Heroiczne czyny Wermachtu

/ 26 odpowiedzi
Na tyle za integrowały mnie,, i to wcale nie aż tak nieliczne - przypadki piętnowania i prób karania zachowań niezgodnych z prawem wojennym. Warto o tym pamiętać ,,
Więc szukam .Nie chcę być za zaszufladkowany,,  Okraszonych, a jakże nienawiścią i uprzedzeniem,,osobnikówFaktycznie znalazłem zdjęcie nie wątpliwie przedstawia ,,bohatera,,są kwiaty podpis pod zdjęciem tylko nie ma wspomnień ,,heroicznego czynu,,.
 http://dolny-slask.org.pl/921646,foto.html?idEntity=509369


1939-1940. Pierwotnie dodane: 2003-09-27, ,  "Kwiaty dla bohatera".

Mozets


Agdar - to wszystko prawda. Fajnie, że wyciągasz z archiwów takie kwiatki. Ale wypłyń na szersze tło. Jak konferencja w Poczdamie i proces norymberski. Gdzie nasi dzisiejsi sojusznicy (USA i reszta)  nie dopuścili do procesu zbrodniarzy sowieckich z Katynia. Bo im to akurat nie grało z ich wielką polityką. To, że bulwersuje Cię nazywanie przez Niemców swoich żołnierzy bohaterami - oczywiście jest dla mnie zrozumiałe. Ale popatrz na to ze strony propagandy niemieckiej w tamtym czasie. Chyba nie jesteś na tyle naiwny - że wymagałbyś od ich politruków i ich machiny propagandowej - by przyznawali się publicznie do zbrodni wojennych i przeciw ludzkości. To samo dzieje się dzisiaj na Krymie a może i przyjdzie do nas. I mocarstwa świata nie będą nazywać Putina agresorem - tylko będą szukać dla niego zastępczych - enigmatycznych określeń. Interesy Agdarze - to rządzi światem. ( Pieniądz). A rycerze rekonstruktorzy oczywiście powinni na swoich mieczach dalej grawerować "Honor i Ojczyzna". Zaś jakiś Gminny czy Powiatowy wyjaśni im łaskawie, że "honor to jest g..... , w które ktoś nawtykał kwiatków". I wetknie weń flagę. Jednak - masz rację-  protestujmy. We wszelki możliwy i dozwolony sposób. Na wszelki wypadek jednak - "Wstąp do ACZ - zanim ona wstąpi do Ciebie..." ;-))) 

(2014/04/27 14:55)

darda


Kolego Agdar - dla uniknięcia nieporozumień sprecyzuj może, co rozumiesz przez określenie "heroiczne czyny".

Bez takiego określenia kolejny wątek zmieni się w nic nie wnoszące deklarowanie swoich poglądów na zło tego świata, a to forum raczej pogłębianiu wiedzy w środowisku rekonstrukcyjnym ma służyć. (2014/04/27 15:37)

agdar7


,,Kolego Agdar - dla uniknięcia nieporozumień sprecyzuj może, co rozumiesz przez określenie "heroiczne czyny".
Szukam wspomnień np:Nazywam się X,Y,Z w 1939 r jestem Niemcem ,znalazłem się na ,,rozkaz,,na terytorium Polski ,biorąc udział w ,,działaniach wojennych,, zajmując kolejną miejscowość brałem udział w jej pacyfikacji ,chcąc nie dopuścić do spalenia żywcem ludzi oblewałem stodołę wodą ,za tych którzy oblewali benzyną przepraszam.
Chętnie obejrzę na rekonstrukcji taki czyn.            (2014/04/27 16:55)

darda


Rozumiem, chodzi o o zachowania podobne, jak Ottona Shimka (tak, znane mi są kontrowersje z tą postacią związane). Cóż, wysoko postawiona poprzeczka.
Skądinąd nie mam zielonego pojęcia, jaki związek z takim rodzajem heroizmu ma fotka umieszczona we wpisie otwierającym wątek. (2014/04/27 20:13)

Otto Kohl


Nie karmić trola. (2014/04/27 21:56)

mrowa311


Przepraszam ale co zrobiły?

