Film Bitwa Warszawska - "doceniony"

/ 33 odpowiedzi
morgothb


Abstrahując od zdania krytyków filmowych i ich prześmiewczych nagród, średnia ocena "Bitwy Warszawskiej" na największym polskim portalu filmowym filmweb wynosi 5,0 (przy ponad 21 tyś. oddanych głosów; spokojnie można przyjąć, że w tym przypadku jeden człowiek=jeden głos), co jest (na tym portalu) oceną bardzo niską jak na film o takim rozmachu i budżecie...

http://www.filmweb.pl/film/1920+Bitwa+Warszawska-2011-562632 (2012/04/06 23:55)

użytkownik14006


Jeszcze szkoda, że tak skromnie przedstawiono w filmie Kozaków, którzy walczyli z bolszewią po naszej stronie. Była szansa oddać im należne uznanie. A Domagarow chyba nucił te pieśń.
 http://www.youtube.com/watch?v=7q2qXz-PM3Q&feature=related

i przystaje do Świąt Wielkiejnocy. (2012/04/07 00:31)

darda


Abstrahując od zdania krytyków filmowych i ich prześmiewczych nagród, średnia ocena "Bitwy Warszawskiej" na największym polskim portalu filmowym filmweb wynosi 5,0 (przy ponad 21 tyś. oddanych głosów; spokojnie można przyjąć, że w tym przypadku jeden człowiek=jeden głos), co jest (na tym portalu) oceną bardzo niską jak na film o takim rozmachu i budżecie...


Czyli ocena taka jak moja: średnia. Żadna rewelacja i żaden gniot.

A co do TAAAKIEGO budżetu, to był on rzędu budżetu jednego odcinka przeciętnego amerykańskiego serialu, więc bez przesady... Na warunki polskie wydaje się owszem, spory. Jenak raczej trudno porównać go do budżetu innych polskich produkcji w 3D :-) (2012/04/07 08:37)

morgothb


Abstrahując od zdania krytyków filmowych i ich prześmiewczych nagród, średnia ocena "Bitwy Warszawskiej" na największym polskim portalu filmowym filmweb wynosi 5,0 (przy ponad 21 tyś. oddanych głosów; spokojnie można przyjąć, że w tym przypadku jeden człowiek=jeden głos), co jest (na tym portalu) oceną bardzo niską jak na film o takim rozmachu i budżecie...


Czyli ocena taka jak moja: średnia. Żadna rewelacja i żaden gniot.


No właśnie nie do końca - średnia ocena na filmwebie to zakres mniej-więcej 6,0-7,0; notę poniżej 6,0 mają raczej filmy słabe. (2012/04/07 10:44)

Stary Kojot


http://wyborcza.pl/1,101708,11482800,Idziak__Czego_chce_Akademia_Wezy_.html
Członkowie Akademii liczą, że "dzięki ich nagrodzie w Polsce będą powstawały coraz lepsze dzieła" i w związku z tym postanowili przyznać Nataszy Urbańskiej aż trzy nagrody.

Jakoś nikt nie zauważył, że jej występ był debiutem aktorskim. Natasza jest piosenkarką, także tancerką, ale nigdy nie występowała przed kamerą. Ja mam inne zdanie niż członkowie Akademii na temat jej roli, ale oczywiście każdy ma swój gust. Mógłbym zrozumieć (choć się z tym nie zgadzam), gdyby otrzymała z powodu troski członków Akademii o polskie kino jedno negatywne wyróżnienie. Ale tego było członkom Akademii za mało, trzeba było ją obrzucić błotem trzy razy, i to w dodatku jedno z tych wyróżnień brzmi "za najbardziej żenującą scenę". Co ma piernik do wiatraka? To nie aktor buduje i komponuje scenę. Aktor w niej występuje (gra), jest jedną z jej składowych. Krytyk filmowy, który nie rozróżnia podstaw gramatyki filmowej, nie powinien się parać tym zawodem, a tym bardziej oceniać innych.

Więcej... http://wyborcza.pl/1,101708,11482800,Idziak__Czego_chce_Akademia_Wezy_.html#ixzz1rWcHqBxI
(2012/04/09 09:14)