Bitwa Krzywiecka, zapomniana batalia 11 Karapckiej

/ 3 odpowiedzi
Bitwa o Wzgórze krzywieckie była jedną zapomnianych batalii jakie na swoim szlaku bojowym stoczyła 11. KDP. Starcie to o tyle niezwykłe bo to my "pobiliśmy" przeciwnika w tym wypadku 7. Bawarską DP. Chętnych obszerniejszego opisu bitwy zapraszam do zapoznania się z częścią mojej rozprawy magisterskiej dostępnej w linku poniżej.
http://www.krzywcza.eu/bitwa-o-krzywcze/droga-wiedzie-na-szczyt.html 
ArturSz


Generał Sosnkowski nie "tamował" w żadnym wypadku " swoich podkomendnych"!!!!!!!
Bardzo proszę o ponowną analizę opisanych w literaturze przedmiotu wydarzeń poprzedzających odwołanie uderzenia flankowego 11 KDP na Birczę.
Generał Sosnkowski to jeden z najwspanialszych dowódców kampanii wrześniowej i nie wolno pisać takich rzeczy!!!!

Nie można też dowództwa frontu nazywać Naczelnym Dowództwem...

Przepraszam, ale zagotowałem się mocno.

Sprawy te bardzo dokładnie opisuje R.Dalecki w monografii " Armia Karpaty". Polecam analizę opisanych tam faktów.

ASZ (2014/04/21 21:36)

Ghostrecon


Uderzenie pod Birczą nie doszło do skutku za sprawą dowódcy GO "Jasło" gen. bryg. Kazimierza Lukowskiego notabene mającego już na karku oskarżenie o kunktatorstwo. Sam dowódca "grupy przemyskiej" był za ofensywnym zwrotem. Jeśli zaś Pan po lekturze mojego tekstu inne wysnuł to przykro mi. Nazwanie dowództwa frontu Naczelnym Dowództwem mogło się przydarzyć skrót myślowy bądź przeoczenie mea culpa. Sama lektura dzieła Pana Daleckiego nie pokazuje całego spektrum wydarzeń związanych z operacją pod m. Bircza. Dopiero sięgnięcie po wspomnienia gen. broni. K. Sosnkowskiego czy też "Aby dochować wierności" płk. dypl. B. Prugara Ketlinga daje tą szerszą i właściwa perspektywę. Pozdrawiam    (2014/07/22 14:19)

ArturSz


Dlatego pisząc stosować należy zawsze nazewnictwo szczebli dowodzenia tak jak ono brzmiało wtedy - wówczas unika się nieporozumień. Naczelny Wódz, Dowództwo Naczelne, dowódca Armii, dowództwo Armii, Dowódca fronu, dowództwo Frontu dowódca Grupy Operacyjenej,  dowództwo grupy operacyjnej, dowdca dywizji, dowództwo dywizji, i niżej - wtedy wiemy kogo Autor ma na myśli. U nieco obeznanych  z tą terminologią zbyt daleko idący skrót myślowy prowadzi do nieporozumienia w kwestii zasadniczej wręcz a u poznających dopiero zagadnienia - może byc przyczyną wprowadzenia w błąd.
I przepraszam ale jeszcze dalej w sprawie nazewniczej - nie tyle grupa "przemyska" co chyba Front Południowy i nie G.O "Jasło" co wówczas konkretna G.O . "Południowa". Skrót myślowy o brzmieniu "grupa przemyska" w miejsce zstosowania G.O."Południowa " czy raczej chyba  Front Południowy może np sugerować,ze chodzi o załogę pozostwioną dla obrony tego miasta...

Z tekstu musi wynikać wprost o którego  dowódcę chodzi lub o które dowództwo. Metodą jest stosowanie własciwej nazwy lub podawanie nazwiska.




(2014/07/22 22:40)