7 Pułk Ułanów WKKP postscriptum

/ 630 odpowiedzi / 540 zdjęć
formoza58


Przemarsz plutonu trębaczy w szyku pieszym z kościoła garnizonowego NMP do koszar w pierwszej połowie lat trzydziestych. (2012/07/02 13:55)

formoza58


Trębacze przygrywają skocznie w kasynie oficerskim podczas balu z okazji Święta Pułku,23 marca 1936 roku.Pierwszy od lewej siedzi adiutant pułku,rtm.Romuald Sas- Jaworski,pierwszy od prawej siedzi kapelmistrz wachm.Kazimierz Łapiński. (2012/07/02 14:00)

formoza58


Pluton trębacze i ich ułożona na ziemi "broń" .Pierwsza połowa lat trzydziestych. (2012/07/02 14:01)

formoza58


Pluton trębaczy ćwiczący pod budynkiem stajni,wiosną 1937 roku. (2012/07/02 14:04)

formoza58


Plutonowy Józef Pałka,fanfarzysta z plutonu trębaczy.Rok 1938. (2012/07/02 14:07)

formoza58


Fanfarzysta i kotlarz pułku z drugiej połowy lat trzydziestych. (2012/07/02 14:09)

formoza58


Kotlarz,starszy ułan Edward Proksza ze swoim koniem "Banda" w roku 1938.Widoczne fartuch na kotle,używany do wybuchu wojny. (2012/07/02 14:19)

formoza58


I ww.kotlarz na barwnej tablicy mundurowej autorstwa prof.Andrzeja Jeziorkowskiego. (2012/07/02 14:22)

formoza58


I na koniec z archiwum Allegro.Pluton trębaczy pułku w szyku konnym podczas kolejnej uroczystości 3 Maja (?) w roku 1938. (2012/07/02 14:25)

formoza58


Z "Ułanów Lubelskich".I jeszcze kilka fotografii plutonu trębaczy z  lat dwudziestych.Tutaj trębacze z kapelmistrzem,chorążym Antonim Sosińskim w 1920 roku. (2012/07/02 18:59)

formoza58


Kapelmistrz,Antoni Sosiński wśród swoich podkomendnych w 1922 roku.Zwraca uwagę duża ilość "młodzieży"... (2012/07/02 19:04)

formoza58


Wspomniałem wcześniej o Kasztance,ulubionej klaczy marszałka Józefa Piłsudskiego.Warto o niej wspomnieć choćby z tego względu,że jej historia połączyła się z pułkiem do jej smutnego końca.W 1922 roku kasztanka została przekazana pod opiekę Ułanów Lubelskich.W czasie swego  przebywania w Mińsku Mazowieckim ożrebiła się dwukrotnie.Klacz Mera podobna do matki,natomiast ogier Niemen był tak leniwy i powolny,że póżniej wykorzystywany do min.bryczki dowódcy pułku.Z mojego zbiorku.Najbardziej znany obraz Wojciecha Kossaka, przedstawiający Józefa Piłsudskiego na "Kasztance"... (2012/07/02 19:16)

formoza58


...a tutaj Marszałek podczas pozowania do zamieszczonego wyżej portretu.W głębi widoczny Wojciech Kossak. (2012/07/02 19:18)

formoza58


Wojciech Kossak kilkakrotnie,w 1927 roku, odwiedzał koszary pułku.Szkicował Kasztankę spacerującą na jednym z padoków,utrwalając ją z myślą o namalowaniu ww portretu konnego.Tak te chwile wspomina  rotmistrz Stefan Tomasz Eichler:"Pamiętam jak przyjechał kiedyś Wojciech Kossak do pułku,co potrzebne mu było do portretu Marszałka Piłsudskiego na koniu,który miał w opracowaniu.Wojciech Kossak usadowił się na zydelku,na jednym z padoków (...)po którym sobie łaziła Kasztanka,szczypiąc trawkę.Była wiec w ciągłym ruchu i trudno ja było namówić do pozowania.My oficerowie,stanęliśmy za Kossakiem,aby zobaczyć,jak on to robi,żeby ją zanotować na swym szkicu w postawie potrzebnej mu do portretu.Rozstawił sztalugi,ujął długi,cienki pędzel w giętkie palce,a kiść ręki wykonywała w powietrzu ruchy,razem z ruchami klaczy,aż,gdy mu się na sekundę ustawiła tak jak było potrzeba,wtedy trzasnął pędzlem linię jedną,drugą,z których w rezultacie wyłoniła się Kasztanka..."Na fotografii(pochodzącego jak również i ww. wspomnienia  z "Ułanów Lubelskich...") Wojciech Kossak podczas szkicowania na terenie koszar pułku.W głębi widoczny areszt pułkowy. (2012/07/02 19:38)

formoza58


A tutaj wyniki pracy artysty,parę reprodukcji szkiców (z mojego "kossakowskiego zbiorku") składających się na studium Kasztanki... (2012/07/02 19:41)

formoza58


Z wymiany korespondencyjnej."Dziadek" ze swoją ulubienicą,w otoczeniu żołnierzy pułku w Sulejówku.Dodać należy,że każdego 19 marca na urodziny Marszałka,zawsze była przywożona z Mińska Mazowieckiego do Sulejówka. (2012/07/02 19:47)

formoza58


Przywożona była również każdego roku w listopadzie,kiedy to Józef Piłsudski dosiadał  i odbierał na niej defiladę w dniu Święta Niepodległości...aż do feralnego 1927.Kilka dni po uroczystościach,podczas powrotu do Mińska Mazowieckiego,Kasztanka została załadowana do wagonu.Bez właściwej opieki,nie zabepieczona do (niedalekiej wprawdzie) podróży ciężko ucierpiała.Przy upadku w wagonie nadwyrężyła kręgosłup,dodatkowo "wkradło się" zaziębienie.Na pomoc,po przybyciu do koszar pułku było za póżno...Wypchaną skórę Kasztanki umieszczono jako eksponat w MWP w Warszawie,kości (jak wcześniej wspomniałem) umieszczone zostały pod wielkim kamieniem na terenie koszar. (2012/07/02 19:57)

formoza58


Ze zbiorów NAC."Wypchana" Kasztanka na sali muzealnej w 1938 roku. (2012/07/02 19:59)

formoza58


Wspomnieć należy,że w założonym w 1934 roku Muzeum Pułku,znalazły się również pamiątki po Kasztance.Były to: papiery rodowodowe,podkowa,oraz jej  portret pędzla Wojciecha Kossaka. (2012/07/02 20:23)

formoza58


Pozyskane z wymiany.Ułani pułku podczas zajęć na terenie koszar.Zwracają uwagę spodnie drelichowe. (2012/07/03 11:22)

formoza58


Tutaj również w ułani w mundurach drelichowych,podczas porannego przydzielania "rejonów" przed wartownią.Druga połowa lat trzydziestych. (2012/07/03 11:26)