Cmentarz z I wojny światowej w Grabowie n/Pilicą

/ 16 odpowiedzi / 2 zdjęć

O ogromie strat poniesionych przez obie walczące strony podczas I wojny światowej, świadczą licznie występujące w tym regionie cmentarze wojenne i miejsca pochówku żołnierzy z tego okresu. Niektóre, przez 100 lat uległy zniszczeniu i zapomnieniu, jednak większość, pomimo różnych kolei losu, dotrwała do naszych czasów. Na terenie powiatu kozienickiego zachowały się cmentarze i miejsca pochówku z tego okresu: Wysokie Koło, Bąkowiec, Słowiki, Molendy I i Molendy II, Żytkowice, Kociołki, Kozienice, Stanisławice I, Stanisławice II, Maciejowice, Świerże Górne, Trzebień oraz Grabów nad Pilicą.


Cmentarz wojenny w Grabowie nad Pilicą – bo o nim piszemy w bieżącym numerze Biuletynu – położony jest przy drodze nr 730, po lewej stronie, niedaleko za wjazdem do Grabowa od Kozienic. Jest to nekropolia pierwszowojenna, daty zgonu żołnierzy odczytane z pozostałych tabliczek – 25 i 26 października 1914 r. świadczą, że część pochowanych zginęła podczas bitwy o Iwanogorod, czyli operacji dęblińskiej, która rozpoczęła się 21 października. Informacje umieszczone na krzyżach wskazują nam również, że polegli rekrutowali się z 9 armii niemieckiej, głównie z poborowych i rezerwistów pochodzących z Prus. Składała się z czterech korpusów liniowych (XII, XVII, XX i korpusu rezerwowego gwardii) dwu dywizji rezerwowych i 8 dywizji kawalerii. 9 armia pod dowództwem Paula von Hindenburga rozpoczęła tzw. ofensywę październikową i brała bezpośredni udział w bitwie o Warszawę. Po nieudanych walkach 15 października rozpoczęła odwrót spod Warszawy, ponosząc podczas niego znaczne straty. Bitwa dęblińska i cała operacja warszawsko-dęblińska zakończyła się klęską państw centralnych. Szacuje się, że podczas walk na znacznym terenie między Kozienicami, Solcem a rzeką Pilicą, tylko po stronie austriackiej i niemieckiej poległo ponad 50 tys. żołnierzy! Dane dotyczące Rosjan są trudne do oszacowania.

Sprawy pochówku, zakładania i utrzymania cmentarzy wojennych na terenach powiatu kozienickiego zajętego w 1915 r. przez wojska i administrację należały do odpowiedniego oddziału Generalnego Gubernatorstwa Wojskowego w Polsce (Militärgeneralgouvernement in Polen) z siedzibą w Lublinie oraz jego terenowych ekspozytur w postaci Komend Powiatowych (Kreiskommando). W Gubernatorstwie i w Komendach Powiatowych istniały jednostki o nazwie Oddział Grobów Wojennych, które dodatkowo dzieliły się na dwie grupy: Ewidencji Grobów Żołnierskich (Evidenz-Gruppe) i Opieki nad Grobami (Fűrsorge-Gruppe).

Na terenie samego Grabowa liczba poległych prawdopodobnie nie była wysoka. W raporcie sporządzonym na polecenie Cesarsko-Królewskiej Komendy Powiatowej w Kozienicach, przez lokalny posterunek żandarmerii wynika, że pod koniec października 1916 r. w miejscowości znajdowało się jedynie 12 grobów, a na terenie podległym posterunkowi 87. Wszyscy pochowani polegli od 24 do 26 października 1914 r.

Po zakończeniu wojny na terenie cmentarza dalej dokonywano pochówku poległych żołnierzy, odnalezionych w okolicy przez miejscową ludność. W okresie międzywojennym administracją cmentarzy wojennych na naszym terenie zajmował się Referat Grobownictwa Wydziału Komunikacyjno-Budowlanego Urzędu Wojewódzkiego w Kielcach. Zapewne referat ten w porozumieniu z władzami lokalnymi i wojewódzkimi zaprojektował w latach 1939–1940 wykonanie 26 nagrobków betonowych opatrzonych napisem oraz naprawę 30 metrów muru, na łączny koszt 750 złotych. Prac tych jednak ze względu na wybuch II wojny światowej nie przeprowadzono.

