Armata ppanc Bofors wz.36

/ 15 odpowiedzi / 3 zdjęć
Witam,
nasza GRH zamierza zbudować replikę armaty ppanc Bofors wz.36. Mile widziana pomoc- rysunki, zdjęcia, plany...
z góry dziękujemy za pomoc:)
[email protected]
formoza58


Zerknij na forum do grupy "Kawaleria II Rzeczypospolitej".W wątku pt."Kawaleryjska broń-armatka ppanc. wz.36 Bofors" jest sporo fotografii,sporo szczegółowych.Jest jeszcze na forum wątek Jazłowiaka o boforsiku,tak,że,zapraszam ;-) (2012/06/09 23:29)

Redakcja


Macie wykonawcę działka? (2012/06/10 23:34)

7puminskmaz


tak, jeden z członków stowarzyszenia jest właścicielem warsztatu blacharsko- lakierniczego. posiada centrum obróbki skrawaniem i podjął się wykonania, jeśli dostarczymy plany.
lufa na pewno będzie ruchoma, problem tkwi w oporopowrotniku, aby poruszał się przy wystrzale- armatka będzie strzelać z petard lub będzie miała zamontowaną instalacje gazową jak w replikach karabinów. (2012/06/11 07:43)

Slajmi130


Odradzam montowanie gazu do działka. Gaz jest dobry na szpaki. To ma być wystrzał z działa a nie pukanie do kaczek. petardy też lipa. Najlepiej łuska z prochem i lontem. Oporopowrotnik faktycznie trudno zrealizować, bez możliwości ukrycia np instalacji hydraulicznej i siłownika, co jest z powodzeniem robione w czołgach. Przy dostatecznie silnym ładunku, odpalanym oporopowrotnik zadziała, o ile będzie dobrze to zrobione.
PZDR (2012/06/11 12:06)

7puminskmaz


opcja z czarnym prochem to bardzo dobry pomysł, tylko czy w tym wypadku nie trzeba by toczyć lufy, a przynajmniej komory? bałbym się żeby jej nie rozerwało... myślałem nad wykorzystaniem rury grubościennej, ale w przypadku prochu może być za słaba. (2012/06/11 17:51)

darda


/.../ myślałem nad wykorzystaniem rury grubościennej, ale w przypadku prochu może być za słaba.

Ostrożność godna pochwały zwłaszcza, że zdaje się, wiedzę o właściwościach różnych materiałów miotających i wybuchowych (oraz wytrzymałości metali) powinieneś chyba nieco pogłębić.
Prawdę mówiąc odradzam w tej sytuacji samodzielne poszukiwanie najlepszego sposobu imitowania wystrzału i sugeruję nawiązanie kontaktu z kimś bardziej doświadczonym. Wśród użytkowników naszego portalu bez trudu paru powinieneś znaleźć (2012/06/11 20:22)

7puminskmaz


a z kim konkretnie? Chętnie porozmawiałbym z kimś kto zna się na rzeczy :)
w takich sprawach nie ma miejsca na próby... (2012/06/11 22:08)

darda


To już samemu powinieneś poszukać - nie chcę nikogo z kolegów budujących repliki armat  szczególnie wyróżniać, bo niekiedy zdają się konkurować ze sobą :-)
W każdym razie wątków "armatnich" na naszym forum jest sporo. (2012/06/12 08:08)

7puminskmaz


nikt nie ma żadnych rysunków? (2012/06/12 23:11)

zylkos


Najlepiej samemu poszukac.Może w CAW -ie mają.Na było nie minęło pokazywali rysunki fabryczne i dokumentację czołgów i samolotów z archiwów-Polska 39.Mało tego i posucha.......Boforsa maja w muzeum na Westerplatte-może zrobic pomiary???

http://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=armata+ppanc+bofors+rysumki&source=web&cd=6&ved=0CF8QFjAF&url=http%3A%2F%2Fodkrywca.pl%2Fdzialko-bofors-wz-36%2C685067.html&ei=44bYT4rrM4_Osga6kfG1Dw&usg=AFQjCNFlozJPZz-Y1VJL2MYBZRLXAWjh4g

(2012/06/13 14:44)

zylkos


A przypomniało misię,że w muzeum wojska chyba ze dwa egzemlarze boforsa posiadają...może cos więcej też....(dokumentacje,rysunki)

A i jest jeszcze jedno:

Unikalne dzieło przedstawiające dzieje produkowanej w Polsce na licencji szwedzkiej, armaty przeciwpancernej 37 mm. Szczegółowo opisano historię produkcji tej armaty, zmian wprowadzonych w konstrukcji, przedstawiono również kontrowersyjny eksport tej broni w przededniu wybuchu wojny. Budowę, działanie i wyposażenie armaty objaśniają nie tylko teksty, ale także zdjęcia, schematy i przekroje. W tabelach zebrano dane techniczne i skuteczność działa. Ponieważ wraz z licencją na produkcję armaty wz. 36 zakupiono u Boforsa prawa licencyjne armaty w wersji czołgowej, autorzy zdecydowali się zamieścić również jej opis. Scharakteryzowali rodzaje amunicji, sposoby transportu, organizację i taktykę ich użycia, przedstawili proces wyszkolenia żołnierzy w obsłudze i działoczynach. Bogaty materiał zdjęciowy zgromadzony w książce, jest kolejną zaletą tej wyjątkowej pozycji.Autorzy:W i P.Słupczyńscy,rok wydania 2009,seria:wrzesień 1939-Nie widziałem tej książki i nie mama do niej dostępu,ale może tam są jakieś rysunki,schematy. (2012/06/13 21:25)

7puminskmaz


dzięki, skontaktowałem się już z autorem i jestem umówiony na rozmowę. pozdrawiam (2012/06/13 22:50)

7puminskmaz


ma ktoś z kolegów pomysł z czego zaadoptować kola i opony? (2012/06/19 22:29)

zylkos


Z tymi oponami to szok przeżyłem,okazało się,że są bezdentkowe,lana guma-ale wynalazek!!! (2012/06/26 20:08)

zylkos


Może orginały na jakiej aukcji sie pokarzą,lub na skupach złomu może poszukac lub ogłoszenie dac-Ludzie mają jeszce różne skarby z czasów wojny!!!Opona stomil... (2012/06/26 20:11)