Bunkry na mamerkach.

/ 18 odpowiedzi / 7 zdjęć
 Cały kompleks powstał w latach 1940-1944 jako kwatera dla 40 najwyższych generałów, 1500 oficerów i żołnierzy Wehrmachtu mając na celu przeprowadzenie ataku na Związek Radziecki w czerwcu 1941 roku. Był to efekt niemieckiego sposobu prowadzenia działań wojennych polegający na bliskiej obecności dowództwa przy linii frontu i przez to lepszych możliwościach nadzoru nad dzałaniami militarnymi. Jest to tylko jeden z tego typu punktów dowodzenia
na terenie Polski. Kolejne to:
Wilczy Szaniec ,
Konewka i Jeleń
Cieszyna-Stępina i Strzyżów.
Starszy Kadet Sztabowy


Byłem i zwiedziłem chyba wszystkie, są to bardzo ciekawe bunkry i prawie nie zniszczone, zachowane wręcz w idealnym stanie, z podziemnymi ciekawostkami jakimi są potężne zbiorniki jak i budowlami przypominające mini fabryki. (2010/11/05 19:02)

jonna


Byłam  w mamerkach, a w okolicy też polecam śluze do obejrzenia :) (2011/01/05 14:11)

jjg-jarek


Jeśli Chodzi o śluzy to polecam trzy najbliższe /pokazują rożny stopień ukończenia budowli od całej śluzy ale nie obsypanej ziemia poprzez sam poziom zero czyli fundamenty do całkowicie ukończonej i sprawnej/ jaz oraz most z elementów prefabrykowanych... co do schronów w Mamerkach lub jak kto woli w miejscowości Przystań to wszystkich nie da się zwiedzić - dojrzewalnia serów i coś tam jeszcze znajduje się w dawnym kinie kasynie itd (2011/02/11 19:02)

ksiadz1


byłem tam 1 raz 1985 i wygladało to tak jakby wszyscy przed chwilą sie wyprowadzili, bunkry były tak wkonponowane w teren ze na slajdach musiałem pokazywać gdzie one są ,natomiast słyszałem z opowiadań że te śluzy to miały być mijankami okrętom podwodnym które miały być naprawiane na mamrach ,a sam kanał mazurski miał łączyć mamry z zatoka wiślaną ,dlatego wszystkie śluzy są takie wysokie i pojemne a w szczególności ostatnia, nie wiem sam czy to tylko opowieści i prawda ale takie legendy tam krążyły   (2011/02/25 00:28)

jjg-jarek


Kanał Mazurski rzeczywiście ciągnie się do Zalewu Wiślanego, pierwsze przymiarki do jego powstania zaczęły się długo przed I WS, opowieści o łodziach podwodnych można włożyć miedzy bajki...Co do Mamerek/Przystani to ja byłem tam pierwszy raz kolo roku 1992/3 i zauważam daleko posunięta degradacje obiektów, wyjęte są kratki z systemów odwadniających obiekty co w środowisko leśnym i podmokłym powoduje brak drożności...Te zewnętrzne drewniane schody na obiekt przy siłowni tez nie dodają okolicy kolorytu. (2011/02/26 10:27)

wicmann


Witam. Jako fascynat fortyfikacji i budowli wojennych byłem tam wiele razy i niestety musze stwierdzić na przestrzeni lat, coraz wieksza degradację tych obiektów. Widac wyraznie działania złomiarzy, lub innych "kolekcjonerów" pamiatek, znikaja wszelkie przedmioty metalowe, które mozna spieniżyc. Przykład- spłoszyłem człowieka, który już odkręcił śruby przytrzymujące stalowe osłony strzelnic...dziś już ich nie ma. Co roku degradacja tego miejsca , jak i wielu innych budowli fortyfikacyjnych jest coraz wieksza. Zniszczenie i zasypanie kanałów melioracyjnych zarówno liśćmi jak i śmieciami spowodowane kradzieżą krat zabezpieczających . Wiele budynków ceglanych przez lata zostało rozebranych do fundamentów- widać cegła w cenie. Budynki siłowni służą jako wysypisko smieci , najprawdopodobniej dla okolicznej ludności. Miejsce to jest dzierżawione w sezonie turystycznym, natomiast póżniej w zaden sposób nie jest zabezpieczone, czy pilnowane. Miejsce ciekawe historycznie, ale co roku niestety, coraz mniej z niego zostaje. (2011/04/19 19:52)

