Cóż to za szabla

/ 3 odpowiedzi
Witam jakiś czas temu na allegro kupiłem taką oto szablę, a w zasadzie jej głownię. I teraz mam kilka pytań: 1.Jaka to szabla, ew. na jakiej jest wzorowana? 2.Jaka rękojeść tu pasuje i jak taką dostać? 3.Jak ją wyczyścić, konserwować itp.
Linki:
1
2
3
4
shi-go


Nie jest to głownia od żadnej (oficjalnie istniejącej) szabli. Nawet ciężko powiedzieć na jakiej szabli była wzorowana. Co najwyżej można dywagować, ale w zasadzie po co.?Moim zdaniem jest to produkt rzemieślniczy, raczej jednostkowy, nie mający odpowiednika w rzeczywistości. Taka radosna twórczość.Trzpień rękojeści występuje (tutaj) w postaci dospawanego drutu. Nie pasuje tutaj żadna rękojeść z oryginalnych szabel. Można co najwyżej dorobić jakąś rękojeść, ale to nie za bardzo ma sens. Nie podniesie to jakości głowni, ani nie uczyni jej (tej szabli) choć w minimalnym stopniu podobnej do szabel występujących na przestrzeni wieków.Co do konserwacji i czyszczenia, to jaki jest sens tych zabiegów na przedmiocie, który nie reprezentuje sobą nic, ponad to, że sam w sobie i dla siebie jest "unikatem".    (2014/02/15 18:19)

yano57


Shi-go – nic dodać nic ująć, bardzo „delikatnie” określiłeś to coś. Jak to zobaczyłem to skojarzenia i określenia miałem jeszcze mocniejsze, ale niechcianym autorowi tego tematu psuć humoru.

Dokładnie kawałek płaskownika z dospawanym prętem fi 6 i nagwintowanym, jeszcze jakiś „twórca” wysilił się na trawienie. Nie ma co określać tego kopią czy repliką czegokolwiek, typowy dekoracyjny gadżet.

(2014/02/15 19:09)

emfi


Dlatego właśnie chciałem się zapytać, gdyż na nic bardziej znanego nawet w małym stopniu to nie wyglądało. Warto się czegoś dowiedzieć nawet za cenę popsucia humoru, chociaż nie oczekiwałem nie wiadomo czego. Dziękuję za rozwianie wątpliwości. A co do czyszczenia, nawet jeśli to ma być dekoracyjne to lepiej, żeby to jakoś wyglądało, to nie jest przecież wykopek. (2014/02/15 19:27)