Bardzo ciekawych informacji dostarczają materiały pochodzące z wymienionego wyżej Referatu Grobownictwa, zgromadzone w Archiwum Państwowym w Kielcach. Dowiadujemy się z nich, że w pierwszym kwartale 1939 r. na cmentarzu pochowano szczątki 404 żołnierzy wydobytych z 33 pojedynczych grobów położonych na terenie wsi Moniochy (obecnie gm. Głowaczów, wówczas gm. Mariampol), zaś z nieodległego Jasieńca ekshumowano 697 żołnierzy z 53 pojedynczych grobów i jednego żołnierza znalezionego w lesie. Poza tym, na początku 1939 r. pochowano tu jeszcze 216 Niemców, 20 Austriaków i 120 Rosjan. Szacuje się, że łącznie na grabowieckim cmentarzu wojennym pochowano przeszło 1500 żołnierzy niemieckich, austriackich i rosyjskich.

Nie wiemy co działo się z cmentarzem podczas okupacji 1939–1945. Po II wojnie światowej cmentarz ulegał dewastacji, prawdopodobnie zmniejszono również jego obszar.

Obecny układ w niewielkim stopniu informuje o dawnym wyglądzie cmentarza. Brak materiałów oraz przekazów uniemożliwia odtworzenie dawniejszego stanu obiektu. Obecnie brak jest śladów po mogiłach i kwaterach. O funkcji nekropolii świadczą jedynie metalowe krzyże ulokowane rzędowo. Zróżnicowanie krzyży informuje o tym czy jest to mogiła żołnierza niemieckiego czy rosyjskiego, na części z nich umieszczono tabliczki z informacjami, część informuje o mogile zbiorowej. Podobnie jak w przypadku innych cmentarzy z I wojny – zgodnie z powstałą wówczas formą kultu poległych żołnierzy – na tych cmentarzach chowano obok siebie,walczących po obu stronach frontu. Można mówić więc w tym przypadku o krótkim, ale wyjątkowym okazywaniu szacunku – nie tylko poległym sprzymierzeńcom, ale także przeciwnikom. Wszak połączył ich jeden wojenny los.

Według danych miejscowych cmentarz aktualnie zajmuje obszar 2400 m2. Ogrodzony jest siatką, dawniej otoczony był kamiennym murkiem, który w 1956 r. rozebrano i przeznaczono na budowę i remont dróg. Położony jest na płaskim, zadrzewionym terenie, z niewielkim kurhanem, nad którym góruje obelisk z płytą upamiętniającą poległych grabowian w latach wojny polsko-bolszewickiej 1918-1920. Na brązowej płycie znajdziemy inskrypcję memoratywną oraz imiona i nazwiska 17 mieszkańców:

fuchsi


Witam,

Prusacy wydali co miesiac oficjalna informacje o swoje straty.

Straty Garde-Reserve-Jager-Bataillon (stacjowany w Poczdamie) podali w

Preussische Verlustliste nr. 109 z dniu 23.12.1914 na strone 3788 nastepujacy:

Garde-Reserve-Jager-Bataillon, Potsdam

Mienjechow am 24., Marjampol, Helenow und Czylowka am 25.X.14

- Jager Laurenz WEHNER *Hermsdorf, Schlesien - gefallen

- Jager Emil Rogler *Bad Elster

- Jager Paul Gerresheim *Jüchen, Grevenbroich

- Oberjager Albert Brandt *Klein Katz, Danzig

- Oberjager Wilhelm Schleiffer *Pambruch, Lippe

- Jager Rudolf Günther *Lotterhausen, Sangerhausen

- Jager Udo von Papen *Bannenkirchen, Düsseldorf

- Jager Karl Schulze-Beckinghausen *Obermaßen, Arnsberg

- Jager Hans Timmerberg *Bielefeld

- Jager Thilo Blankenburg *Mittelsommern, Erfurt

- Gefreiter Hasselbach *Falkenstein,Wiesbaden

- Jager Hermann Weinschenk *Arnstadt, Erfurt

- Jager Richard Dumont *Tilsit

- Jager Bernh. Theod. Quermann *Werne, Westfalen

- Jager Albert Schulte I*Lichtringen, Westfalen

- Jager Peter Technau *Berlin-Zehlendorf

- Jager Karl Haberecht *Berlin-Mariendorf

- Jager Bernhard Peukert *Wiebelsdorf, Weimar

- Jager Max Rieger *Sandhausen, Potsdam

- Jager Willi Beßmann *Buchholz, Fallingborstel

Jest jeszcze wymieniony kilka rannych i zaginionych

Oberjager Arhur Hoffmeister *Lippusch, Berent/Westpr. zmarl 03.12.1914  z powodu choroba w lazarecie Nowa Wies, zostal tam pochowany (wschodna strona od palacu)

Wszystkie dane sa dostepnie na strone:

http://www.wbc.poznan.pl/dlibra/publication?id=129688&tab=3

zycze powodzenia

(2014/01/29 21:57)

fuchsi


Witam jeszcze raz,

kazda strona przedstawila swoje "sukcesy" w naklepszym swietle. Warto czytac pruska werzje. mozna ich znalesc w kronikach poszczegolnych jednostek.

pozdawiam

(2014/01/29 22:00)

Redakcja


Panowie dodajcie ten cmentarz do innych: http://www.dobroni.pl/miejsca_historyczne_cmentarze.html (2014/01/30 09:04)

silent hunter


Wielkie dzięki fuchsi, materiału że hoho!! Redakcja - wpis dodany! Pozdrawiam
(2014/01/30 14:32)

fuchsi


Zycze powodzenia. Moze Wam sie uda jakas tablica pamiatkowa...... (2014/02/02 13:43)

Bestler


Te materiały też może się przydadzą.: Zeszyt 11 Ziemi Kozienickiej 2002 rok 

[1] Dziewiąta Armia składała się z pięciu korpusów: XI, XVII, , XX, Rezerwowy Korpus Gwardii, Korpus Woyrscha. Łącznie siły austriacko –niemieckie to 26 dywizji piechoty i cztery dywizje kawalerii. Celem tej siły było zdobycie twierdzy dęblińskiej a następnie zdobycie Warszawy.

[2]Teren gminy Grabów był fragmentem wielkiej linii frontu rozciągającej się od Karpat do Warszawy.

[3]

[4]

[5]Początkowo cmentarz otoczony był parkanem kamiennym, który rozebrano na budowę i remonty dróg w 1956 roku.[6] Zdecydowana większość pochowanych to żołnierze 9 Armii Niemieckiej polegli w dniach 24-25 października 1914 roku. Dziewiąta Armia Niemiecka po klęsce pod Warszawą nie wycofała się pośpiesznie na zachód przed 20 X 1914 roku. Niemieckie pułki piechoty (RIR) nr 64, 93, 148, 152, i 5 Korpusu Gwardii wypełniły zobowiązania sojusznicze osłaniając od północy  1 Armię  gen. Dankla. Na 86 zidentyfikowanych krzyży żeliwnych, tylko 18 jest kompletnych. Większość krzyży (ok. 50) umocowana jest pionowo lecz w nienaturalnym zagęszczeniu w trzech rzędach tuż przy wejściu po lewej stronie. Ślady układu grobów są zatarte. Z tabliczek zachowanych na fragmentach żeliwnych krzyży odczytano 46 nazwisk, a wśród nich polskie[7]

Mieszkańcy gminy Grabów nad Pilicą brali czynny udział w walkach o niepodległość Polski. Nazwiska 17 poległych umieszczone są na wyżej wymienionym po

[1] J. Franecki, Bitwa pod Laskami s. 26-33. w Biuletyn Kwartalny Radomskiego Towarzystwa Naukowego t. XXII, zeszyt 1-2, Radom 1985

[2]  M. Zagórniak, 1914-1918 Studia i szkice z dziejów I wojny światowej. Kraków 1987, WL, s. 131-132

[3] J. Franecki j.w., s.26-33

[4] Urszula Oetingen, Groby wojenne pod okupacją austro-węgierską w Królestwie Polskim(1915-1918) i w państwie polskim (1919-1939) w: Radomir1988 nr 4, s 2-10.