(2014/04/28 09:15)

Mozets


Istotnie Adgar winien ten temat fachowo  opracować jako jeden artykuł - włączyć wątki, które rozdzielił i wtedy nie narażałby się na komentarze nieprzychylne. Jako własny wątek - miałby okazję go uzupełniać i odpowiadać na rzeczowe komentarze. Publikując tematykę Wehrmachtu w wielu odsłonach - Agdar rozwadnia niepotrzebnie bardzo ciekawy temat. Wiem co nim kieruje - i nie są to intencje zdrożne. Znowu tylko wraca sprawa formy i treści. A idea jaka owładnęła Agdarem jest szlachetna. Wynika chyba z utworu Herberta, zacytuję urywek:

idź wyprostowany wsród tych co na kolanach
wśród odwróconych plecami i obalonych w proch
ocalałeś nie po to aby żyć
masz mało czasu trzeba dać świadectwo
bądź odważny gdy rozum zawodzi bądź odważny
w ostatecznym rachunku jedynie to się liczy
a Gniew twój bezsilny niech będzie jak morze
ilekroć usłyszysz głos poniżonych i bitych
niech nie opuszcza cię twoja siostra Pogarda
dla szpiclów katów tchórzy - oni wygrają
pójdą na twój pogrzeb i z ulgą rzuca grudę
a kornik napisze twój uładzony życiorys

i nie przebaczaj zaiste nie w twojej mocy
przebaczać w imieniu tych których zdradzono o świcie

powtarzaj stare zaklęcia ludzkości bajki i legendy
bo tak zdobędziesz dobro którego nie zdobędziesz
powtarzaj wielkie słowa powtarzaj je z uporem
jak ci co szli przez pustynie i ginęli w piasku

a nagrodzą cię za to tym co maja pod ręką
chłostą śmiechu zabójstwem na śmietniku





(2014/04/30 12:31)

agdar7


Zgadza się :,,wysoko postawiona poprzeczka.,,
Nadzieja podobnież umiera ostatnia jest ,,matką głupich,,to chociaż list:
,,Kochany Ojcze ,Kochana Mamo my tutaj robimy takie rzeczy ,których chyba by się sam diabeł nie powstydził,ale cóż robimy to na rozkaz naszego gównianego wodza.
Do zobaczenia wkrótce,,
Rozumie Pan to było by coś jak trafienie- ,,świętego Grala,,
Potem już tylko rola Postulatora ,okrzyk ,,santo subito,,i czek do realizacji w ,,krzyżackim banku,,.

,,Skądinąd nie mam zielonego pojęcia, jaki związek z takim rodzajem heroizmu ma fotka umieszczona we wpisie otwierającym wątek.,,
Zdjęcie jak zdjęcie ,jak wiele innych-tylko wspomnień nie ma .A więc jest nadzieja.?
Jak to mówią ,,dopóki piłka w grze.,,

Tak po ludzku rozumiem Siostrę ,Ottona Shimka . (2014/04/30 14:08)

agdar7


,,Nie karmić trola.,,Jak to ,,Nie karmić trolla.,,Nie karmić trolla równa się =troll kaput .Ja wiem że uczestniczymy w jakimś procesie ewolucji i zdarza się że matki nie karmią swoich trolli ,ale wydaje mi się że zeszliśmy już z drzewa.
Troll z szedł z drzewa ,pisze ,czyta ,obserwuje(pisze troll,przez dwa ll)  

Obserwuje marny czołg ,czołgista torze .ale zawsze jest zajęcie przy kurach. (2014/04/30 14:26)

Jaburek


W tym wątku brakuje mi jeszcze tylko wtrętu o katastrofie smoleńskiej...

Nie nazwałbym tego trollowaniem. Trollowanie ma w sobie jakiś sympatyczny pierwiastek. To bardziej co z branży budowlanej. Beton.

(2014/04/30 14:48)

darda


/.../ Wiem co nim kieruje - i nie są to intencje zdrożne. Znowu tylko wraca sprawa formy i treści /.../


Pogląd podzielam, ale jak wiadomo ulice w piekle właśnie dobrymi intencjami są wybrukowane ;-)

Jak poprzednio - Hydepark będzie zdecydowanie lepszym miejscem.

