Heinkel He111 H-6, skala 1/6 - relacja z budowy

/ 131 odpowiedzi / 79 zdjęć
Gibbon


Na razie jest tak.
Kamizelki mają jeden podstawowy feler.
Ta produkcji Dragona jest połowicznie prawidłowa, bo ma podwójne parówki od klaty na górze przy kołnierzu. Tyle tylko że jest zrobiona z szajsowego nylonu.
Te nowe są super, bawełniane, z prawidłową ilością wałków, ale niestety już nie posiadają dodatkowej warstwy do kołnierza... coś za coś. (2011/03/24 23:47)

Gibbon


Pokażesz go na jakieś rekonstrukcji?


Szczerze wątpię. (2011/03/24 23:51)

Gibbon


Na razie kupiłem szczątki zestwów Lego (!) coby dorwać karbowane rurki w skali do aparatów tlenowych.
Z tego co wiem aparat tlenowy pojawił się niestety tylko przy jednej limitowanej figurze Dragona, poza tym zero.
Więc również muszę zrobić sam. (2011/03/24 23:53)

Gibbon


W końcu przyszły części kokpitu.
Jutro zabieram się za konstrukcję szkieletu. :D
Złotówka dla skali. (2011/03/25 18:27)

Gibbon


Pierwsze prace przy tylnej ścianie kokpitu.
Na razie tylko bryły skrzyń z elektryką i przyrządami.
Skrzynie wykonane z balsy oklejonej płytką pcv 1mm.
(2011/03/26 01:52)

Gibbon


Owoce niedzielnej nocnej pracy.
Zajęło mi to jakieś 8 godzin.
Robota koszmarna, ale efekt zadowalający. Na początku element zaczął przypominać bardziej wigwam niż kabinę, ale jakoś udało się doprowadzić go do stanu używalności ;o)
Całość ma długość 40 cm, i powiedzmy sobie szczerze jest dość duża i pękata :) Na razie nie powklejałem wszystkich pionowych elementów szkieletu, żebym mógł do środka wsadzić rękę i robić wnętrze. Zresztą największa "dziura" i tak będzie w 80% wypełniona otwieranym oknem. Będę je robił oddzielnie, więc się później spasuje.
Dziś wieczorem pozalepiam wszystkie szczeliny i wyrównam powierzchnie, a potem mała przerwa. Skończyłem go wczoraj robić o wpół do czwartej rano i trochę nieprzytomny jestem ;o)
No to zdjęcia.
w/w wigwam  ;o) (2011/03/28 10:49)

Gibbon


I gotowa kabina :) (2011/03/28 10:50)

Gibbon


Dla smaczku widok z luku bombowego :) (2011/03/28 10:51)

Stary Kojot


Dżizas... Po ukończeniu budowy, trzeba go będzie trzymać chyba na... parkingu... (2011/03/28 13:32)

Gibbon


Nie, stanie w garażu :) (2011/03/28 13:35)

robo2


Ale jazda!!

Zaczyna już nabierać kolorów.

Wiesz co?? Wielkość mnie zaczyna przerażac.

nie miał bym miejsca na takie cudo, no chyba że w skali 1\16 to bym gdzieś upchnąl.

(2011/03/28 21:05)

Gibbon


Powolutku poruszam się do przodu.
Miała być przerwa ale nie wytrzymałem. (2011/03/30 10:37)

Gibbon


Ciąg dalszy.
Nie mogę się oderwać od tego Heinkla...
Na obecnym etapie brakuje jeszcze kilku poprzeczek i małych elementów poszycia, ale muszę mieć dostęp do wnętrza. Systematycznie będą się pojawiać.
A póki co, kokpit we wstępnym podkładzie. Przymrużenie oka
Kolejna noc zarwana.....
(2011/03/31 02:33)