Huzarzy śmierci

/ 4 odpowiedzi
Jeszcze nikt nie poruszył tematu tej jednostki w wojsku polskim. Czy istnienie powyższej jest tematem tabu (mamy się jej wstydzić czy podziwiać?)

wlodek51


Dywizjon Huzarów Śmierci Siły Nowickiego nie był oddziałem negatywnym,jego skład to polcjańci konni z miasta Łodzi i ochotnicy z ziem wschodnich.Ma odznakie i dyplom upoważniający do noszenia.pozdrawiam (2013/12/04 09:01)

darda


Jeszcze nikt nie poruszył tematu tej jednostki w wojsku polskim. Czy istnienie powyższej jest tematem tabu (mamy się jej wstydzić czy podziwiać?)


Żadne "tabu", bo formacja zasłużona, pod Warszawą zwłaszcza. Owszem, rozwiązana, i to nie tylko z konieczności ujednolicenia struktury kawalerii, bo rozhulane temperamenty ochotników nie bardzo pozwalały im funkcjonować w warunkach stabilniejszych, niż partyzanckie. Może gdyby 3-ci szwadron nie został zwrócony Policji, huzarzy zostaliby przekształceni w normalny pułk ułanów? Dziś nie da się tego dociec. (2013/12/04 11:27)

wlodek51


Bardzo słusznie.Ja w końcówce lat 60-tych tamtego wieku miałem możliwość rozmawiać z jednym z huzarów,mówił mi tak.Zostawaliśmy na zapleczu frony,oczywiście po stronie bolszewickej.Nocą jak zgraja szła pijana spać to my na nich.I rąbało się do ostatniego.Taczanki z cekaemami i gramofon nastawiony dla fanytazji.Tak to był typowy oddział działający metodami partyzanckimi. (2013/12/04 13:52)

jancio


http://blog.surgepolonia.pl/2011/11/jozef-sila-nowicki-i-jego-huzarzy-smierci/ (2013/12/05 16:29)