(2014/04/30 17:48)

agdar7


ok (2014/04/30 18:35)

Mozets


Agdar się zgadza na Hyde Park - więc sprawa jest prosta. Admin może z czystym sumieniem przenieść wątek tam-że, a nawet skomasować je w jeden wątek. Jest jeszcze kulturalna możliwość uzgodnienia szczegółów z Agdarem   pocztą portalową. By nie trzeba było uruchamiać portalowego magla. (Straty energii). Ludzie mądrzy zawsze się dogadają. (2014/05/12 09:57)

MAdam 34


I znowu Adgar. Dawno mnie nie było. W delegacji czasu brak, ale znalazłem chwilę.Ad, możemy równie piękne obrazki publikować z żołnierzami polskich formacji. Są dzieci , kwiaty, uśmiech na twarzy. Byłeś żołnierzem. Śzczęściem walczyć nie musiałeś. Jak masz dzieci- wiesz co znaczy taki uśmiech.Nie doklejaj (!) twarzy zbrodniarza, człowiekowi, który może wszystkie kampanie przesiedział w kancelarii pułku.Czasem myślę jakbyś czuł się, gdyby to Polacy wygrywali i traktowali podobnie przegranych. Jak to kiedyś chyba Moz napisał; okrucieństwa wojny potrafią z pierwszego rycerza zrobić ostatniego szubrawca.Proponuję byś poszukał w historii zdarzeń, gdy polscy żołnierze maszerując z "bratnią" armią zachowywali się podobnie.   To jest wyzwanie! A nie powielanie wytartych kartek..Szacunek oddaję moderatowi za cierpliwość. Ale jako i mnie kiedyś wysyłał do HP, rozumiem i daję naturalnie Koledze prawo swobodnej wypowiedzi.szkoda tylko, że od 2 miechów Adgar chce zwołać jakiś trybunał nad historią, gdy właśnie historia dzieje się za miedzą.Pozdrawiam wszystkich krewnych i znajomych. Pewnie nim do domu wrócę jeszcze zajrzę.Aaa. I widzimy się w Tanneberg. :)) (2014/05/20 16:19)

Komski


I znowu MAdam 34... Uff... Dawno go nie było... i komu to przeszkadzało? :) (2014/05/20 22:08)

mauser98k


Dawno mnie nie było.
Mogło by tak pozostać , szkoda.
(2014/05/21 21:15)

agdar7


,,I znowu Adgar. Dawno mnie nie było. 
Nie doklejaj (!) twarzy zbrodniarza, człowiekowi, który może wszystkie kampanie przesiedział w kancelarii pułku,,
Wie Pan coś w tym jest(kancelaria).Właśnie jak byłem w wojsku i 6 miesięcy na Bukówce w Kielcach ,mieliśmy spotkanie integracyjne z kolegami z Bundeswery i tak się złożyło ,że na 60 chłopa ,żadnego dziadek ,wujek ,ojciec nie był na froncie .Jeden tylko powiedział że jego ojciec w ostatnich miesiącach wojny  został wcielony do ,już teraz nie pamiętam do jakiej formacji. coś w tym jest (kancelaria ??????????????/) (2014/05/24 08:13)

MAdam 34


Aaa na wstępie pozdrawiam wszystkich moich "sympatyków", którzy zjawili się tu w komplecie.Piszesz Ad, ze nie pamiętają.. Pamietają i to bardzo dobrze. Tam tradycje i historie rodzinne przekazuje się tak samo jak nad Wisłą. Poznałem Niemców którzy chlubią się dziadkiem w waffen ss, ale większośc moich rówieśników za Odrą wstydziła się tych "heroicznych" dokonań na frontach wojny ich ojców. I tu należy szukać mianownika dla wspólnego istnienia. Naturalnie nie oderwanym być od prawdziwej historii, ale też nie celować dziś z polskich moralnych karabinów do wnuków.Abstrahując, gdy mieszkałem kilka lat w BRD nie spotkałem się z takim rasizmem i neonazizmem jaki dziś widzę wśród Polaków.I jeszcze jeden kwiatek w Twój Adgar ogródek; Służyłeś w jednostkach nadwiślańskich. Piękna to i zaszczytna służba.. Twoi starsi koledzy wyciągali mnie z busa do kontroli w roku 1981, naturalnie z bronią w ręku.. Ta sama armia strzelała do protestujących. Kuzyn odbywając służbę w ZOMO woził chłopaków na manifestacje..I dlatego Ciebie i innych mam nazywać zbrodniarzami, jak to robisz mówiąc o wehrmachcie?Wiecej dystansu... (2014/05/28 18:11)

