rowery


Wygląda bardziej na wakizaski niż katanę patrząc na długość ostrza w stosunku do rękojeści, trudno z przesłanych zdjęć orzekać o oryginalności przedmiotu, a gównie czy jest "japoński".  Zastanawia mnie ostatnie zdjęcie. "Habaki" /czy dławik, to jest element miecza który blokuje go w pochwie, by nie wypadł/ występujące za "tsubą" /osłoną rękojeści/, nigdy w tym miejscu i w taki dość siermiężny sposób nie było lutowany. Lutowanie, nie zależnie z jakiego materiału było wykonane "habaki" , jest nie widoczne . Ponadto raczej katany i wakizashi o ile mówimy o mieczu japońskim, praktycznie nie mały pochwy tj, "saya", obszywanej w ten sposób skórą. Takie pokrycie pochew występuje częściej przy "shin gunto" /na marginesie "shin gunto" - to nie katana/. Niepokoją mnie jeszcze "odnośniki" zdjęć z nazwą znanego portalu aukcyjnego, no ale... W sumie ciekawy przedmiot jak z piwnicy. Będzie problem z doprowadzeniem ostrza do stanu poprawnego, nie mówiąc o szlifie japońskim, lecz życzę powodzenia.
Pozdrawiam Paweł Łuk-Murawski


(2014/01/11 19:26)

shimada


Mam takie pytanie na marginesie, czy w ogóle bierzemy pod uwagę że przedmiot na zdjęciach to oryginał ? (2014/01/11 21:16)

shi-go


Tak jak kolega -rowery zauważył, to nie jest katana. Wszelkie cechy konstrukcyjne przemawiają za -shin gunto-. Przyglądając się tym zdjęciom można powiedzieć, że miecz ten został dosyć kiepsko wykonany, o co nie podejrzewał bym Japończyków. W okuciach mieczy nie było żadnych lutowań. Łączono wszystko na spawy kowalskie. Okucie rękojeści (fuchi) wygląda na zdjęciu, jak wykonane z blachy z tłoczonym dekorem. Podobnie jak okucia pochwy, szyjka (kuchi gane) i ryfka (ashi). To nie jest robota japońska. Tsuba wygląda jak kiepski odlew (takie wrażenie). Klinga okrutnie potraktowana pilnikiem, ze zdjęcia wygląda jak ciągnięta w klin, co charakterystyczne jest dla ostrzy Tanto. Shin gunto posiadały typ klingi „shinogi-zukuri” lub „hira-zukuri”. Żadne ostrze z długom sztychem (jaki widać na zdjęciu) nie było ciągnięte w klin z płaskimi płazami (chyba że w Tanto).

Moim zdaniem jest to dosyć kiepskie naśladownictwo.

(2014/01/11 21:27)

Paul122221


Co do tego znanego portalu aukcyjnego, to wystawiłem kiedyś na sprzedaż, ale nikt nie kupił a zdjęcia zostały. Dziękuję za informacje. Pozdrawiam.  (2014/01/11 21:45)