Aluminiowe odlewy do replik

/ 13 odpowiedzi
Witam wyciągam ten temat ponieważ, wszyscy w dążeniu do perfekcyjnej repliki broni nie chcemy ażeby odlew się świecił nie którzy,malują aluminium czarnym lakierem akrylowym .Po pewnym czasie lakier odpryskuje efekt nieładny. Aluminium przyciemnia się ładnie ,po namoczeniu go w kwasie solnym wytrawionym cynkiem polecam.Zdjęcie pokazuje replikę pomalowaną ,kolba lakierem bezbarwnym połysk,podkład bejca machoniowa.zdjęcie pochodzi ze zlotu, wykonanie to poraziło Mnie więc zrobiłam fotke.pozdrawiam

Otto Kohl


To ktoś jeszcze używa odlewów ;) ? (2012/11/28 06:49)

darda


A owszem, odlewy są wciąż bardzo popularne.
I ma to sens. (2012/11/28 08:16)

fiku


"...Aluminium przyciemnia się ładnie ,po namoczeniu go w kwasie solnym wytrawionym cynkiem..."
Znasz bliżej tą technologię?
(2012/11/28 10:09)

Otto Kohl


A owszem, odlewy są wciąż bardzo popularne.
I ma to sens.



No cóż, nie wiem jak to jest z dostępnością deko w rekonstrukcji Wrześniowej, ale nie ma nic przyjemniejszego niż wieczorne rozbieranie zamka, czyszczenie i konserwacja :) . (2012/11/28 10:12)

darda


No cóż, nie wiem jak to jest z dostępnością deko w rekonstrukcji Wrześniowej, ale nie ma nic przyjemniejszego niż wieczorne rozbieranie zamka, czyszczenie i konserwacja :) .


Bez przesady, znam większe wieczorne przyjemności ;-)

A serio - mnie osobiście nie interesuje broń, często zabytkowa, zniszczona zgodnie z barbarzyńskimi wymogami CLK, i dlatego jestem w trakcie wyrabiania zezwolenia na broń "rekonstrukcyjną".
W dodatku "deko" jest dużo bardziej kłopotliwe podczas inscenizacji, na których coraz częściej korzysta się z broni dostarczonej przez organizatorów. Z "deko" - w końcu traktowanym przez prawo dość serio - trzeba w tym czasie coś zrobić. Ewentualne zgubienie (kradzież) odlewu jest jedynie stratą finansową. Strata "deko" oznacza dodatkowe, wcale niemałe kłopoty. (2012/11/28 10:38)

WachmistrzKOP


A serio - mnie osobiście nie interesuje broń, często zabytkowa, zniszczona zgodnie z barbarzyńskimi wymogami CLK, i dlatego jestem w trakcie wyrabiania zezwolenia na broń "rekonstrukcyjną".


Darda, jak już przetrzesz szlak to mam nadzieję, że podzielisz się doświadczeniami. (2012/11/28 11:08)

Otto Kohl


Ja poszedłem w trochę inną stronę - pozwolenie na broń sportową do 12 mm. Pozytywnie już przeszedłem egzaminy w PZSS. Uzyskanie patentu strzeleckiego i licencji PZSS zwalnia osobę ubiegającą się o pozwolenia na broń z egzaminów organizowanych przez KGP, które jak słyszałem mają na celu "udupienie" większości zainteresowanych...

Obecnie zbieram się do testów psychologicznych i złożenia papierów do Policji. Jeśli ktoś byłby zainteresowany jak wygląda egzamin w PZSS i jaką papierologię należy wypełnić to zapraszam na PW - prześlę to co mam. (2012/11/28 11:39)

darda


No,dobrze, ale nie powinniśmy naszymi dygresjami rozwadniać tego wątku, który poświęcony jest wszak barwieniu odlewów aluminiowych.

Doti, czy byłabyś tak miła i napisała więcej o stosowanej przez Ciebie metodzie? (2012/11/28 11:59)

bykfernando


Mój odlew pomalowany lakierem brzydko się poprzecierał, może położyłbym nowe lepsze pokrycie. Chętnie się dowiem jak.

(2012/11/28 14:10)

doti80


Witam was ponownie miło,że was ten temat zainteresował ,nie przeszkadza MI to że rozmawiacie o pozwoleniach na broń wręcz odpowiada tylko w tych pozwoleniach kolekcjonerskich raz można kupić amunicje to jest minus tego pozwolenia.A w sprawie malowania aluminium panowie niech pamiętają że się pod lakier akrylowy daje podkład kwasowy na zardzewiały metal i zwykły na przykład na aluminium. Ja osobiście używam dwóch pierwszy kwasowy   czekam około12 h aż wyschnie a póżniej zwykły który ,można szlifnąć papierem 240 lub mokro ma mokro bez szlifowania pamiętając o odtłuszczaniu benzyną ekstrakcyjną najlepiej używać rekawic lateksowych bo ręce też są tłuste.A Kwas się wytrawia cynkiem czyli wlewamy około 300ml kwasu do wysokiego szklanego naczynia robimy to na podwórku dla tych co będą robili to pierwszy raz wskazane okulary ochronne rękawice .Cynk kupujemy albo na złomie albo tak jak JA to robię wrzucam kawałek 10 na 10cm rynny poniemieckiej .naczynia nie trzymać w rękach bo podczas reakcji kwas się gotuje wytwarzają się szkodliwe opary jak przestanie wrzeć smarujemy kilku krotnie aluminium. (2012/11/28 16:23)

doti80


Dla żołnierza na froncie broń była święta ratowała mu w końcu życie ,nieczyszczona zacinała się celność była mierna.Czyszczenie broni to ogromna przyjemność zwłaszcza jak się z niej złoto wystrzela;) (2012/11/28 16:43)

Horhe


A nie lepiej anodyzować aluminium? http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1028499.html (2012/12/04 10:03)

yano57


Witam

     Czy ktoś z Was, pokrywał odlewy aluminiowe chromem i czarnym chromem ? Wiem, że taką technologię stosuje się w przemyśle motoryzacyjnym. Myślę o całkowitym tuningu, wiatrówki Colt Specjal Combat– wszystkie odlewy wypolerowane, niektóre elementy wykonane na nowo. No i ładne wykończenie. Przejrzałem forum broń.pl, nikt tam takiej przeróbki jeszcze nie robił. Może ktoś z Was rekonstruktorów wykańczał w podobny sposób replikę broni ?

(2012/12/04 11:08)