Komski


I jeszcze jeden "heroiczny czyn" z okresu obrony Warszawy: "Gdy Niemcy zdobyli Chomiczówkę, Wawrzyszew i okolice, miejscową ludność razem z wojskiem pognali do Lasek. (...) Po powrocie do miejsca zamieszkania zastaliśmy obrabowane i zrujnowane domy i gęsto rozsiane trupy bohaterskich żołnierzy. W miejscowej piekarni Szewczyka (przy ul. Aspekt) został zorganizowany punkt sanitarny, gdzie przebywała spora grupa rannych żołnierzy i cywilów. Wkrótce nadeszły oddziały hitlerowskie. Hitlerowcy podpalili piekarnię i nie pozwolili nikomu wyjść z płomieni. Piekarnia spłonęła, a po rannych zostały jedynie popalone kości." Karel Capek powiedziałby zapewne z właściwą sobie ironią, że obrońcy sami są sobie winni, bo "mogli się nie bronić". Pragnę przy okazji wyjaśnić, że za tę zbrodnię nie winię wnuków niemieckich oprawców. Myślę jednak, że wypada, żeby o zbrodniach swoich dziadków pamiętali. (2014/05/30 08:33)

agdar7


,,I dlatego Ciebie i innych mam nazywać zbrodniarzami, jak to robisz mówiąc o wehrmachcie?
Wiecej dystansu...,,

Przyjmuję to na klatkę (zbrodniarzami), sam znam osobiście ,,gościa ,,który służył w ZOMO i ,,łajza ,,mówi że  jakby wróciły tamte czasy to robił by to samo,-ale nie spaliłem mu chaty ,nie okradłem , wyrżnąłem pół rodziny .


 Muszę jeszcze dodać że mój dowódca plutonu niejaki chorąży Kucharski w wieku 52 lata zadeklarowany komunista (z krwi i kości) który powiedział w 93 roku ,że jak patrzy na mnie (patrzy na mnie ) to dzisiaj rozumie dlaczego w 81 pierwszym roku ,nie polała się krew i ja go też zrozumiałem że u nas nie było by ,,drugich Węgier ,drugiej Czechosłowacji ,,,bo większość tłukła by się z ,,Układem Warszawskim ,, bez względu na to jaką ideologię kładziono im do głowy w szkole.

(2014/05/30 22:55)

Mozets


W jednej bieszczadzkiej wsi sołtys wystąpił z wnioskiem o wystawienie pomnika miejscowemu prowidnykowi  OUN-UPA. Którego oddział wymordował połowę ludności tejże właśnie polskiej wsi. Mieszkańcy oburzyli się. Sołtys wytłumaczył im więc swoje stanowisko:

"Słuchajcie chłopy! - przecież on mógł wymordować całą wieś - a przecież wymordował tylko połowę!" I dlatego pomnik się mu należy!!!

Relatywizacja faktów i orwellowska manipulacja świadomością dyskutantów -to nie tylko specjalność całkiem fajnego portalu jakim jest "do broni". To się dzieje na wszystkich portalach. Przecież admin nie będzie blokował dostępu do komentarzy zwolennikom np. Piłsudskiego czy abarotno np. Che - Guevary. Rumuni np. postawili pad stienkoj Ceausescu z połowicą. Ale w Polsce  jesteśmy przecież bardziej cywilizowani. I dlatego jak we wsi bieszczadzkiej - sołtys przekona  do pomnika i salwy honorowej kompanii honorowej. Czy nie jest przyjemnie i miło ???  ;-)))

(2014/06/02 13:42)

darda


Czy ja wiem - może by warto, choćby dla pewnej historycznej równowagi, pomysł blokowania zwolenników Guevary rozważyć ?
Mógłby się wszakże pojawić pewien problem: kto tak naprawdę jest zwolennikiem tego czerwonego watażki? Czy ci, którzy bezrozumnie koszulki z jego podobizną noszą, czy też cyniczni gracze polityczni, co judzą i podpuszczają wszystkich na wszystkich? A może ci, co to szczerze wierząc, że komunizmu nienawidzą,  chętnie by z jego metod skorzystali?

Na razie pozostanę chyba przy upominaniu tych, którzy swój nadmierny temperament polityczny, dowolnie ukierunkowany, na "Do Broni" marnują ;-) (2014/06/02 14:09)