Który model T 34 ???

/ 7 odpowiedzi


moduł płynnego przyspieszania?  A jeżeli nie posiadają , to czy można je w modelu T 34 zamontować? I który najlepiej moduł wybrać? (skala 1 : 16).




 na ruchy joystick’a w pilocie. Joystick zachowuje się tak jak w skali logarytmicznej, powodując mało kontrolowane szarpnięcia i nagłe zwroty oraz przyspieszenia. Czy wie ktoś czy można to  ( i jak?)  zmienić na skalę liniową?  Model mój zawiera układ TX-18.

Za każdą odpowiedz z góry dziękuję.

Pozdrawiam,

Marek

jagdpanther


Nie wiem co się stało,ale chyba nie otrzymałeś maila ode mnie......
Opisałem Ci wszystko,o co pytałeś.... (2012/04/24 12:26)

jagdpanther


Wyślę Ci jeszcze raz moją korespondencję na maila forumowego...ale dopiero wieczorem.

pzdr, (2012/04/24 12:29)

Orwel


Obyś żył wiecznie a wszystkie Twoje dni były w słońcu skąpane, żeby wszystkie Twoje żony wiecznie młode były i ochłody szukały tylko w nurcie Nilu, a Twoi synowie żeby tylko modelami czołgów a nie rydwanów się bawili…

Wielkie dzięki za te informacje!

(2012/04/25 10:11)

jagdpanther


Cała przyjemność po mojej stronie  !!

pzdr, (2012/04/25 13:17)

Grenadier


A gdbyby Kolega podzielił sie swoją wiedzą również tu ? Chętnie poczytamy (2012/05/12 09:16)

jagdpanther


W takim razie proszę bardzo!

Nadawca:




 
jagdpanther

 wróć

Tytuł: t-34

Wysłano: 2012-04-24 17:10


Witam! Cię !

Akurat tak sie składa że jestem posiadaczem również T-34 firmy Torro
(niezupełnie Torro,bo to jest produkcja Trumpetera Dla Torro) 

Z tego co wiem,to różnica jest tylko taka,że oryginalny Trumpeter ma
otwierany przedni właz kierowcy.

Niestety ów model posiada zwykłą elektronikę i aparaturę,trzeba
będzie troche zainwestować i wymienić te układy,bo model zasuwa jak
wyścigówka......

W tej chwili mozna kupić za śmieszne pieniądze płytę główną Heng
Long RX-18 (proporcjonalny układ),odbiornik i nadajnik.
Zmieścisz się w 120 zł....nie wiem ile to w Funtach... :)

Dysponuję róznymi schematami,fotkami,i rysunkami.
Montaż jest bardzo prosty,o ile masz troche podstawowego pojęcia o
elektryce.

Szczerze mówiąc,to ja osobiście nie wstawiałbym działga ASG,wręcz
przeciwnie....wzbogaciłbym czołg o"flaszera"
tzn.układ Heng Long z lampą błyskową,która błyska podczas wystrzału
w lufie.
Kosztuje 26 zł.

Oczywiscie że metalowe gąsienice są lepsze od zwykłych plastików,masz
wtedy pewnośc że nie zerwiesz ogniwa na jakichś nierównosciach,no i
model nabierze masy,co spowoduję bardziej majestatyczne poruszanie się,i
ciekawszy słyszalny efekt pracy takich gąsienic.
Koła też powinny być metalowe......napędowe i napinające.
Ale żeby to wszystko współgrało,i nie było narażone na szybkie
wytarcie się,to przekładnie też należałoby wymienić na metal.
Ja swojego "RUDEGO" aż tak nie przerabiałem,z racji tego że metalowe
akcesoria do tego modelu są dość drogie,i troszkę trudno je zdobyć (w
Polsce)

Ograniczyłem sie tylko do wymiany całej elektroniki,co bardzo poprawiło
ogólne wrażenie.




Pozdrawiam,
Marcin

(2012/05/13 11:15)