Identyfikator RP wybicie- szybka odpowiedz

/ 8 odpowiedzi
Witam mam zamiar wybić sobie identyfikator "NIEŚMIERTELNIK" IIRP żołnierza polskiego i mam odnośnie pytanie do daty urodzenia czy pisać datę prawdziwą czy przedwojenną ?
darda


Jeśli urodziłeś się przed wojną, to rzecz jasna przedwojenną. Ale w takim razie musiałbyś być starszy ode mnie, co jest raczej mało prawdopodobne :-)

A na serio - oczywiście wybijać należy prawdziwe dane - czyli imię, nazwisko, wyznanie, nazwę WKU i rok urodzenia. Numer karty ewidencyjnej możesz pominąć, chyba, że znasz. (2012/06/15 22:35)

kartoniak


Tylko jak już odtwarzamy 1939 to wypadało by mieć przedwojenne dane. (2012/06/15 22:45)

Rumcajs


A odtwarzacie konkretnych ludzi, czy urojonych? Jeśli konkretnych, to wpisywanie danych tej osoby na nieśmiertelniku będzie w moim odczuciu w pewnym sensie podszywaniem sie pod tą osobę i jakoś tak ogólnie nie bardzo. A jeśli urojonych, to możesz nazywać się choćby Kropek Kropkowski ur. w Kropkowicach i niech będzie nawet WKU Łękołody. A im durniejsze dane podasz, tym będzie większa szansa, że nikt taki wcześniej nie istniał. No chyba, że korzystając ze wzoru blaszki, jak radził Kolega Darda wpiszesz dumnie swoje dane. (2012/06/15 23:29)

kartoniak


Bardziej mi chodziło o swoje dane osobowe tylko o przedwojenna datę urodzenia  (2012/06/16 06:55)

krechowiak1


w takiej sytuacji tylko właściwe dane..może czasem pomóc.. (2012/06/20 08:31)

formoza58


W latach siedemdziesiątych w Puszczy Kampinoskiej,znalazłem dwa "czyste" polskie nieśmiertelniki.Jeden oddałem do szkolnej Izby Pamięci Narodowej,drugi zostawiłem sobie.Kiedy w 1980 szedłem do "woja",mój Śp.Tata wygrawerował mi na nim moje dane.Zrobił błąd,ponieważ zamiast ewidencji umieścił napis : "s.Edwarda".I wiecie co?Z tym kochanym "błędem" i swoim nazwiskiem noszę go nieprzerwanie 32 lat.Zawsze ludzie interesowali się pochodzeniem "blaszki",a nie czy na niej jest "Bortnowski","Mastalerz","Gerlecki"...itp,itp,itp.Na rekonstrukcjach (tak myslę) najbardziej wiarygodne będzie posiadanie na szyji orginalnego nieśmiertelnika i to będzie jak najbardziej oki ;-) (2012/06/20 18:21)

raDzik


ja jako kawalarzysta mam adres telefon i grupę krwito co jest ważne (2012/06/20 19:35)

Messer


Trochę inną funkcję pełniły dane zawarte na "nieśmiertelniku" podczas wojny, a trochę inną pełnią w rekonstrukcji. Dla rekonstruktora blaszka z wybitymi danymi jest tylko częścią wyposażenia. Oczywiście, warto mieć swoje dane, a nawet grupę krwi. Tylko, że w tamtych czasach nie oznaczano czynnika "Rh", więc na kopii napis "Rh (+) B" w moim przypadku byłby błędem. (2012/06/21 05:33)