[5] E.Boryczko, zbiory własne, Opis cmentarza wojskowego w Grabowie n/P.

[6] AG w Grabowie n/P, uchwała nr14/56

[7] E.Boryczko, j.w.

(2014/02/02 21:58)

Bestler


To też jest ciekawe, zbyt duży plik ale może pójdzie  (2014/02/02 22:02)

Bestler


Zgadza się: 1,5 tys poległych. Autorzy tej publikacji (Niemiec i Polak) mieli dobre rozeznanie. A co do tablicy pamiątkowej -to co jest tam widoczne napis cmentarz wojenny 1914/1915 sam wykonałem i własnoręcznie przykręciłem bo nie było niczego do początku lat 2000 Przypadkowi mieszkańcy (ci co się nie interesowali) mówili że nie wiedzą,  a kuriozum była odpowiedź że jest to cmentarz żydowski !!!!Na temat rozbiórki parkanu w roku 1956 wpadłem gdy pisałem Dzieje Grabowa...........  (2014/02/02 22:09)

Bestler


A to też ciekawy szkic E.B. wg........jw (2014/02/02 22:12)

Bestler


to jeszcze to może E.Boryczko szkic wg............jw (2014/02/02 22:18)

silent hunter


Polecam kolejny tekst o cmentarzach na terenie powiatu kozienickiego. Tym razem zabytkowy cmentarz wojenny w Świerżach Górnych
http://www.dobroni.pl/rekonstrukcje,cmentarz-z-i-wojny-swiatowej-w-swierzach-gornych,15879 (2014/02/23 10:59)

fuchsi


@ do kamrada Bestler kilka slow z mojej stronie:

- "Bowiem ani Rosjanie ani też Austriacy i Niemcy nie przewidywali żadnych rozstrzygnięć strategicznych na lewym brzegu Wisły."

Tak nie mozna powiedzic.

Wedlug plana Schlieffena bylo oczekiwana mobilizacji Rosjan w ciagu szesc tygodniach. W tym czasie Prusacy mieli zwyczeczyc we Francji i potem skierowac sie na wschod. Wiec Prusacy przewidzialy w tym czasie "tylko" obronne granic. Na ta zadanie zostali skierowane rezerwisci, Landwehra i Landszturmisci do glownych twierdzach Torn/Thorun, Graudenz/Grudziac, Königsberg/Krolewiec, Breslau/Wroclaw, Posen/Poznan. 

Austriacy skierowali sie wedlug swoich planow na Galicje.

Rosjanie celowo nie rozwieli gospodarcze swoje zachodnie tereny pozostawic ich w stanie surowym nie umozliwiac jakikolwiek wiekszy ruch wojskowy. 

"dowództwo sił austro-niemieckich"

Tego nie bylo. Byli konsultacje, byli oficerowie lacznikowe, bylo podporzadkowanie posczegolnych jednostek (AA Woyrsch, mozdzierze austriackie pod Nowo Georgieewem itd.) ale nigdy nie bylo wspolne dowodztwo.

pozdrawiam serdecznie.

fuchsi

 

(2015/03/13 09:11)

Bestler


Mimo,  że zaglądam tu od wielkiego dzwonu chciałbym wszystkim badaczom I wojny światowej polecić książkę pana Płk dr Andrzeja Rypulaka Wielka wojna 1914 roku pod Dęblinem". Dla mnie jest hitem. Samodzielne poszukiwania, mapy, szkice, ciekawe opisy, porównania  zdjęć z 1914 do obecnych czasów. Wiem ile pracy i czasu musiało to kosztować. Wielki szacunek Panie Pułkowniku!    (2015/03/16 21:40)

Darth Simba


A gdzie książkę ową nabyć można? (2015/03/17 08:51)

Andrzejkcc


Książkę można kupić korzystając ze strony:

http://www.wielkawojna.az.pl/ (2015/05/06 21:49)