Komarów

/ 4 odpowiedzi

ostatnio słyszałem informację w radio, że na polach bitwy pod Komarowem ma powstać farma wiatraków. W ostatnich dniach radni gminni przegłosowali taką uchwałę, która otwiera drogę inwestorowi na postawienie wiatraków. Do pani wójt nie dociera argument o konieczności chronienia pamięci tego miejsca. Tłumaczy to dochodem dla gminy z podatków oraz tym, że wybudowane zostaną drogi do wiatraków (!) i że okoliczna ludność dostanie pracę przy tej budowie... Walczą z nieugiętymi urzędnikami ludzie ze Stowarzyszenia Bitwy pod Komarowem 1920. Na ich stronie jest pismo w tej sprawie.

http://www.bitwapodkomarowem.pl/

Może należy też zaapelować do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego?

Jak wydadzą decyzje, to inwestor ruszy z kopyta z inwestycją, a później będzie sprawa już trudna do odkręcenia.

Stary Kojot


Ten sam problem mają w Normandii... http://www.independent.co.uk/news/world/europe/will-they-site-them-on-the-beaches-dday-for-veterans-fight-to-stop-normandy-wind-farms-8562454.html (2014/09/20 07:32)

Bolszewik


Ten sam problem mają w Normandii...http://www.independent.co.uk/news/world/europe/will-they-site-them-on-the-beaches-dday-for-veterans-fight-to-stop-normandy-wind-farms-8562454.html


Normandia musi sobie radzić bez nas ale udostępniajcie informacje o tym fakcie, na FB jest profil Bitwa pod Komarowem - tam znajdziecie informacje do udostępniania.

Ja w bieżącym tygodniu stwierdziłem z ogromnym zdziwieniem, że sporo ludzi ze środowiska, i nie mam na myśli kogoś, kto od tygodnia bawi się w kawalerię, nie mają pojęcia o temacie.

Dlatego nagłaśniajcie tą sprawę wszelkimi możliwymi sposobami bo właśnie nagłośnienia najbardziej na tą chwilę trzeba. (2014/09/20 23:59)

Wer


Żeby jakoś, choć trochę, zablokować te całe idiotyczne wiatraki, pole bitwy musiało by być wpisane do rejestru zabytków. Problem w tym, że może to być zrobione na wniosek właściciela zabytku - w tym wypadku, o ile się nie mylę - gminy - a oni tego w życiu nie zrobią, lecz jest druga droga - konserwator sam może to zrobić, z urzędu. W tym wypadku wypadałoby by się właśnie zwrócić do wojewódzkiego konserwatora zabytków z jakimś ładnym pisemkiem że Gmina Komarów-Osada chce się dopuścić haniebnego czynu zdewastowania pola ostatniej tak dużej, konnej bitwy w Europie. Budowa wiatraków zniszczy całkowicie możliwość archeologicznego przebadania miejsca. A podpada to pod artykuł 6, punkt 1, podpunkt h, ustawy o ochronie zabytków z 2003. (Opiece i ochronie podlegają, bez względu na stan zachowania: 1) zabytki nieruchome będące, w szczególności: (...) podpunkt h) miejscami upamiętniającymi wydarzenia historyczne bądź działalność wybitnych osobistości lub instytucji.)
Także ten tego, gmina łamie prawo stawiając sobie te swoje konstrukcje akurat tam. A żeby było śmiesznej, NIK w lipcu br. wydał raport na temat elektrowni wiatrowych - co się okazało, w większości takie machlojki i przekupstwa przy tym szły że to głowa mała. W prawie 40% gmin wiatraczki stały na działkach burmistrzów czy osób związanych z urzędem. A inwestorzy często "uiszczali darowizny" na rzecz gmin. Ot co.  (2014/09/21 21:18)

yankee


na stronie Bitwy można zapoznać się ze studium wartości - to kolejny etap walki o zachowanie terenów bitwy w naturalnym stanie (2015/01/26 00:20)