jjg-jarek


zgodze sie z tobom kradziez zeliwnych kratek które były po 2 sztuki w karzdym obiekcie powoduje iz system odwadniajacy juz i tak uszkodzony podczas szabrowania podziemnego okablowania całkowicie trafi szlag. Teren w Mamerkach/Przystani jest bardzo podmokły skonczy sie tym ze woda bedzie stała w srodku w większości obiektów na prawo od siłowni... (2011/05/03 09:32)

Wicja


Według mnie OKH Mamerki sa o wiele ciekawsze od Wilczego Szańca i co najwazniejsze nie zostały wysadzone. Skandalem jest, że gmina, czy kto tam jest właścicielem terenu nie dba o to i dzierżawi teren bez żadnych wymagań od dzierżawcy. Jaki jest sens dzierzawić komuś tak ciekawy teren, tylko i wyłącznie po to, żeby ten ktoś nabijał sobie w lecie kieszenie ?

Dzierżawa powinna byc wieloletnia, a dzierżawca być zobowiązany przynakmniej do zabezpieczenia obiektów przed dalszą dewastacją. A jest tak, że dzierżawca bierze kasę od turystów za parking (wszyscy są przekonaniu, że płacą za wstęp, który z tego co wiem jest wolny), a obiekty są dewastowane w dalszym ciagu.

(2011/07/26 09:26)

adrtt


Byłem w Mamerkach i szczerze polecam (2011/07/26 10:39)

adrtt


2. zdj (2011/07/26 10:39)

adrtt


3. (2011/07/26 10:39)

adrtt


4. (2011/07/26 10:40)

adrtt


I śluzy: (2011/07/26 10:43)

adrtt


(2011/07/26 10:44)

adrtt


(2011/07/26 10:44)

aniteks88


Witam.Jestem nowa na tym forum. Ogólnie stronę śledzę z wielką ciekawością. I chyba nadszedł czas aby Was podpytać się na temat słynnych Mamerek. Jestem teraz na planowaniu podróży po bunkrach w tych rejonach. Lecz interesuje mnie koszt biletów wstępu. doczytałam się, że całkowicie bilet wynosi  17 zł, ale nie jestem pewna czy są jakieś dodatkowe/ukryte opłaty za wejścia np. w głąb bunkrów, które tam się znajdują. I czy może orientujecie się gdzie są w pobliżu pola namiotowe, chyba że da się gdzieś rozbić w pobliżu nikomu się nie naprzykrzając. Pozdrawiam (2016/06/20 19:02)

darda


Te schrony nie zbytnio zgłębione w ziemię, więc jakichś szczególnych podziemnych atrakcji nie należy się spodziewać. Nie bardzo wiem, za co należy te 17 zł płacić - prawdopodobnie za wstęp do "muzeum", być może też za wejście ma wieżę widokową. Może parking? Nie wiem - bywam tam w często, ale zawsze jachtem.Sam teren kwatery, za wyjątkiem kilku obiektów wydzierżawionych bądź wykupionych przez firmę sprzedającą bilety, jest ogólnie dostępny. W moim głębokim odczuciu część bezpłatna jest wielokrotnie ciekawsza ;-) (2016/06/22 12:44)

KptTrajdos


Mówi się schron nie bunkier, nie ma takiego słowa w języku polskim... (2016/12/05 12:12)