Jaka to szabla?

/ 6 odpowiedzi
Dzień dobry,
Chciałbym się do Was zwrócić z prośbą o identyfikację poniższej szabli. Nie znalazłem na niej żadnej inskrypcji, choć możliwe, że przeoczyłem; w którym miejscu zazwyczaj umieszcza się jakiś napis? Załączam zdjęcia.
Z góry dziękuję za pomoc.

luznyjohnny's szabla album on Photobucket
lujo


Zdjęcia można obejrzeć w większym rozmiarze: link (2013/03/15 22:02)

lujo


http://s446.beta.photobucket.com/user/luznyjohnny/media/szabla/P1020504_zps95e70c75.jpg.html?sort=3&o=0Nie jestem w stanie edytować swoich postów. Przepraszam. (2013/03/15 22:06)

kloss


To jest polska szabla wz.17 - wersja kawalerii (tyle moge powiedzieć napewno). I tutaj sam sie zastanawiam bo po rękojeści wnioskuję, że jest to szabla oficerska ale brak tych sygnatur no i zdobień (na wielu stronkach sa przykładowe zdjęcia). Jeśli posiadała jakieś sygnatury to znajdowały sie przy jelcu na głowni - np.napis "arma" (ile dobrze pamiętam) i od spodu rękojeści.

Możliwe, że ktoś zeszlifował przy czyszczeniu. Jeśli chcesz to  jest o niej trochę w necie ale najlepiej jakby obejrzał to ktoś zorientowany w szablach.

Pozdrawiam

(2013/03/16 15:37)

yano57


Inskrypcja na broni białej to napis na głowni o treści patriotycznej ( ZA WIARĘ I OJCZYZNĘ, NIE RZUCIM ZIEMI SKĄD NASZ RÓD, HONOR i OJCZYZNA czy np. Alles fur Deutschland ).

Co innego oznakowanie producenta szabli (sygnatura – punca) to oznakowanie znajdujące najczęściej na progu zastawy głowni. W polskich szablach wz 1917 oficerów piechoty jak i kawaleryjskich, często wykonawca rękojeści był inny, dlatego głownia była sygnowana np. G BOROWSKI w WARSZAWIE, a rękojeść (na spodniej części jelca) MORAWSKI-Ska WARSZAWA.

Szable wz. 1917 są bardzo różne, poza wyrobami Gabriela Borowskiego, Spółki ZZWM czy ARMA, występują szable składane. Oficerowie często w regulaminowe rękojeści (różnych producentów)  oprawiali głownie szabel dawnych zaborców, a nawet stare rodowe pamiątki.

Szabla przedstawiona tutaj to składak z kilku nie pasujących do siebie elementów, które mają rzeczywiście udawać szablę oficera kawalerii wz. 1917.

Głownia może być oryginalna i pochodzić od szabli pruskiej lub austro-węgierskiej. Jelec to radosna twórczość w stylu cepelii, bardziej pasujący do szabel francuskich. Wąsy jelca dość ładnie wykonane ale widać, ze zostały wlutowane ( nieudolnie). Ich „rysunek” jest typowy dla rękojeści z odlewni Morawski i Spółka.

Kapturek jest odlewanym współczesnym wyrobem wzorowanym na kapturku, tzw. wiedenek.

Nakrętka głowicy dość ładna i w miarę prawidłowo wykonana.

Trzon rękojeści to totalna porażka – nie podobny do niczego. Źle wyprofilowany, skóra powinna być czarna, lub jaszczur,  filigran (oplot) źle skręcony.

Typowy gadżet wykonany kilka lat temu nad kominek, mający udawać polską szablę oficera kawalerii lub oby tak nie było, próba oszustwa - celowe i świadome wprowadzanie w błąd potencjalnego kupca. Brakuje jeszcze historyjki o dziadku ułanie i ile to lat w rodzinie.

(2013/03/16 16:44)

shi-go


Tak w zasadzie to –yano 57- napisał wszystko co można powiedzieć o tej szabli. Chcę jeszcze dodać, czego tutaj jest za dużo w tej szabli. Oczywiście po wprowadzeniu wzoru 1917 oficerowie oprawiali głownie różnych szabel w regulaminowe rękojeści. Stylistyka wzoru rękojeści (mimo różnych producentów) pozostawała zachowana i nie odbiegała od ustaleń, różnił się tylko drobnymi detalami, które nie miały wpływu na ogólny charakter. Rękojeść prezentowanej szabli posiada ornamentykę nie przystającą do wzoru, tak jakby wytwórca chciał ze wzoru 1917 zrobić szablę paradną. Można to prześledzić w punktach;

1.    Fartuch kapturka – w górnej części brak charakterystycznego profilu w formie tarczy. W oryginale fartuch w formie prostej listwy w górnej części przechodzi w tarczę (oczywiście u różnych producentów występował mniej lub bardziej zarysowany profil tarczy).

2.    Ozdoby na wewnętrznej stronie jelca. Nie występują w oryginale, a co może być charakterem szabel paradnych.

3.    Dodatkowe zdobnictwo bocznych kabłąków jelca, w strukturze odlewu i żłobin na płaszczyznach kabłąków.

4.    Nieudolny odlew orła z tarczą amazonek, na fartuchu kapturka.

5.    Zamocowanie kabłąka jelca pod kapturkiem. Rzadko można spotkać taki sposób montażu, a jeżeli już, to kabłąk nie występuje z ozdobą w kształcie baryłki.

Co do trzonu rękojeści to już zostało napisane. Głownia, moim zdaniem tez jest produkcji rzemieślniczej.

1.    Szczerba na głowni wyraźnie jest „nacięta”, co może świadczyć o słabej jakości stali i w kontakcie z innym brzeszczotem, nie wykruszy się, a natnie.

2.    Słabo zarysowany próg zastawy, ze śladami „dokówania”  lub „doszlifowania” zapewne w celu lepszego zaznaczenia charakteru progu zastawy.

Biorąc to wszystko pod uwagę szabla ta nie może funkcjonować jako szabla kawaleryjska wzoru 1917, może ją najwyżej udawać i to z miernym skutkiem.

(2013/03/17 15:47)

lujo


Serdecznie dziękuję za takie obszerne wypowiedzi. (2013/03/19 15:59)