Bagnet do holenderskiego Mannlicher wz 1895

/ 12 odpowiedzi / 4 zdjęć
Witam. Od złomiarza, który mieszał nim farby odkupiłem bagnet. Niestety nie mogę go zidentyfikować. Stan (widoczny na zdjęciach) nie pozwala na odczytanie jakichkolwiek sygnatur, o ile jakoweś są. Raczka wygląda jak na fotografiach ilustrujących artykuł o bagnetach brytyjskich wzoru 1888.Czyżby to była jakaś modyfikacja? Bagnet wygląda na oryginalny.

Rumcajs


Prawdopodobnie holenderska wersja karabinu Manlicher 95 produkowana przez firmę Steyr. Po wybuchu Wielkiej Wojny część nieodebranej przez Królestwo Niderlandów karabinów zasiliła wojska Austro - Węgier. Trafiły także do III Brygady Legionów. Była do nich skórzana pochwa wzmocniona mosiężnymi nitami. (2012/07/19 23:14)

toms00n2


W takim wypadku rodowód I-wojenny z wątkiem polskim? Po przeczytaniu, wcześniej wspomnianegoartykułu, skłaniałem się do wątku bagnetu dla Volunteer Army Corps (VTC). Niestety pochwy nie posiadam. (2012/07/20 22:28)

OxandBucks


Będąc niejako wywołanym do tablicy (jako autor wspomnianego wyżej tekstu o bagnetach 1888), mogę potwierdzić opinię Rumcajsa. Mamy tutaj bagnet holenderski, nie zaś brytyjski P 1888.

Na NAC jest zdjęcie legionistów z takowymi: http://www.audiovis.nac.gov.pl/obraz/57546/f9b0efc83a63ff54fd46942075a59332/

Sam sytem mocowania, był opatentowany przez Brytyjczyka (był o to spór z wojskiem UK), ten sam system był użyty w broni dla Holendrów.

(2012/07/20 22:46)

toms00n2


Dziękuję za udzielone informacje. Mam jeszcze ostatnie pytanie: czy ten bagnet to ,że tak powiem, "rarytas" ? (2012/07/21 21:38)

argo


Rarytas to to nie jest, wylazło ich calkiem sporo  w okolicach Wroclawia, sprawdz bicia , na klindze tuż nad jelcem powinno byc Hembrug ( wytwórnia broni w Holandii) , jesli jest OEWG ( Steyr w Austrii) to masz rzadsza odmiane. (2012/07/22 00:13)

toms00n2


Niestety ze względu na wżery oraz rdzę, w tej chwili, odczytanie oznaczeń nie jest możliwe. Ale biorę się za czyszczenie. Dzięki. (2012/07/22 23:21)

argo



Na NAC jest zdjęcie legionistów z takowymi: http://www.audiovis.nac.gov.pl/obraz/57546/f9b0efc83a63ff54fd46942075a59332/



To nie sa holenderskie mannlichery M95 tylko greckie mannlichery schoenauery M1903/14 ( na marginesie etatowe uzbrojenie II Brygady Legionow), zwroc uwage na brak wystajacego magazynka ( magazynek rozetowy systemu Schoenauera miescil sie w calosci w łozu), nie spotkalem sie nigdzie z opisami jakoby holenderski mannlicher byl uzywany w armii Austrowegier (2012/07/23 20:12)

toms00n2


Tak więc na pewno bagnet I-wojenny,to pewne, ale związek z polskim wojskiem wątpliwy. (2012/07/23 22:19)

Rumcajs


Krzysztof Szczegłow Bagnet Wojska Polskiego 1914-1999 tom I - Bagnet Austro-Węgierski w Wojsku Polskim 1914-1930 str. 156
Bagnet nr 54 - Bagnet do holenderskiego karabinu Mannlicher wz 1895 (kalibru 6,5 mm) (2012/07/23 22:58)

argo


Wcale to nie jest pewne ze to bagnet I wojenny ( te karabiny byly na wyposazeniu armii holenderskiej przez caly okres miedzywojnia az do roku 1940, po drugie, to ze Holendrzy zlecili produkcje ten broni Austriakom tzn OEWG ( przynajmniej w poczatkowej fazie jej wprowadzania do wasnych sil zbrojnych ) wcale nie oznacza, ze zostala ona automatycznie przyjeta na wyposazenie armii Austrowegier podczas I wojny swiatowej.
Austriacy w momencie wybuchu wojny zarekwirowali niewyslane w swiat karabiny produkowane w OEWG dla kontrahentów zagranicznych ( a zalegajace na zakladowych magazynach), ale byly to głownie mausery wz 1912, rumunskie manlichery wz 93 oraz greckie manlichry wz 03/14 ( i nie bylo tego duzo, szacuje sie ze w sumie sporo ponizej 100 tys karabinow). Holendrzy odbierali bron od producenta planowo bo nie mieli problemow z płatnosciami, czego nie mozna powiedzieć o Grekach, Rumunach i krajach Ameryki Południowej ;-) (2012/07/24 10:39)

Rumcajs


To fakt, że nie można z całą pewnością stwierdzić, że ten właśnie bagnet był na wyposażeniu Legionów, jak również nie można tego całkowicie wykluczyć. Stan raczej uniemożliwia stwierdzenie gdzie został wyprodukowany. Niemniej jednak trudno jednoznacznie to także wykluczyć. Przy liczebności armii CK i przy uwzględnieniu wojennego złużycia sprzętu, wszystko co znalazło się w magazynach było wydawane żołnierzowi. A jak dowodzą wspomnienia, Legiony jako jednostka o statusie niższym niż regularna CK Armia, otrzymywała sprzęt przestarzały oraz właśnie zarekwirowany. (2012/07/24 13:21)

argo


Skoro juz offtopikujemy to tak sie sklada ze "grecki" mannlicher schoenauer byl bronia znacznie nowoczesniejsza od regulaminowego mannlichera M95 armii Austrowegier, tyle tylko ze byl zasilany nietypowa amunicja 6,5x54R, co powodowalo ze nie bardzo mogl byc wykorzystany w regularnej armii ( Legiony mialy status landwery wiec można tam bylo wypychac broń nietypowa, badz zdobyczną.)
A tak na marginesie  Austriacy mieli świadomosc ze to udana konstrukcja broni, bo pracowali na experymentalnym mannlicherem ( roboczo okreslanym jako M1915 ) w kalibrze 7,92x57, ktory powielał rozwiazania z "greckiego" schoenauera (zarowno czterotaktowy zamek jak i obrotowy magazynek rozetowy, zasilany z lódki amunicyjnej a nie ładownika skośnego jak M95) tyle tylko ze nie zdarzyli przed wybuchem wojny, a w czasie wojny przezbrajanie sie w nowy karabin nie jest dobrym pomysłem. (2012/07/24 13:42)