej - pasy z klamrami ( ale raczej Wh)  trzewiki z opinaczami, furazerki z widocznym adlerem, bluzy dwoch z nich faktyczne wprzypominają bluzy LW  - jeden jak widac ma opaske na rekawie ale niestety nieczytelna nawet w silnym powiekszeniu, podobnie jak niczytele sa symbole widoczne na bluzach.
Na innym forum otrzymalem sugestie ze to jakas słuzba pomocnicza w Lutfwaffe, ale nie potrafie tego info zweryfikować. (2012/09/04 14:32)

al-Muell


A może to jakieś MO? Oni ponoć w pierwszych latach po wojnie wykorzystywali sporo zdenazyfikowanego sprzętu niemieckiego. (2012/09/04 15:03)

matomi3


MO? z niemieckim orłem na furażerce? (2012/09/04 17:45)

shimada


Żołnierz z jednostek pomocniczych Luftwaffe. Zwykle Polaków z III i IV grupy narodowościowej którzy podpisali Volkslistę wcielano do tego typu formacji. Byli tam w pełni umundurowani, ale nie wydawano im broni. (2012/09/04 18:01)

demiane


Cała sprawa wydaje mi się podejrzana.
Zajmuje się geneaologią rodzinną i wiem ile "ciemnych" spraw zamiatanych jest pod dywan, nie ujawnianych nawet najbliższej rodzinie.
Oficjalna wersja - wysłuchana od żony - jest taka że jej mąż za jakieś przewinienia uciekał przed Niemcami i pod obcym nazwiskiem pracował u bauera w Niemczech. A do zdjęcia przebrał się w ten mundur. Mocno podejrzane...
Z drugiej strony wydaje mi się że na drugim zdjęciu (z Arbeitskarty) na prawej piersi ma kwadrat na którym widnieje chyba litera "P"?
Ale z kolei znana jest też wersja że w Niemczech miał romans z córką bauera (przywiózł nawet zdjęcie). Czy dla Polaka byłoby to możliwe podczas II WW na terenie Niemiec?
Same pytania.
Oczywiście żadne papiery o pracy u bauera nie dotrwały do dnia dzisiejszego (2012/09/04 22:56)

al-Muell


MO? z niemieckim orłem na furażerce?


Ja tam orłów na furażerkach właśnienie za cholerę widzę. (2012/09/05 07:43)

pawelstasiak1


Witam, czy ktoś wie może, co oznaczaja te baretki na zdjęciu, za co te medale były przyznawane? Są to baretki z munduru żołnierza N10- Commando POLAND por. Stanisława Antończyka. (2012/09/05 08:55)

al-Muell


Ja tu widzę:

Rząd pierwszy: Odznaka za rany i kontuzje - jedna rana/kontuzja

Drugi rząd: Krzyż Walecznych Londyński (drugie nadanie?),? Medal Wojska 2 nadanie

Trzeci Rząd: Gwiazda 1939-45 (UK), Gwiazda Włoch(UK), Defence medal (UK), British War Medal 1939-1945 (UK)

(2012/09/05 09:20)

edward1949


Ten medal w drugim  rzędzie wstążka w czerwono-niebieskie paski to Krzyż Pamiątkowy Monte Cassino. (2012/09/05 10:14)

Macragge


Wracając do tematu, uporządkujmy fakty:

Zdjęcie cywilne posiada na pieczątkach m.in. "gmina ... Goslar", a z racji "kwadratu" na marynarce i numeru kojarzy się jednoznacznie z Arbeitskartą, co zdaje się potwierdzać rodzinną opowieść Kol. demiane. Ze zdjęcia "mundurowego" wiemy tylko dwie rzeczy: NIE był żołnierzem formacji Luftwaffe, ponieważ wykluczałoby to istnienie poprzedniego, typowego "Arbeitskartowego" zdjęcia, oraz na mundurze brakuje charakterystycznych insygniów.Został więc zapewne wciągnięty do jakiejś pomocniczej formacji związanej z Luftwaffe (może miejscowa obrona przeciwlotnicza? Mogło być to efektem romansu z córką Bauera... (2012/09/05 10:30)

argo


MO? z niemieckim orłem na furażerce?


Ja tam orłów na furażerkach właśnie za cholerę nie widzę.


....a teraz widzisz? Jest i adler i baczek pod spodem co wyklucza raczej cywili, a tym bardziej MO Widze ze sugestia ze to jakies coś pomocnicze w Luftwaffe sie potwierdziła ...w sumie tylko szkoda ze juz nic więcej w stosunku do tej fotki nie ustalę. (2012/09/05 11:23)

demiane


Żołnierz z jednostek pomocniczych Luftwaffe. Zwykle Polaków z III i IV grupy narodowościowej którzy podpisali Volkslistę wcielano do tego typu formacji. Byli tam w pełni umundurowani, ale nie wydawano im broni.

Kol shimada jaka to była III i IV grupa narodowościowa? (2012/09/05 17:07)

shimada


III Grupa to Eingedeutsche , czyli Polacy którzy byli w związkach małżeńskich z Niemcami, jak i Mazurzy, Kaszubi,  Ślązacy. Ogromna część ludności Pomorza jak i Wielkopolski. Tzw. wasserpolacy. Ni Niemiec, ni Polak, ale bardziej Polak.
IV  Grupa Ruckgedeutsche, generalnie Polacy zamieszkujący ziemie dawnego zaboru pruskiego, plus ci co na terenie G.G, którzy podpisywali Volkslistę z różnych przyczyn, od ekonomicznych, czyli trochę lepsze kartki żywnościowe, po polityczne, czyli zdrada, renegactwo itp. szeroko rozumiana współpraca z okupantem.
Łatwość przystępowania do tzw. grupy narodowościowej uzależniona była od polityki lokalnych władz. Przykładowo Albert Forster gaulaiter Gdańska i Prus Zachodnich prowadził bardzo liberalną politykę narodowościową, dzięki której Volkslistę podpisała bardzo duża grupa Polaków. III grupę przyjęło ok.900 tys. Polaków, IV grupę ok. 8 tys.
Natomiast Artur Greiser namiestnik Kraju Warty stawiał bardzo wygórowane warunki, aby zwykły Polak na takiej liście mógł się znaleźć. W związku z tym III grupę przyznano zaledwie 56 tysiącom Polaków, a grupę IV ok. 20 tys. (2012/09/05 18:44)