Budowa i montarz rękojeści szabli

/ 5 odpowiedzi
Witam,

Otóż przeszukuje internet od paru dni i nie mogę nigdzie znaleźć instrukcji lub opisu z czego składała się, jak była zmontowana i zamocowana rękojeść Szabli Polskiej typu III 'Węgierska'. Jeżeli by szanowni forumowicze pomogli byłbym wdzięczny.

Poniżej dołączam zdjęcie z książki 'Ciecia Prawdziwą Szablą' gdzie ów rękojeść jest pokazana.


shi-go


Z mojego doświadczenia, mogę powiedzieć, że ciężko będzie znaleźć rysunki dotyczące konstrukcji rękojeści szabli węgiersko-polskiej typu III. Najczęściej można napotkać rysunki części składowych rękojeści karabeli. Jest to (praktycznie) ten sam typ konstrukcji rękojeści. Obie szable wywodzą się ze wschodu, gdzie używano takiego montażu. Używając języka współczesnego ten typ konstrukcji możemy określić „full integral”.

Znaczy to tyle, że trzpień posiada kształt rękojeści i do niego za pomocą nitów przymocowane są okładziny drewniane, odpowiednio wyprofilowane. Podnosząc jakość całej rękojeści, trzon obszywano skórą (lub jaszczurem). Dla nadania formy, przed obszyciem skórą, trzon owijano sznurem, co w efekcie dało „karbowaną” rękojeść (która była pewniejsza w uchwycie). W szablach węgiersko-polskich typu III, na koniec trzonu nakładano kapturek w typologii określany jako naparstkowy (charakterystyczny dla szabel ormiańskich, ordynek i czeczug).

Jeżeli potrzebujesz bardziej szczegółowego opisu, to pisz na PW.

(2013/04/26 21:28)

donpedro


Witam!

Ten konkretny typ trzonka mógł być montowany w dwojaki sposb. 

1/ Jeżeli trzonek wykonany jest z jednego kawałka drewna, to trzpień rękojeści dochodzi do miejsca, gdzie trzonek załamuje się pod kątem. Całość nitowana jest 2 - 4 poprzecznymi nitami. Kapturek nałożony jest na głowicę rękojeści  i przybity gwoździkami.

2/ Jeżeli trzonek wykonany jest z dwóch połówek drewna, to końcówka trzpienia rekojeści może być zagięta tak jak trzonek i zaklepana na gówicy na którą nałożony jest kapturek przybity gwoździkami. Mogą być dane dla wzmocnienia montażu poprzeczne nity.

(2013/04/28 11:17)

Stary Kojot


Do tego rękojeść oprawiona w skórę (może być jakis egzotyczny jaszczur) i opleciona filigranem (w zależności od zamożności - mosiężnym, srebrzonym lub złoconym).Przez to, że końcówka rękojeści jest mocno wygieta, drewniana okładzina, wykonana z jednego kawałka, mogła mieć podłóżne rozcięcie, tak aby bez problemu przełożyć warkocz (trzpień) klingi. Rozcięcie bylo potem "zamaskowane" właśnie skórą. Aby uzyskac karbowanie, drewniana rękojeśc była opleciona grubym szpagatem lub sznurkiem, na to skóra, a na skórę, pomiędzy wypukłości, zapleciony filigran.Koncówka warkocza mogła byc zanitowana i zakryta kapturkiem, do którego mógł byc przynitowany łańcuszek. (2013/04/28 12:52)

Gotrek


Witam,

Dziękuję wszystkim za pomoc i opisy które niewątpliwie pomogą mi w odtworzeniu rękojeści tej szabli.

Dziękuje raz jeszcze i pozdrawiam,


Temat do zamknięcia (2013/04/28 13:07)

shi-go


Dobrze zauważyłeś -donpedro-, tę rękojeść można zmontować na dwa sposoby (tak tez przedstawiłem koledze na PW). Jednocześnie poprawność tych montaży jest trochę inna i  wygląda tak:
1 - Jeżeli trzonek wykonany jest z jednego kawałka drewna, to trzpień przechodzi na wylot trzonu i zakuty jest na pochyłej cześć rękojeści. Miejsce zakucia zakrywa kapturek. Sposób ten stosowano w szablach węgiersko-polskich typu III b. Trzony tych rękojeści obciągane skóra, nie posiadają poprzecznych nitów.
2 - Jeżeli trzonek wykonany jest z dwóch połówek, to nity poprzeczne są podstawowym montażem (nie tylko wzmocnieniem). W tym sposobie nie stosowano "zaklepywania" na głowicy (technicznie zbędne, okładziny trzonu mają kształt trzpienia, patrz karabela). Ten sposób stosowano w szablach tureckich XVI w. i szablach węgierskich XVII w. Po przejęciu przez Polskę wzorców węgierskich i powstaniu modelu węgiersko-polskiego, zaczęto stosować sposób montażu z pkt. 1.  (2013/04/28 13:26)