Łomianki 2011 - plusy i minusy imprezy

/ 120 odpowiedzi / 46 zdjęć
michalmiazga


Andrzeju, fajna fotka. A wracając do poprzedniej dyskusji to gratulacje dla sekcji grochowiaków za ładne rozwinięcie do szarży. Niestety w polu nie zauważyłem tego momentu. (2011/09/15 13:29)

formoza58


Grochowiacy byli wspaniali,zresztą dobór elitarnych rekonstrukcji kawaleryjskich był jak najbardziej odpowiedni.O Szwadronie WP nie wspomnę,to zawodowcy.Mnie osobiście brakowało kółeczka i powtórnego najazdu.Ale nie czytajcie tego...dla mnie mogliby szarżować repley-ami do zachodu słońca :-) (2011/09/15 13:42)

atyl


Nie można szarżować w kółko.

Po pierwsze to nie Litle Big Horn, a my nie Indianie, czy inni Tatarzy.

Po drugie szarża by spowszedniała, a tak czeka się na nią jak na pierogi z grzybami na Wigilię.

Szarża jest ukoronowaniem, jest jak wytr... po długiej grze wstępnej.

 

(2011/09/15 15:01)

atyl


PS

Grochowscy szarżowali dwa razy, nie licząc wcześniejszych ustawek do kamery.

(2011/09/15 15:25)

Messer


Po rekonstrukcji zostałem poproszony, aby przy Kfz.13 strzelać do szarżujących ułanów dla potrzeb kamery. Niestety, karabin maszynowy w pojeździe odmówił posłuszeństwa w trakcie kręcenia. Konie już były zmęczone, ułani również. Tak więc po usunięciu zacięcia dubla nie nakręcono. Czyli, niektórzy mieli trzy szarże, w tym dwie na rekonstrukcji.

Ustawka kojarzy mnie się z walkami kiboli, wolę słowo "prezentacja".

(2011/09/15 16:28)

formoza58


Atyl,przykro mi niezmiernie,że nie zrozumiałeś moich szczerych intencji.:-) i nie porównuj raczej szarży do wytr... po długiej grze wstępnej,bo do szczęśliwego finału po niej jeszcze "daleka droga" . (2011/09/15 21:11)

kris


mam nadzieję że bezsensowne płotki już nigdy się nie pojawią na pierwszym planie przesłaniając całe widowisko widzom (2011/09/15 22:44)

formoza58


Myslę,że w ( bardzo słusznym) zamyśle realizatorów krótkie odcinki płotów miały symbolizować oś drogi wzdłuż której rozwijało się natarcie grupy gen.Bołtucia.Mnie jako widzowi i wielu innym absolutnie nie przeszkadzało,a wręcz przeciwnie pobudzało wyobrażnię.Tym bardziej,że akcja była dynamiczna a fragmenty płotów nie absorbowały uwagi.Kris,wypowiadasz się nie jako widz lecz fotograf,próbujący uchwycić "co bardziej interesujące kąski".W tej kwestii Cię rozumiem.Jako widz nie bardzo... (2011/09/15 23:41)

formoza58


Tak to mniej więcej wyglądało od strony widza.Zważywszy,że byłem przy barierce...to była sjesta dla oka.Przypominam,z pozycji widza. (2011/09/15 23:59)

kris


Myslę,że w ( bardzo słusznym) zamyśle realizatorów krótkie odcinki płotów miały symbolizować oś drogi wzdłuż której rozwijało się natarcie grupy gen.Bołtucia.Mnie jako widzowi i wielu innym absolutnie nie przeszkadzało,a wręcz przeciwnie pobudzało wyobrażnię.Tym bardziej,że akcja była dynamiczna a fragmenty płotów nie absorbowały uwagi.Kris,wypowiadasz się nie jako widz lecz fotograf,próbujący uchwycić "co bardziej interesujące kąski".W tej kwestii Cię rozumiem.Jako widz nie bardzo...


możliwe nie zaprzeczam, płotki maja wymiar również pewnej symboliki, w zasadzie to tyle jeśli chodzi o role płotków bo nikt na nich nie poległ, natomiast patrząc od strony widza jestem przekonany iż co 3-4 posiada również jakikolwiek sprzęt rejestrujący i .... :)

niestety płotki trochę komplikowały ujęcia, dlatego Piotr z kolegą spacyfikował słusznie 1 sztukę stojąca 'bezczelnie' przed sektorem dla mediów :)

natomiast nie zarejestrowałem działka maszynowego które podczas walk było obecne za zabudowaniami, krzyżem, wracając do płotków, gdyby były niższe, ich ilość byłaby mniejsza, również można by było komfortowo oglądać rekonstrukcję na siedząco, no ale potraktujmy to jako moja nic nie znaczącą opinię (2011/09/16 08:13)

formoza58


Kris,następnym razem zabierzesz sobie składaną,leciutką  drabinkę i nie będziesz narzekał na płotki...Tylko wtedy na co będziesz "pomścił" ? ;-) (2011/09/16 20:38)

kris


ja się tam na grilu nie przypiekłem ;P (2011/09/16 22:20)

Wer


Ja się wypowiem - niby zwykły szary widz :)
Wielkie, wielkie brawa dla rekonstruktorów. Naprawdę świetna robota. Szarże kawalerii piękne i te w czasie głównej bitwy i potem z boku na potrzeby filmu. Piechoty niestety w większym stopniu nie widziałam bo zasłaniała mi kępa drzew ;) Do tego pozdrowienia dla Panów rekonstruujących Niemców - fajnie się rzucali orzechami przy czołgach :)
Minus imprezy - brak barierek tam właśnie przy krzakach gdzie sobie niemieckie czołgi zaparkowały.
Panowie ochroniarze mieli przerąbane, a ludzie nie rozumieli po polsku jak się do nich mówiło "Tu nie wolno, proszę 3 metry do tyłu"
Do tego zbulwersował mnie dzieciak który bezczelnie komentował samą rekonstrukcję "A to nierealistyczne", "Ten źle upada", "Ten nie ładnie trzyma broń" etc. etc.
 
Więcej takich imprez, było super :) (2011/09/17 15:11)

Rumcajs


Tylko po co, skoro jesteśmy nierealistyczni, kiepsko upadamy i nawet broni nie umiemy utrzymać? ;-)) (2011/09/17 16:39)

kris


(2011/09/17 16:50)