identyfikacja luski

/ 10 odpowiedzi / 2 zdjęć
witam ... szanownych kolegow i prosze o pomoc w identyfikacji tej dziwnej luski ,,,

jarek682


Witaj,z tego co widze to 45 mm , więc od armatki ppanc CCCP chyba,ale nie do konca jestem pewien. (2012/11/26 16:38)

al-Muell


Tam są chyba litery "VSM" jeśli dobrze widzę, więc przynajmniej pod względem produkcji to chyba nie ZSRR.

(2012/11/26 16:52)

doti80


To przeciwlotnicza znaleziona zapewne przy jakimś lotnisku, niemiecka (2012/11/26 18:41)

PlutonowyKOP


Z tego, co pokazują zdjęcia oraz wymiary łuski podejrzewam, że jest to 37 mm łuska od działka okopowego, zwanego też działkiem piechoty. Stawiam tu na francuskiego Puteuxa wz. 16 (nie pamiętam, jak się prawidłowo pisze), ale każdy wie, o co chodzi. Może też to być coś austriackiego, ale skrót V.N.M, bardzie pasuję mi na Francję. Tego typu sprzęt używany był przez W.P. w wojnie z Bolszewikami i do początku lat 30-tych w piechocie. A samych działek używano jeszcze we wrześniu 39 r., jako wyposażenie samochodów pancernych wz. 34, wz. 29 i czołgów Renault FT 17. Miejsce znalezienia wniosło, by również więcej w kwestii prawidłowej identyfikacji. (2012/11/27 07:29)

barti77


witam i dziekuje za wasza odpowiedz. Luske odkupilem na zlomie w uk za grosze , wiec trop sie urywa co do miejsca znalezienia .

(2012/11/27 11:12)

PlutonowyKOP


Jeżeli łuska pochodzi, jak piszesz z Anglii, to również dużo wnosi do sprawy. Tego typu sprzęt był bardzo popularny na froncie zachodnim w końcówce wojny. Łuska mogła trafić, jako pamiątka na Wyspy wraz z wracającym do domu żołnierzem i przeleżeć gdzieś w szufladzie ponad 90 lat. Zresztą tego typu sprzęt, o którym pisałem był używany przez Armię Francuską, aż do 40 r. Czołgi np. Renault 35 Hottkiss 35 używały armatek Puteux. Jednostki piechoty też ją posiadały. W związku z tym, łuska może być trochę późniejsza i pochodzić z np. z kampanii francuskiej 1940 r., czy też z bojów w Afryce Północnej. Zresztą na Wyspy trafiło trochę sprzętu pochodzenia francuskiego wraz z ewakuowanymi z kontynentu żołnierzami. Są nawet zdjęcia żołnierzy bodajże polskich obsługujących armatkę ppanc. 25 mm wz. 34 (o ile dobrze pamiętam), właśnie produkcji francuskiej. Zdjęcie pochodzi z Anglii chyba z 1941 lub 42 r. Nasi chłopcy są już w umundurowaniu i oporządzeniu angielskim, a ćwiczą na francuskim sprzęcie. Chodzi mi po głowie jeszcze to, że może być ona od działka piechoty Vickersa, ale ono miało kaliber 40 mm, a ta pasuje mi na 37mm. Zmierz średnice łuski nie od kryzy, a od szyjki. Wg. minie jest tam 37 mm. (2012/11/27 12:55)

barti77


srednica to 40mm (2012/11/28 12:40)

PlutonowyKOP


Kaliber wyjaśnia sprawę. Niestety "trochę" się myliłem. Wychodzi na to, że jest to od działka przeciwlotniczego Vickersa wz. 1918 L/36, czyli angielska (stąd też skrót, w którym, jak się domyślam, jest zawarta nazwa Vickers). Jako poczwórnie sprzężone było ono montowane na okrętach Royal Navy - słynne "poom-poomy", między innymi na niszczycielach eskortowych, na których walczyli Polacy takich jak: Garland, Kujawiak, Ślązak itp. Jeden z kolegów był blisko, bo obstawiał właśnie działko przeciwlotnicze. Zmylić może długość łuski, która jest typowa dla działek piechoty z końcowego okresu I w. św., takich jak słynny Puteaux. Zresztą samo działko Vickersa, to nic innego jak powiększony n razy, słynny mały brat ckm Vickers wz. 1909 i jego pochodne. Zresztą było ono wzorowane na podobnym tego typu sprzęcie, jakim było działko Maxima, również przeciwlotnicze, a właściwie przeciwbalonowe. Myślę, że chyba teraz udało się rozszyfrować tajemnicę, tej małej łuski. Ciekawy fant, bo rzadki na naszych terenach, a w pośredni sposób związany z walkami Polaków na morzach w czasie II w. św. (2012/11/29 07:33)