Koszule służby zasadniczej LWP

/ 10 odpowiedzi
Ostatnio oglądając materiały z FPŻ Kołobrzeg zauważyłem artystów w mundurach wyjściowych służby zasadniczej, którzy mieli rozpięte koszule z kołnierzami wyłożonymi na marynarce. Zaintrygowało mnie, jakie były regulacje odnośnie takiego sposobu ubierania się i w jakich latach obowiązywały odnośne przepisy.

dak40


W latach 80-tych było dopuszczalne takie umundurowanie w okresie letnim, przy wysokich temperaturach. (2013/03/05 09:59)

ArturGT


To wykładanie kołnierzy było chyba stosowane od końca lat 60-tych. Mogę jeszcze dodać, że byly dostępne tylko koszule z długimi rękawami. (2013/03/06 13:30)

operator


Istotnie. W okresie letnim, podczas wysokich temperatur można było zdjąć krawat i wyłożyć kołnierz koszuli na marynarkę mundurową. Można tego było dokonać za zezwoleniem oficera dyżurnego garnizonu. Zazwyczaj było to ogłaszane na apelu porannym. Podstawą były przepisy zawarte w "Przepisach Ubiorczych Żołnierzy Sił Zbrojnych PRL, tom I, Wojska Lądowe" (mój egzemplarz r.wyd. 1972). Fotografie jakie znajdziecie na koncie GRH Sojusz (fb : Ludowe Wojsko Polskie) sugerują, że takie rozwiązania stosowano już pod koniec lat sześćdziesiątych, a nawet wcześniej. (2013/03/07 15:58)

Stary Kojot


I jak to we wojsku bywa, byly zwyczaje nieformalne. U nas nikt, kto był z Warszawy (wiadomo - krawaciarze), nigdy nie pokusił sie o zdjęcie krawata i wyłożenie kolnierzyka, nawet w największy upał...Radzono sobie w inny sposób.Pod marynarkę mundurową, zakładano tylko kawałek koszuli, z kolnierzykiem i kawałkiem przodu. Tyle, ile było widać spod munduru:))) (2013/03/07 16:06)

operator


A znam ci ja taki sposób! U mnie na kompanii było kilka takich "wyjściowych śliniaków", pożyczaliśmy je sobie jak kto na stałkę wychodził. Na urlopy to każdy brał krawat, nawet w upał, bo jak z Koszalina do chałupy, do Gdańska przyjeżdżałem to zawsze się "rekiny" czaiły na "zająców" czyli WSW MW na lądowców. (2013/03/07 16:53)

Mozets


Służyłem w latach 60 i 70 -tych. Jeszcze w roku 1975 nie wolno było służbie zasadniczej chodzić bez krawata. (2013/03/07 17:48)

Mozets


Ale jeśli ktoś ma regulaminy z tych czasów lub wykładnie przepisów reg.sł.wew. - chętnie zobaczę skan. (2013/03/07 17:51)

Mozets


Pod marynarkę mundurową, zakładano tylko kawałek koszuli, z kolnierzykiem i kawałkiem przodu. Tyle, ile było widać spod munduru:)))*********************************************Istotnie mój kolega tak robił i ten typ obciętej nożyczkami koszuli nosił nazwę "maniszki"-  to chyba z jęz. rosyjskiego. Nie wiem od jakiego czasu legalnie można było nosić kołnierzyk wykładany. Ale na służbie było to niedozwolone nawet w największy upał.  Gdzie-niegdzie nawet trzeba było na służbie chodzić w hełmie (nie tylko na warcie).
(2013/03/07 18:31)

operator


"Zarządzenie Głównego Kwatermistrza WP

Nr 16 z dnia 18 maja 1973r.
w sprawie zmian oraz jednolitej wykładni niektórych
postanowień przepisów ubiorczych żołnierzy.
(...)
7) uwagę do tabeli nr 6 przepisów w tomie I, II-A i II-B
    uzupełnia się następującym zdaniem:
    "Zezwala się żołnierzom zasadniczej służby wojskowej na
    noszenie w czasie upałów (przy temperaturze powyżej 20 st.C)
    ubiorów wyjściowych bez krawata z wyłożonym kołnierzem
    koszuli na zewnątrz kurtki";
(...)"
http://gaz69.org/army/UniformsPL.html (2013/03/13 16:25)

Mozets


Dzięki. Już mam sklerozę. W tych latach odszedłem już z jednostki liniowej i chyba dlatego straciłem rozeznanie w chronologii. (2013/03/15 08:56)